Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino truskawkowe biały nalot korzuch
#1
Dzień dobry, pierwszy raz robię wino, padło na truskawki.
4 tygodnie trzymałem wino w pojemniku fermentacyjnym. Wczoraj oddzieliłem owoce i zlalem wino do gąsiorka. Dzisiaj taka sytuacja jak na foto. Jestem totalnym nowicjuszem i nie wiem, czy to pływające jeszcze drożdże, czy pleśń...


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#2
Ze zdjęcia niewiele wynika ale myślę, że to normalna piana fermentacyjna.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#3
Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Jest to moje pierwsze winko w życiu i byłoby ekstra gdyby się udało ?
Odpowiedz
#4
Cztery tygodnie fermentacji moszczu truskawkowego to za długo. Truskawka przy tak długiej fermentacji lubi zostawić "zielony" posmak z pestek.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#5
(31-07-2020, 22:57)Boullii napisał(a): Cztery tygodnie fermentacji moszczu truskawkowego to za długo. Truskawka przy tak długiej fermentacji lubi zostawić "zielony" posmak z pestek.

Dzięki za radę ?

Inna fotka


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#6
Maćku, weź pociągnij rurką trochę wina na smak i będziesz wszystko wiedzieć. Dodatkowo możesz dokonać korekty lub poprawki.
Pozdrawiam Mirek.



Skocz do: