Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z Ziemniaków...-Jak to dokładnie zrobic..?
#51
Kakaduo jeden z użytkowników forum pisał już o tym wcześniej (nie pamiętam dokładnie kto), gdyby drożdże potrafiły przerobić skrobię na alkohol to nie byłoby potrzeby bawienia się w otrzymywanie słodu. Tak samo celuloza składa się z glukozy, a ssaki nie są w stanie jej strawić.

Czytałem o szlachetnej pleśni na winogronach, ale co do pleśni na ziemniakach nie mam pojęcia, chociaż zazwyczaj produkty spożywcze są atakowane przez pleśnie, których metabolity mają działanie rakotwórcze. W starszych ziemniakach mogło rozpocząć się kiełkowanie, któremu mogło towarzyszyć wyprodukowanie enzymów rozkładających skrobię na prostszą glukozę, którą drożdże mogły wykorzystać. Na pewno trzeba uważać by nie dodać do wina zielonych ziemniaków, albo kiełków czy też "oczek" z których kiełki wyrastają, bo zawierają substancje toksyczne.
Odpowiedz
#52
Odpowiedz
#53
Czy ma ktoś przepis na wino ze starych trampek? Mam akurat jedną zużytą parę i wolny balon z szeroką szyjką.
Odpowiedz
#54
Książka o winiarstwie dla początkujących przepis na wino ze starych ziemniaków

http://www.picshot.pl/public/view/324525
Odpowiedz
#55
(22-04-2013, 21:50)Immortui napisał(a): Kakaduo pewno trzeba uważać by nie dodać do wina zielonych ziemniaków, albo kiełków czy też "oczek" z których kiełki wyrastają, bo zawierają substancje toksyczne.
Witam..
Zielone ziemniaki zawierają trujący alkaloid - Solaninę.
Ogółem "pyry" należą bowiem do gatunku psiankowatych -łac. Solanaceae, wg. Linneusza, których przedstawicielem botanicznym jest Psianka słodkodórz - roślina trująca.
-Pozdrowienia,
M.
Odpowiedz
#56
(23-04-2013, 07:41)niemand1979 napisał(a): Książka o winiarstwie dla początkujących przepis na wino ze starych ziemniaków

http://www.picshot.pl/public/view/324525

Co to za książka?

PS. Ostatnia porcja cukru do wina dodana. Czas na fermentację 8-16 tygodni, a opinię o smaku pewnie zdam za 2 lata...
Odpowiedz
#57
Ziemniakowe winko stoi u mnie już ok. 10 miesięcy i... ciągle pracuje :) Raz na kilka minut, ale to i tak chyba niezły wynik, jak na tak długi czas :)
Odpowiedz
#58
I jak wyszło Ci to winko z ziemniaków?
(26-08-2013, 19:27)Kakaduo napisał(a): Ziemniakowe winko stoi u mnie już ok. 10 miesięcy i... ciągle pracuje :) Raz na kilka minut, ale to i tak chyba niezły wynik, jak na tak długi czas :)
Odpowiedz
#59
Wbrew pozorom ziemniak to wartościowe warzywo.
Jak miałem problem z nerkami to piłem wywar z obierek. Obrzydlistwo.
Do spóły z piwem pomogło.
Odpowiedz
#60
Chciałem odświeżyć wątek, bo widzę że mało popularny a i o walorach smakowych jeszcze nikt się nie wypowiedział,więc postanowiłem sam zrobić ziemniaczanke, przy okazji zdać małą fotorelacje, ze wczorajszych poczynań. Przepis wziąłem ze strony głównej z małą modyfikacją,ale po kolei:
-najpierw wyczyściłem dokładnie i ugotowałem ok 3,5kg ziemniaków kupionych na targowisku... zapewne lepsze niż marketowe, gotowałem ok 45min
[Obrazek: DSC0190jp_seahqxs.jpg]
- jak troche ostygło, wyrzuciłem zimioki i miałem taki wywar
[Obrazek: DSC0191jp_seahqxq.jpg]
-potem wyczyściłem i wymyłem dokładnie cytrusy i pokroiłem
[Obrazek: DSC0192jp_seahqnh.jpg]
- wrzuciłem je do wywaru razem z imbirem i gotowałem ok 20min.
[Obrazek: DSC0193jp_seahqnx.jpg]

- przecedziłem przez sito owoce i powstał cudownie pachnący wywar, dodałem jeszcze w trakcie gotowania goździki, w połączeniu z imbirem, na prawde cudowne aromaty!
[Obrazek: DSC0194jp_seahqnq.jpg]
- jak odrzuciłem owoce, wsypałem 1kg cukru i jak ostygło wlałem do dymionka razem .... z rodzynkami ,które wcześniej zalałem wrzątkiem, to taki mój zabieg który praktykuje od pewnego czasu , szczególnie przywinach ryżowych. Zamiast drożdży, wrzucam te sparzone ok 20dkg rodzynek i równie dobrze winko pracuje, tylko koniecznie trzeba je sprzarzyć, inaczej wyjdzie pleśń!
[Obrazek: DSC0195jp_seahqew.jpg]

Plan mam taki że za tydzień doleje drugą porcje syropu, za kolejny tydzień, jak już winko bedzie ładnie pracować, odrzuce rodzynki i doleje 3 porcje syropu i będę czekał na efekty. Zdam relacje jak będzię się coś ciekawego działo... Jeśli będzie smakować choć w połowie tak miło jak pachnie to wyjdzie świetne winko. :)
Odpowiedz
#61
To wino nie z ziemniaków tylko z wody po ziemniakach i cytrusow. Moje wino z buraków pięknie pracuje, zapach buraczany, niesamowity..
Ciekawy eksperyment.
Odpowiedz
#62
(21-02-2016, 15:14)Zibi napisał(a): To wino nie z ziemniaków tylko z wody po ziemniakach i cytrusow. Moje wino z buraków pięknie pracuje, zapach buraczany, niesamowity..
Ciekawy eksperyment.

Zgadza się, jak się gotowały to przypomniał mi się zapach z koryta dla świń....kiedy to babcia obierki gotowała Rolleyes
mam wątpliwości co do tego czy będzie czuć ziemniaczany aromat po fermentacji, bo więcej tutaj owoców i imbiru z goździkami,
ale wychodze z założenia że wszystkiego trzeba w życiu spróbować.
Buraczane też robiłem kilka razy, rzeczywiście jest świetne, problem tylko mieszkając w mieście dostać dobre buraki, takie na prawe "ze wsi" bo te kupne nawet na zakwas się nie nadają, od razu pleśnieją.
Odpowiedz
#63
Jakby co to myślę czy nie zasiać grządki buraków.

Pisz na bieżąco co z Twoim winem.
Odpowiedz
#64
(21-02-2016, 17:43)Zibi napisał(a): Jakby co to myślę czy nie zasiać grządki buraków.

Pisz na bieżąco co z Twoim winem.

Dobry pomysł, żeby zasiać, nie ma to jak własne zbiory na naturalnym nawozie... nie ma jak koński nawóz, jak ślicznie na tym uprawy rosną. Ja co roku od znajomych ze wsi coś wyżebram i na 50 literków wystarczy.
Będę pisał co z fermentacją bo widzę że mało popularny ten przepis.
Odpowiedz
#65
Robisz 50 litrów wina z buraków?
Odpowiedz
#66
(21-02-2016, 18:26)Zibi napisał(a): Robisz 50 litrów wina z buraków?

Po co się rozdrabniać ? :) dobre wina robie w dużych ilościach bo szybko się rozchodzą, a takie cebulowe czy kawowe to 10l wystarczy.
Bywało że rocznie produkowałem ok 200l różnych dziwnych win ( 6-8 dymionków pracowało pełną parą, pisałem kiedyś wątek na temat odprowadzenie "oparów" z rurek bo trzymając tyle dymionów w piwnicy, można się nieźle nawciągać; więc 50l z buraków to nic nadzwyczajnego przy dobrych zbiorach :)
Odpowiedz
#67
Moja zeszłoroczna produkcja to zapewne ponad 200 litrów i jakieś 20 rodzajów win.

W tej chwili pracuje DR/jeżyna, II nastaw ryżowego z ziołami prowansalskimi, III nastaw DR/ tarnina proporcje 4:1, oraz III nastaw DR/tarnina proporcje 3/2, oraz buraki. Klaruje się śliwa/tarnina, Ryz/ rodzynka/imbir, DRIII/kawowe..Jakieś 60 litrów..Niedługo z pierwszego z wymienionych win odrzucę jeżynę i w jej miejsce do drugiego nastawu DR dojdzie mrożona, krojona śliwka. Czyli kolejny 15-litrowy nastaw.
Odpowiedz
#68
(21-02-2016, 20:06)Zibi napisał(a): Moja zeszłoroczna produkcja to zapewne ponad 200 litrów i jakieś 20 rodzajów win.

W tej chwili pracuje DR/jeżyna, II nastaw ryżowego z ziołami prowansalskimi, III nastaw DR/ tarnina proporcje 4:1, oraz III nastaw DR/tarnina proporcje 3/2, oraz buraki. Klaruje się śliwa/tarnina, Ryz/ rodzynka/imbir, DRIII/kawowe..Jakieś 60 litrów..Niedługo z pierwszego z wymienionych win odrzucę jeżynę i w jej miejsce do drugiego nastawu DR dojdzie mrożona, krojona śliwka. Czyli kolejny 15-litrowy nastaw.

Nieźle, szacunek.
robiłem 1 raz kawowe ale nie wyszło coś ( baaaaardzo gorzkie!),chociaż to najdroższe w produkcji wino....cena miodu.
Masz sprawdzony przepis?, bo ja robiłem z tego na stronie głównej .
Robiłem ryżowe z 10 razy ale nigdy z ziołami prowans. ...jak wrażenia, warto ?
Odpowiedz
#69
Kawowe zrobiłem bardzo innowacyjnie, do III nastawu DR dosypałem kawy rozpuszczalnej i troszkę cukru. Fermentuje, pachnie kawowo, w smaku niezłe..Bedzie jak likier kawowy, tylko ze to przepis mocno na skróty..
Wino z buraków ostra jazda..Praca troszkę szybsza od sekundomierza..
Odpowiedz
#70
Witam :-)

Panowie,Panie 

Mam mały problem z wine z ziemniaków!
Zrobilem wg przepisu ale
po jednym dniu wino bardzo smierdzi odchodami!! praca w butli jest bardzo intensywna,powstaly krążki z piany ktore wirują każdy w inną strone!!Za dwa dni mam dodać resztę cukru ale czy jest sens??
Zawartość butli ma zapach hm .. szamba!

-jest to wina ziemniaków?czy drożdzy? a może to normalne zjawisko?
w pierwszy dzień pachniało wspaniale!!!!!

Proszę o pomoc

Pilne!!!!
Odpowiedz
#71
Wojtas , problem jest w pomyśle. Kto Ci powiedział że z ziemniaków robi się wino?
Wylej wszystko i zrób np ryżowca.
Odpowiedz
#72
(14-03-2016, 16:55)plecionka napisał(a): Wojtas , problem jest w pomyśle. Kto Ci powiedział że z ziemniaków robi się wino?
Wylej wszystko i zrób np ryżowca.

Robię z ryżu . mam ilka nastawów,ale naczytałem sie w necie że podobno jest dobre i łatwe w produkcji 
wino z ziemniakow tzn z wody po ziemniakach z cytrusami !!
Odpowiedz
#73
(14-03-2016, 17:05)wojtas2237 napisał(a):
(14-03-2016, 16:55)plecionka napisał(a): Wojtas , problem jest w pomyśle. Kto Ci powiedział że z ziemniaków robi się wino?
Wylej wszystko i zrób np ryżowca.

Robię z ryżu . mam ilka nastawów,ale naczytałem sie w necie że podobno jest dobre i łatwe w produkcji 
wino z ziemniakow tzn z wody po ziemniakach z cytrusami !!

Moja ziemniaczanka ma sie bardzo dobrze, szybko bulgocze, kolor mętnoherbaciany, ale aromatyczne. za kilka tyg. 1 odciąg z osadu.
Nie mam pojęcia dlaczego taki smród miałeś. Jeśli robiłeś z przepisu jak ja to powinno ślicznie pachnieć pomarańczami i imbirem.
Odpowiedz
#74
Przez pierwszy dzień kolor był żółty-klarowny a teraz widzę że jest żółty ale mętny!
Pracuje dosyć mocno,w butli widac mocny wir,zapach jak wspomniałem nie za ładny ale czasami można wyczuć zapach owocowy!!
-czy jest możliwe ze za mało dodane jest cukru?dalem polowe z przepisu a druga z 2 dni -może to jest przyczyną? a ten brzydki zapach to zapach drożdzy??
Odpowiedz
#75
Może to i drożdże, a jakie dodałeś ?
Ja standardowo drożdży nie dałem tylko sparzone rodzynki, taki mój sposób skopiowany z wina ryżowego i z wieloma winami się sprawdza.
Na Twoim miejscu jakby mnie zapach bulwersował,dodałbym ta druga porcje syropku z dodatkiem ziół ( goździki, może anyż jak kto lubi ) , na pewno nie zaszkodzi spróbować. a kolor będzie na pewno brzydki jak u mnie przez kilka/naście tyg.
Odpowiedz



Skocz do: