Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino wiśniowe - niechciany restart
#1
Potrzebuję pomocy od obeznanych.

Pod koniec lipca 2014 nastawiłem wino wiśniowe. Dokładnych proporcji nie pamiętam, ale celowałem w pół-słodkie. BLG nie mierzone - wcześniej robiłem wina "na oko", dopiero niedawno kupiłem cukromierz.
Drożdże aktywne z Biowinu.

Wino robiłem na miazdze. Zdaje się, że we wrześniu zlane znad osadu i tak sobie czekało.
Na początku lipca tego roku skosztowałem wina, wydawało mi się bardzo kwaśne i o dużej mocy, więc dosłodziłem roztworem 1kg cukru w litrze wody, po czym zostawiłem do "leżakowania".

Tu był mój błąd - wino zaczęło ponownie fermentować :( Nie spodziewałem się, że po roku jeszcze coś tam żyje. Zauważyłem to bardzo późno, bo dopiero w połowie sierpnia :(

Postanowiłem ubić drożdże pirosiarczanem. Tydzień temu (21.08) w szklance tego wina rozpuściłem 4 łyżki stołowe cukru i 1g pirosiarczanu i dolałem do nastawu (obecnie ok. 9l - 9,5l).

Minął tydzień, a wino dalej fermentuje i to wcale nie bardzo powoli :/ Obecnie ma 6BLG.

Co robić? Chcę już definitywnie zatrzymać fermentację i troszkę dosłodzić, bo znowu jest kwaśnawe.
Odpowiedz
#2
Nic dziwnego. 1g na 10 l to za mało do zatrzymania fermentacji. Proponuję 3 g.
Odpowiedz
#3
Wiele razy to już mówiłem, na oko można robić TYLKO wina, które projektowane są na maksymalną wytrzymałość drożdży na alkohol, czyli walisz cukier tak długo jak drożdże go żrą, jeśli robisz 11% wino na oko, to masz restart bez siarkowania prawie zawsze.
Odpowiedz
#4
DrWinko - no niestety nauczyłem się własnym błędzie :P Pozdrowienia z Redy :D

Boulli - No właśnie zrobiłem zgodnie z instrukcją na opakowaniu, gdzie jest napisane 1g na 10l.
Jak dodam kolejne 3g to będzie czuć siarkę w smaku?

Odpowiedz
#5
Przez pewien czas tak - będzie czuć siarkę .
Odpowiedz
#6
Jaki czas mniej więcej? Mówimy o tygodniach czy miesiącach?

Dodałem dzisiaj 3g pirosiarczanu i odór niesamowity. Powąchanie z bliska powoduje kaszel.
Odpowiedz
#7
To nie wąchaj :D

Pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Ponawiam pytanie o czas utrzymywania się smaku/woni siarki.

Nigdy wcześniej nic nie siarkowałem, a potrzebuję określić mniej więcej czas możliwego spożycia bez nieprzyjemnych doznań ;)

Łącznie w winie znalazło się 4g pirosiarczanu. Objętość to ok 9 - 9,5l.
Odpowiedz
#9
4g przy objętości 9l tož to smoka wawelskiego by powaliło. Jak bardzo daje a pewnie daje, to bym przewietrzył zlaniem do innego pojemnika to przyspieszy ulotnienie zapachu hadesu(ale raz, nie 10 razy).
Odpowiedz
#10
Za pierwszym razem wykonałem 1g zgodnie z instrukcją na opakowaniu - fermentowało elegancko dalej.

Potem dałem 3g zgodnie z tym co napisał Boullii. No chyba, że chodziło o 3g łącznie z tym pierwszym gramem.

2 tyg. temu jak dodawałem to zapach był okropny. Od tego czasu nie sprawdzałem, a sprawdzę dopiero w przyszłym tygodniu.

Ile może się utrzymywać zapach/posmak siarki? Po 8 - 10 tygodniach po siarkowaniu będzie ok czy dłużej?
Odpowiedz
#11
Jak nie sprawdzisz, nie będziesz wiedział. Jak dalej jest zapach siarki to tak jak mówię przewietrz nastaw.
Odpowiedz
#12
Ty nie masz zapachu siarki, masz siarkę, jeśli siarka się nie wywieje to będziesz niuchał siarkę ciągle. Tak jak wypisane wyżej, przelej raz, powinno pomóc. Z tymi 3g to faktycznie przesadziłeś, powinieneś dosypać mniej.
Odpowiedz
#13
Ok dzięki za radę.

W przyszłym tygodniu sprawdzę/przeleję i będę meldował dalej.
Odpowiedz
#14
15.09 zlewane. Zapach niewyczuwalny, w smaku lekka nutka niestety.

Starałem się tak przelewać, żeby jak najbardziej napowietrzyć. Klarowanie pewnie jeszcze potrwa, więc nie mam większych obaw.



Skocz do: