Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z jabłek champion
#1
Dziś będę miał sok z jabłuszek champion i rozpoczynam przygodę z winem.

Doczytałem, że najlepsze jest winko 12-14%, będę miał 25 litrów soku, który już jest bez piany i konserwantów.

Zamierzam wszystko wlać do dymiona, potraktować 3 kg cukru plus drożdże o pożywka.

Zastanawiam się nad rodzynkami, podpowiedzcie warto dodać? Jeśli tak to ile?

Czytałem też że nie powinno się utrzymywać długo winko nad zastawem, gryż ma później brzydki zapach, czy 3-4 tygodnie będzie ok?

Dzięki z góry za Wasze rady.

Pzdr
Odpowiedz
#2
Cześć

Bardzo lubię Championy, mam drzewko na ogrodzie :-) Jabłka bardzo smaczne, ale wina nie robiłem.

Ilość cukru dobra. Ja bym rodzynek nie dodawał.

Jakie drożdże planujesz zastosować?

Co do długości fermentacji - jak wino przefermentuje i zrobi się gruby osad, to od razu trzeba zlać. Zleżnie od temperatury może to być 1-3 tygodnie.
Jabłko, jako białe wino, lepiej fermentować w zimnym miejscu.
Odpowiedz
#3
Drożdże dostosuj do % jaki chcesz uzyskać. Szukaj jak najsłabszych.
Rodzynki można zastosować po fermentacji jak nie będziesz zadowolony z uzyskanego smaku wina (zbyt płaskie, puste w smaku).
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#4
Zastosowałem drożdże 18%, takie miałem w domu. Na razie winko 2 godziny w butli, zero fermentacji, zastanawiam się czy nie za zimny sok wlałem.
Odpowiedz
#5
Ruszyło mocno, bulgocze co 2 sekundy. Aż się boje że wysadzi butle :)

Z racji, że winko z jabłek spożywa się szybko, czy po fermentacji burzliwej ( 2-3 tygodnie ) można zlewać od razu do butelek, czy dalej do baniaczka do fermentacji cichej? Jeśli tak, to ile trzymać winko w niej? Są opinie że jabłko nie za długo powinno być w dymionie.

Dzięki za rady
Pzdr
Adam
Odpowiedz
#6
Spożywanie a butelkowanie to dwie różne sprawy. Nie radzę butelkować 2-3 tygodniowego wina. Pic tak młodego wina też nie polecam.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#7
3 kg to dużo za mało na 14% ale nie powinieneś też dawać wszystkiego na raz tylko na 2-3 razy. Jak dałeś 3 kg i bayanusy to tak zasuwa mocno. Musisz dać ok 4,5kg cukru, zależnie też od blg soku. No i po totem je poubijać pirosiarczynem
Odpowiedz
#8
Cukru to wystarczy na wino 12-14% (bliżej 12%). Problem jest inny. Zrobisz na tych drożdżach wino wytrawne. Ale jak je chcesz dosłodzić to będziesz miał niezły problem. Bayanusów "młotkiem" nie dobijesz a co dopiero pirosiarczynem. Może dawka 2 g/10 litrów + mocne schłodzenie pomoże? Dla mnie ta dawka piro to jednak spore przegięcie. Obawiam się, że będziesz zmuszony dociągnąć wino do 16-18%. Nie dawaj pożywki.
PS Na przyszłość pamiętaj by stosować drożdże dostosowane do potrzeb %.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych



Skocz do: