Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino rabarbarowo jabłkowe
#1
Witam,

Nigdzie nie znalazłem podobnego przepisu, więc proszę was o porady by znowu nie popsuć nastawu.
Mam wolny gąsiorek 10l. 

W dniu dzisiejszym t.j. 28.07 - dostałem rabarbar, po dokładnym przebraniu, umyciu i pocięciu na kawałki (około 1cm.) wyszło 2.1kg. Rabarbar został dziś zamrożony, będzie się mroził do soboty. Jako, że do wina zamierzam użyć tylko samych łodyg (bez liści w których jest szczawian) nie planuje dodawać kredy.

Wykombinowałem sobie tak, że nie będę używał wody (lub bardzo mało) a sok z jabłek. W sobotę zamierzam za pomocą wyciskarki wolnoobrotowej Hurom - wycisnąć sok z jabłek w ilości 6l (Jabłka Antonówki - spady, ale ładne). 

W sobotę zamierzam zrobić tak:
Rozmrożony rabarbar w ilości 2,1 kg od razu do balona, w 6 litrach soku z jabłek rozrobić 3kg cukru i zalać rabarbar. Wlać drożdze, pectopol i pożywkę. I odstawić na czas burzliwej fermentacji na 3tg. Po tym czasie przelać wszystko przez worek filtracyjny i wlać z powrotem do balona, ubytek uzupełnić przegotowaną wystudzoną do 30st wodą bądź sokiem jabłkowym.


Myślałem też o dodaniu soku z jednej cytryny. Bardzo proszę o porady i wskazówki, ewentualnie podpowiedzi co do proporcji. Mam czas do soboty. Chciałbym uniknąć błędów, proszę was o pomoc.

Ile dać do tego drożdzy? Planuje nastaw 10l, posiadam Bayanusy G995. Ile mam dać pożywki? I ile dać pectopolu?  Czy w ogóle ten przepis będzie dobry? Czy może ten przepis zmodyfikować o jakieś inne owoce?
Odpowiedz
#2
Szczawiany są w całej roślinie , nie tylko w liściach.
Przeglądnij ten wątek
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=8597
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#3
Drożdże o ile masz możliwość to zamień na jakieś słabsze. G995 to bardzo mocna odmiana, którą trudno ubić. Zaś wino rarbarowe mocy nie lubi. Jeśli nie masz możliwości zamiany to ogranicz pożywkę do jednej szczypty. Pekto zgodnie z instrukcją.
Pozdr.
Odpowiedz
#4
Jeśli masz taką możliwość to możesz wycisnąć z rabarbaru sok a zamiast wody użyć soku jabłkowego. Taki nastaw jednak będzie miał sporą kwasowość. Użycie drożdży "kwasożernych" MaurivinB lub Lalvin71B będzie w tym winie kluczowe (drożdże dostępne w sklepach internetowych). Kwasku cytrynowego nie dawaj!!!
Osobiście uważam, że pozbywanie się szczawianów z rabarbaru nie ma sensu. Ich ilość i szkodliwość w takim winie jest mocno przesadzona. Szczawiany w różnych ilościach występują w innych produktach pokarmowych. Spożywanie takiego wina w rozsądnych ilościach nie zaszkodzi (nie tyczy się to osób które mają lekarski zakaz spożywania szczawianów).
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#5
Kurcze, to wszystko komplikuje mi nastaw. Niestety nie mam gdzie kupić innych drożdzy (wieś na wypi....wie). Przez internet będą szły i jeszcze nastaw MD nie bardzo mogę czekać. Bo doczytałem, że te drożdze to neutralizują kwas z soku jabłkowego. A jakby zamiast jabłek dodać jakieś inne owoce do tych 2kg rabarbaru? I zrobić nastaw narazie na tym co mam G995? Myślałem dodać do tego jeszcze rodzynki i imbir.
Odpowiedz
#6
Inne owoce z tego co pamiętam to mogły by być tylko domowe gruszki a i tak by pewno trzeba policzyć jak będzie z kwasami. Rodzynki można dodać, napewno nie zaszkodzą ale kwasowości nie obniżą. Co do imbiru nie wypowiem się gdyż ie stosuję go w swojej "diecie" ;)
Zapraszam na mój blog na FB

Swojskie Jadło






 


Odpowiedz
#7
(29-07-2016, 08:58)yaro2004 napisał(a): Kurcze, to wszystko komplikuje mi nastaw. Niestety nie mam gdzie kupić innych drożdzy (wieś na wypi....wie). Przez internet będą szły i jeszcze nastaw MD nie bardzo mogę czekać. Bo doczytałem, że te drożdze to neutralizują kwas z soku jabłkowego. A jakby zamiast jabłek dodać jakieś inne owoce do tych 2kg rabarbaru? I zrobić nastaw narazie na tym co mam G995? Myślałem dodać do tego jeszcze rodzynki i imbir.

Drożdże ze sklepu internetowego dostaniesz najpóźniej po dwóch dobach, coś wiem na ten temat bo mieszkam na wsi na samym końcu Polski.:D
Bayanusy G995 - hmm, mocne drożdże z tolerancja do 18%, ubicie ich wymaga bardzo mocnego siarkowania, a wino które, chcesz zrobić nie powinno być za mocne.
Posłuchaj rady Krzysztofa, z sokiem jabłkwym nie powinno być kłopotu.
Drożdże odkwaszajace odkwaszaja kwas jabłkowy który jest w soku jabłkowym.:)
Lech
Odpowiedz
#8
(29-07-2016, 10:00)lech.kuba napisał(a):
(29-07-2016, 08:58)yaro2004 napisał(a): Kurcze, to wszystko komplikuje mi nastaw. Niestety nie mam gdzie kupić innych drożdzy (wieś na wypi....wie). Przez internet będą szły i jeszcze nastaw MD nie bardzo mogę czekać. Bo doczytałem, że te drożdze to neutralizują kwas z soku jabłkowego. A jakby zamiast jabłek dodać jakieś inne owoce do tych 2kg rabarbaru? I zrobić nastaw narazie na tym co mam G995? Myślałem dodać do tego jeszcze rodzynki i imbir.

Drożdże ze sklepu internetowego dostaniesz najpóźniej po dwóch dobach, coś wiem na ten temat bo mieszkam na wsi na samym końcu Polski.:D
Bayanusy G995 - hmm, mocne drożdże z tolerancja do 18%, ubicie ich wymaga bardzo mocnego siarkowania, a wino które, chcesz zrobić nie powinno być za mocne.
Posłuchaj rady Krzysztofa, z sokiem jabłkwym nie powinno być kłopotu.
Drożdże odkwaszajace odkwaszaja kwas jabłkowy który jest w soku jabłkowym.:)

Ok, dziękuje chłopaki za pomoc. Zamawiam drożdze, rabarbar zamrożony wiec mu nie zaszkodzi.
Odpowiedz
#9
Oczekując na drożdże myślę nadal nad przepisem. Możecie mi napisać czy wg. was jest OK?

Nastaw 10l.

Rabarbar: 2kg
Świeżo wytłoczony sok z jabłek: 6l
Cukier: 3kg
Rodzynki: 300g
Imbir: 1cm x 1cm
Kilka liści mięty (lub wyciśnięta razem z sokiem z jabłek)
drożdze: Lalvin71B 

I pytani drugie, czy to 3g cukru to dać od razu czy rozbić w dwóch turach np. 2:1 ?
Odpowiedz
#10
Kurcze co robic? Blg w miazdze ma 35, skali zabraklo. wlalem drozdze, ale pewnie nie rusza:( Dolac wody? Przepraszam pisze z tel.
Odpowiedz
#11
Za dużo cukru, nie zauważyem Twojego wpisu wczesniej, trzeba było dodawać partiami.
Niestety jeżeli drożdże nie ruszyły, co szczególnie nie dziwi, jedynym rozwiązaniem jest rozcienczyć i jeżeli nadal nie ruszy dodać nowe.:niewiem:
Ale narazie jeszcze poczekaj, może jeszcze ruszą.
Odpowiedz
#12
(02-08-2016, 22:12)lech.kuba napisał(a): Za dużo cukru, nie zauważyem Twojego wpisu wczesniej, trzeba było dodawać partiami.
Niestety jeżeli drożdże nie ruszyły, co szczególnie nie dziwi, jedynym rozwiązaniem jest rozcienczyć i jeżeli nadal nie ruszy dodać nowe.:niewiem:
Ale narazie jeszcze poczekaj, może jeszcze ruszą.


Nie spodziewalem sie tak slodkiego soku z jablek. Poczekam 3 dni, jak nie ruszy dodam wody do uzyskania blg24, kurcze a mialo byc najlepsze wino ;/ czy jak tak zrobie bedzie dobrze?
Odpowiedz
#13
Jest taki wzór: ilość wina w literach × 17(stała) × % wina = cukier w gramach - cukier w owocach w gramach.
Ten wzór pozwala zarówno określić ilość cukru który należy dodać do nastawy aby uzyskać zakładany %, jak też jaki % się osiągnie przy wiadomej ilości cukru w nastawie.
W Twoim przypadku 3000g(cukier dodany) + 600g(cukier w soku jabłkowym - jabłka maja około 10%cukru), sprowadza się do tego ze ilość cukru pozwoli uzyskać 21% alkoholu, żadne drożdże tego nie ugryzą.:D
Jeżeli dodasz soku jabłkowego co jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż woda, i obniżysz blg do ~28, to sadze ze wszystko powinno wrucić do normy.:)
Lech
Odpowiedz
#14
Dodalem 2kg cukru :)
Odpowiedz
#15
Jeszcze, czy też ta wcześniejsza informacja była nieprawdziwa.:niewiem:
Lech
Odpowiedz
#16
(02-08-2016, 23:27)lech.kuba napisał(a): Jeszcze, czy też ta wcześniejsza informacja była nieprawdziwa.:niewiem:


Rabarbar: 2kg (odmroziłem do uzyskania temp pokojowej)
Sok z jabłek: 5l (tylko tyle udało mi się na wczoraj uzyskać)
Cukier: 2kg 
Rodzynki: 500g (sparzone)
3 plasterki Imbiru

Jako, że dostałem inne drożdze (bo okazało się w sklepie, że nie było tych co zamawiałem Laurivn) - Mycofarm A.R.T. mam dylmat czy to nie one są problemem. Ponieważ dawkowanie ich wygląda następująco:
25g drożdzy = 100l wina = 10dg cukru

Czyli przy moim planowanym nastawie 10l powinienem użyć
2,5 drożdzy, 12,5ml wody i 1,25dg cukru - przecież to kropelka wody.

Zrobiłem taką matkę: 3g drożdzy, 50ml wody i 4g cukru - matka wstała w butelce 100ml tylko o 1-2cm piany. Czy może matka skopana była ? Nie miałem styczności nigdy z tymi drożdzami. Teraz widzę, że za dużo wody a za mało cukru dałem do MD.
Odpowiedz
#17
Tu masz informacje pełną o tych drożdżach.
Na ilość 20g 100ml wody i troszeczkę cukru, woda 30-35° , 20minut - w ten sposób uwadniamy drożdże i tak uwodnione dodajemy do nastawy trzeba pamiętać żeby różnica tem. miedzy nastawem a drożdżami nie była zbyt duża.
To co zrobiłeś z drożdżami to raczej porażka.

Jeżeli chodzi o cukier to jest go w nastawie 2,75 kg (2+0,5 z soku+0,25 z rodzynek), co daje wino ~16% a drożdże maja tolerancję do 14%.
Uważam, że powinieneś rozcieńczyć nastaw sokiem jabłkowym a następnie dodać drożdże prawidłowo uwodnione.:)
Lech
Odpowiedz
#18
Leszku, dziękuje za odpowiedz.
Czy możesz mi jeszcze powiedzieć. Jak rozrobić drożdze na nastaw 10-15l ? W jakich proporcjach? Czy zmniejszam tylko ilość drożdzy a cały czas rozrabiać w 100ml ?

Dzisiaj rozcieńczę sokiem tak jak radzisz, jak wróce z pracy i chciałbym dodać nowe drożdze.
Odpowiedz
#19
Ja na taka ilość nastawu bez względu na to z czego robione zawsze używamy całą saszetkę 10-12g zależy to od producenta różni różnie pakują. Nieważne co piszą na opakowaniu, no chyba ze pisza że saszetka na góra 25l a ja na stawiam więcej np. 35l, wtedy używamy dwie saszetki. Nie obawiaj się że za dużo drożdży dasz, gorzej jeśli za mało.;)
Lech
Odpowiedz
#20
(03-08-2016, 14:09)lech.kuba napisał(a): Ja na taka ilość nastawu bez względu na to z czego robione zawsze używamy całą saszetkę 10-12g zależy to od producenta różni różnie pakują. Nieważne co piszą na opakowaniu, no chyba ze pisza że saszetka na góra 25l a ja na stawiam więcej np. 35l, wtedy używamy dwie saszetki. Nie obawiaj się że za dużo drożdży dasz, gorzej jeśli za mało.;)

Wróciłem z pracy, wytłoczyłem na zimno 2l soku ze świerzych jabłek i dodałem do nastawu. BLG po pierwszym litrze wynosiło 27-28, po dolaniu drugiego litra 23-24. 
Jestem dumny bo widzę że drożdze żyją i pięknie walczyły z cukrem! 
Teraz czekam do jutra na rozpoczęcie burzliwej fermentacji - zobaczymy!.

A czy drożdze da się przedawkować bądź czym może skutkować zbyt duża ich ilość ?
Dzięki za pomoc
Odpowiedz
#21
Co rozumiesz pod "przedawkować drożdże".:niewiem:
Lech
Odpowiedz
#22
Na opakowaniu, względnie w specyfikacji jest podana dawka drożdży oraz sposób ich przygotowania. Wystarczy tylko przeczytać i stosować się do zaleceń.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#23
(03-08-2016, 18:50)lech.kuba napisał(a): Co rozumiesz pod "przedawkować drożdże".:niewiem:

No bo piszesz, że bez względu na wielkość nastawu zawsze dajesz pełną paczkę (przepraszam za "TY" tak łatwiej się pisze). No i się zastanawiam czy jeśli np drożdze są przewidziane na 35l a ty je wsypiesz na 10l. To czy to może mieć np. negatywny wpływ na smak wina, bądź jakieś inne nieprzewidziane skutki.
Odpowiedz
#24
Po pierwsze na forum wszyscy jesteśmy na "ty" wiec nie przepraszj.:D
Drożdże które są w torebce to tylko bardzo niewielka ilość która fermentuje w nastawie, po dodaniu drożdży do nastawu, przez pierwszy okres się namnażają (wtedy potrzebują pożywki typu Activit, Kombi), a dopiero później zaczynają swoja prace którą my tak cenimy (%), przedawkowanie raczej nam nie grozi. ;)
Lech
Odpowiedz
#25
(03-08-2016, 20:58)lech.kuba napisał(a): Po pierwsze na forum wszyscy jesteśmy na "ty" wiec nie przepraszj.:D
Drożdże które są w torebce to tylko bardzo niewielka ilość która fermentuje w nastawie, po dodaniu drożdży do nastawu, przez pierwszy okres się namnażają (wtedy potrzebują pożywki typu Activit, Kombi), a dopiero później zaczynają swoja prace którą my tak cenimy (%), przedawkowanie raczej nam nie grozi. ;)

Dzięki bardzo za odpowiedz, dobrze wiedzieć ;)
Winko mi ładnie już pracuje. Dam znać jak smak będzie bliżej określony ;)
Odpowiedz



Skocz do: