Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z kaliny
#1
Czy robi się wino z owoców kaliny, czy ktoś próbował lub zna przepis?
Odpowiedz
#2
w necie napisane, że owoce kaliny sa niejadalne a w medycynie stosuje sie korę - na bolesne miesiączki i na skurcze macicy, za przeproszeniem :chytry:
Obawiam się zatem, że wino z tego nie wyjdzie:big:
Odpowiedz
#3
moja babcia przy kupowaniu ksiazki o roslinach dowiedziala sie od sprzedawczyni :lol: ŻE jej mąż robi wina z kaliny i ze wychodzą mu lepsze niz z winogrona, mowila ze sa smaczne i maja ladny kolor. ja dodalem kaline do winogrona w stosunku 1:3 ale nastaw ma dopiero tydzien wiec o smaku jeszcze nie moge napisac. WIEC jesli wierzyc sprzedawczyniom ksiazek ogrodniczych to z kaliny da sie zrobic dobre wino... czyli kalina moze miec jeszcze inne zastosowanie niz wymienione przez Megane :big:
Odpowiedz
#4
Cytat:Wysłane przez Megana
w necie napisane, że owoce kaliny sa niejadalne
moj dziadek mowil ze sa jadalne ale zeby przeszly przez usta (bo sa strasznie niedobre, cierpkie i gorzkie) musza byc dobrze dojrzale a i tak nie sa najsmaczniejsze, ALE wychodzi na to ze nie sa trujace .. a wiec sa jadalne
Odpowiedz
#5
Kalina Koralowa (łac. Vibrunum opulis)

(gromada: okrytonasienne, klasa: dwuliścienne, rząd: szczecinowce, rodzina: przewiertniowate, gatunek: kalina)
Kwiaty: kwiaty białe, zebrane w liczne, gęste, parasolowate pod baldachy. Zewnętrzne większe kwiaty są płonne. Wewnętrzne, zielonkawe i drobniejsze są płodne.
Owoce: czerwone, niejadalne i pestkowate
Kwitnie: od maja do lipca

Występowanie: Pospolity krzew miejsc wilgotnych, występują w lasach i zaroślach, nad brzegami wód.

Odmiany: Ogrodowa odmiana kaliny koralowej, zwana buldeneżem (z francuskiego „śnieżna kula”) ma wszystkie kwiaty płonne.

Zastosowanie w medycynie:

Surowiec leczniczy:

Surowcem leczniczym jest kora kaliny koralowej ( Viburni opuli cortex ) .

Skład chemiczny:

Surowiec zawiera 2-3% garbników katechinowych, wolną katechinę, triterpeny (beta-amyrynę, kwas ursolowy i oleanolowy), flawonoidy, związki kumarynowe, do 0,3% olejku z kwasem izowalerianowym, gorycze (wiburnina) i sole mineralne.

Działanie i zastosowanie:

Surowiec wykazuje działanie rozkurczające mięśnie gładkie macicy, hamuje krwawienia z narządów rodnych i zmniejsza ryzyko poronienia, działa też przeciwzapalnie i ściągająco.
Stosowany jest przy bolesnym miesiączkowaniu, stanach skurczowych macicy, oraz jako składnik leków przeciw hemoroidom.
Inne zastosowania
Kalina jest okazałą krzewem ozdobnym chętnie sadzonym w parkach. Znane są odmiany ozdobne m. in. odmiana V. opulus 'Sterile' o oryginalnych kulistych kwiatostanach złożonych wyłącznie z kwiatów płonnych czy też V. opulus 'Xanthocarpum' o ozdobnych żółtych owocach.

http://www.fitoterapia.republika.pl

Tyle net. Sprzedaję co kupiłam..... :kwasny:

Ale ofc nie wykluczam, że są też inne kaliny po prostu :)
Odpowiedz
#6
..moze skleroza babci i pomylila nazwy owocow ;), ale w to nie wierze!!! babcia ma do takich rzeczy glowe (owoce, rosliny, kwiaty...)
Cytat:Wysłane przez Megana
Kalina Koralowa (łac. Vibrunum opulis)
Występowanie: Pospolity krzew miejsc wilgotnych, występują w lasach i zaroślach, nad brzegami wód.

kalina (ktora uzylem do robienia wina) o ktorej mowil dziadek byla w ogrodzie :) tak wiec moze jakas 'szlachetniejsza' odmiana niz te dzikusy z lasow i zarosli albo jest po prostu pielegnowana i wydaje lepsze owoce:niewiem:
Odpowiedz
#7
Cytat:Wysłane przez Megana
Kalina Koralowa (łac. Vibrunum opulis)

Owoce: czerwone, niejadalne i pestkowate

moze napisali tak ze wzlegu na smak, bo rzeczywiscie kalina raczej sie nie najesz, ale Vojka na twoim miejscu sprobowalbym zrobic z nich wino a stosunek kalina - winogrona 1:3 zawdzieczam tylko brakiem wiekszej ilosci kaliny, ale moze lepiej poczekaj niech sie wypowie ktos bardziej kompetenty niz ja :niewiem::glupek:
Odpowiedz
#8
Urwałam wczoraj tę kalinę i mam jej 8 kg w zamrażalniku. Natrafiłam na informację, że nadaje się na soki i galaretki, więc pewnie z tą jadalnością tak źle nie jest. Na surowo jest sporo goryczki, po wymrożeniu- również, ale po zagotowaniu jest nawet smaczna. Szato-jabol, czy surowe owoce dajesz? bo ja się zastanawiam, czy tego czasem nie spasteryzować
Odpowiedz
#9
to moje pierwsze wino wiec NIE ZNAM SIE jeszcze a z kalina to eksperymentuje!! (kaline zerwalem bo byla niedaleko winogrona i jak juz pisalem babcia powiedziala ze ktos robi wino z kaliny). zarwalem, ugniotlem i w tym samym dniu dodalem do rozgniecionych winogrona i zalalem to wrzatkiem, gdy ostyglo dodalem MD. teraz mam dwa dwutygodniowe nastawy z tych samych winogrona i jeden z dodatkiem kaliny ale - czy dobrze zrobilem dorzucajac ją? przekonam sie (niestety) dopiero jak wino bedzie gotowe. CZYLI: zadnych konkretow a sugerowanie sie moimi postami jest ryzkowne (przyganial kociol garnkowi:glupek: )
Odpowiedz
#10
Kalina koralowa

Kalina koralowa (Viburnum opulus) ma błyszczące, krwistoczerwone owoce zebrane w dorodne grona zdobiące krzew długo po pierwszych przymrozkach. I dobrze, ponieważ jesienią smak owoców kaliny jest cierpki i gorzkawy - zanika dopiero po przemarznięciu. Dlatego owoce kaliny koralowej warto zbierać zimą, są wówczas kwaśne podobnie jak porzeczki, a oprócz tego zawierają więcej witaminy C niż cytrusy! Jest w nich także moc pektyn, cukrów i kwasów organicznych. Można je spożywać na surowo lub robić z nich kompoty, kisiele, galaretki lub nalewki. Lecznicze właściwości kaliny były wykorzystywane już w XVI wieku. Wzmacniają organizm, poprawiają czynność serca oraz wspomagają leczenie nerwic. Sok i odwar z owoców kaliny koralowej zmieszany z miodem pomaga wyleczyć przeziębienie i kaszel.

http://serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42...58343.html
Odpowiedz
#11
no proszę, jak w tym necie mącą ludziom w głowach:kwasny:
Zdajmy się na babcię szato jabola
Szato, jak przeżyjesz, opowiesz? :podstep:
Odpowiedz
#12
o ile skoncze produkcje wina pomyslnie to czemu nie.. ale moje jest mieszane, za to vojka bedzie mogl opowiedziec o winie tylko z kaliny bo jesli juz zerwal owoce to zakladam ze ich nie wyrzuci ani tym bardziej zje :slinka::diabelek:
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez Megana
Szato, jak przeżyjesz, opowiesz? :podstep:
kaliny sie nie obawiam, bardziej mojej techniki wyrobu wina. spokojnie najpierw wino przetestuje na bracie :diabelek:
Odpowiedz
#14
Informacje o kalinie zaczerpnęłam ze strony http://luskiewnik.webpark.pl/fitoterapia2003.htm

tam piszą że po przemrożeniu się nadaje i dlatego właśnie mrożę, poza tym wierzę w babcie i ich wiedzę.
Odpowiedz
#15
Jednak gdyby bratu przypadkiem zaszkodziło to liczę na informację.
Odpowiedz
#16
jesli brat ma rok, to z pewnościa mu zaszkodzi, ale bynajmniej nie z powodu kaliny :diabelek:
Odpowiedz
#17
jesli chodzi o ten inny powod to zaszkodzic moze kazdemu -> :pijemy:
Odpowiedz
#18
Czy to ta kalina, ktorej szukal Jan Serce ze znanego, starego, polskiego serialu ? Ponoc miala byc lekiem na raka dla jego matki. Z tego co pamietam, to on sie niezle naszukal zanim znalazl mizerna krzaczyne :)
Odpowiedz
#19
no chyba zgadza się. Szukał mizernej krzaczyny a znalazł całkiem dorzeczną siostrzyczke przełożoną, o ile pamietam :chytry:
Odpowiedz
#20
No tak :) Ale to byl efekt uboczny szukania. Choc jakze uroczy i znaczacy :)
Odpowiedz
#21
Cytat:Wysłane przez vojka
Czy robi się wino z owoców kaliny ?
Kalina - Wiburnum L. to 200 gatunków, z czego krzew koralowy jest najbardziej rozpowszechniony. Kwaśne owoce zawierają dużo pektyn, cukry, kwasy organiczne, garbniki, karoten, witaminy P i C (jest więcej niż w cytrusach)
Spożywanie surowe lub na kompot, kisiel, galaretkę, marmolady, pastiły , nalewki i nadzienia do pierogów.
Konserwacja w cukrze lub zamrożenie. Jako barwnik.
Roślina miododajna, do przyrządzania "Palangi" - wódka; oraz niskoalkoholowego napoju "Kalinka" i winka.
Co do opisów jako krwawienie i miesiączki etc. to owszem, ale w postaci odwaru z kory
Odpowiedz
#22
:polewam:wlasnie degustuje moje pierwsze, dwutygodniowe winko, winogrona (3kg) i kaliny (1kg). nie jestem smakoszem ale wyczuwam kaline i ciesze sie ze ją dodalem bo nadaje winku bardzo przyjemny smak :jupi:
Odpowiedz
#23
zdypingowany wrzuciłem do balonu k.
po cukrze 26 blg, dalej czuć "ten" smak i kwasowość,
galaretka na dnie po miesiącu bez filtracji;
wypracowało trochę alkoholu, ale widać że nie przestaje.
Odpowiedz
#24
W Polsce właściwie w stanie dzikim występują tylko dwie odmiany kaliny:
- Kalina hordowina w Tatrach, uprawiana również w parkach -ma liście jajowate a dojrzałe owoce są czarne.
- Kalina koralowa dośc pospolita w całym kraju o liściach dłoniastoklapowanych, owoce jajowate koralowo czerwone o spłaszczonej pestce, kwaskowe.
Co dowłaściwości trujących owoców zdania są podzielone.
Znany botanik prof. Jakub Mowszowicz konsekwentnie we wszystkich swoich przewodnikach i kluczach podaje że owoce kaliny koralowej są trujące -zawierają saponiny.
Inni autorzy np Prof. Wiesław Grochowski uważają je za jadalne i nadające się na przetwory.
Owoce powinno się zbierac po przymrozkach, wtedy tracą goryczkę. Mogą służyc w przemyśle winiarskim i gorzelniczym. (Charakteryzują się delikatnym specyficznym bukietem) Mają również bardzo wiele właściwości leczniczych.
Irena Gumowska podaje przepis na nalewkę leczniczą dla pań.
Tylko po co mój kumpel robi nalewkę z kaliny to nie wiem. Jest kawalerem. :glupek:
Odpowiedz
#25
Korzystam z 4 źródeł ( rozpiętość 100lat między nimi)
i jak na razie każde z nich podaje lecznicze i odżywcze działanie k. koralowej
Odpowiedz



Skocz do: