Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z liści dębu
#1
Zainteresowało mnie wino z liści dębu, ale zastanawiam się nad ilością tych liści - 2,2 litra ? czyli bierzemy słoik (przypuśćmy) o pojemności 2,2 i ubijamy w nim tyle liści ile się zmieści ?! czy też czekamy aż wyschną, proszkujemy i ma ich być 2,2l ?!!
:niewiem:
Odpowiedz
#2
Kko666,
zbieramy świeże i młode ale już w pełni rozwinięte (czyli wkrótce) liście dębu, około 2,2 litra (płuczemy) i zalewamy wrzącą wodą macerujemy przez 3-y dni. Po tym czasie robimy nastaw (drożdże pożywka etc.).
Zauważ że w przepisie są rodzynki i jak sądzę wiele wnoszą do tego wina.
Jak weźmiesz się za to wino to koniecznie zdaj nam relację z wyniku. Powodzenia
Odpowiedz
#3
OK. ale ja pytałem jak mam odmierzyć 2,2 litra liści - mam je ubić w słoiku czy luźno nawrzucać do tegoż słoja ?

Jak zacznę robić to założę nowy temat i wstawię zdjęcia.

pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Kko666,
lekko ubij w słoiku. Liści może być ciut wiecej niz w przepisie 2,2 -2,5 l.
Odpowiedz
#5
A ja mam pytanie czy był podany gatunek dębu? Jeśli tak to proszę o tej informację, a same wina ciekawe nie powiem, sam spotkałem się kiedyś z przepisem na wino z pąków winorośli więc może i te mają jakiś sens.
kguser czy mógłbyś podać linka do tej strony ???
Odpowiedz
#6
fox,
rodzaj dębu nie ma znaczenia. Strona, proszę bardzo tutaj.
Odpowiedz
#7
Dzieki ;) piszę prace mgr o dębie i chyba podam to jako ciekawostkę, mimo że nie tego tyczy moja praca, a stronka ciekawa pare intrygujących przepisów...
Odpowiedz
#8
Cytat:Wysłane przez kguser
rodzaj dębu nie ma znaczenia.

:o , tak bym nie upraszczał.
Można chyba postawic znak równości między dwoma rodzimymi dębami: dębem szypułkowym i d. bezszypułkowym. Tworzą one często mieszańce, trudne do rozróżnienia. Więc i liście mają prawdopodobnie podobny skład.
Natomiast pospolity już u nas w Polsce dąb czerwony, przywleczony z Ameryki płn. ma zupełnie inne drewno, żołędzie i korę. Więc pewnikiem i składniki w lisciach też są inne. :kwasny:

Fox, czy mógłbyś dokładniej podac, o czym piszesz magisterkę, jak nie publicznie to na PW, lub e-mail.
Odpowiedz
#9
" Natomiast pospolity już u nas w Polsce dąb czerwony "

W moich stronach jest to okaz bardzo rzadki, jedyny na tym terenie rośnie w moim ogródku. :lol:
Odpowiedz
#10
Kko666 - dąb czerwony jest niestety nie taki rzadki bo w okolicach milicza panowie leśnicy wprowadzili go do borów co było totalna pomyłką bo rośnie jak chcwast ;) u mnie w miejscowośći rośnie conajmniej w 2 ogródkach :chytry:

sawer - prace piszę taka: 'Bioindykacja skażeń chemicznych Parku Krajobr. Doliny Bystrzycy przy użyciu Quercus robur i paru innych gat. ale wymieniać je to długa lista ' :)

co do szypułkowego i bez to fakt niemal to samo ale dlatego pytałem o gatunek bo rodzina dębów jest spora a w USA nie często spotkałem sie z naszymi dąbkami...
Odpowiedz
#11
Ponieważ wywiązała się dyskusja jaki gatunek dębu się nadaje na wino z młodych liści postanowiłem poszukać więcej informacji na ten temat. Na cytowanej powyżej stronie autor nie precyzuje odmiany, Ja nie jestem specjalistą botanikiem a z wątpliwości jakie wyraził sawer wynika że pomiędzy naszymi rodzimymi gatunkami a nasadzanym amerykańskim dębem czerwonym może być różnica więc poszukałem więcej informacji.

Na innej stronie tutaj znajdujemy więcej szczegółów i zacytowane są też gatunki (niestety nie czuję się na siłach przetłumaczyć nazwy odmian na język polski) podam je więc na końcu tej wiadomości. Ogólna uwaga jest taka że wino robi się z dębów zrzucających liście. Autor dodaje że wino z młodych liści jest smaczne, nadaj się do picia jako "jedno-owocowe ;)" lub do kupażu. Na cytowanej stronie jest też przepis na wino z liści "dojrzałych" ale jeszcze nie brązowych (cytat).
Kto lubi eksperymenty to może taki nastaw przygotować aby przekonać się o wartości takiego wina.
Występują tutaj też "czerwone" dęby (Texas red oak, Southern red oak) ale trudno mi powiedziec czy to sa te same o których my mówimy czerwone.
Lista odmian debów wymieniona na cytowanej stronie:
Blackjack oak, Bur oak, Chinkapin oak, Cup oak, Durrand oak, Lacey oak, Mohr oak, Monterrey oak, Moss oak, Pin oak, Post oak, Sandpaper oak, Sawtooth oak, Shin oak, Southern red oak, Shumard oak, Spanish oak, Swamp chestnut oak, Texas red oak, Vasey oak, Water oak, White oak, Willow oak
Odpowiedz
#12
Cytat:Wysłane przez fox
Kko666 - dąb czerwony jest niestety nie taki rzadki bo w okolicach milicza panowie leśnicy wprowadzili go do borów co było totalna pomyłką bo rośnie jak chcwast ;) u mnie w miejscowośći rośnie conajmniej w 2 ogródkach :chytry:


przecież Milicz jest odemnie oddalony o 150 km a ja mówię o mojej okolicy....
Odpowiedz
#13
Kko666 - ja mówie o naszej 'krainie' dolnośląskiej ;) z botanicznego pkt. to niewiele, pozatym milicz podalem tylko jako przyklad :jezor:

Szkoda, że nazwy tych dębów nie są podane po łacinie było by łatwiej z ustaleniem jakie to gatunki, ale myślę, że można uznać ze nasze nadają sie jak najbardziej zwłaszcza, że wykorzystywane są do celów leczniczych, jak i jako kawa z żołędzi wiec młode liście też pewnie są ok. Chyba sie pokusze o takie wino :)
Odpowiedz
#14
Mam jeszcze małą uwage co do proporcji bo przygotowuję się do dębowego i w oryginalnym przepisie jest 3 funty cukru wiec jest to trochę wiecej niż podał kguser :)
Odpowiedz
#15
Dziś wybrałem się po liście dębu.... i lipa ! jeszcze są w fazie małych pączków! :P muszę poczekać z tydzień zanim będą dostatecznie duże.
Odpowiedz
#16
to chyba wokoło masz dęby bezszyp. bo one rozwijają się wolniej ...ja już wino nastawiłem... no ale ponoć mieszkam a najcieplejszym rejonie polski :)
Odpowiedz
#17
Mam pytanie: u mnie dęby mają takie śmieszne sznureczki (jakieś kwiatostany?!) koło młodych liści. Czy mam je też dodawać czy też lepiej nie ? załączam 2 foto - trochę słabej jakości.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#18
Druga fotka:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#19
Kko666,
przejrzałem kilka przepisów. Wszystkie mówią o młodych ale rozwinietych liściach.
Odpowiedz
#20
Hmm w takim razie jeszcze zaczekam.
Odpowiedz
#21
Witam
Czy wiecie jak zrobić takowe wino. Przepis był, np w książce z serii: Biblioteczka Poradnika Domowego tom 07/1997. Niestety książka ta mi zaginęła w tajemniczych okolicznościach, a bardzo pragnę je zrobić. Czy zna ktoś przepis lub ma w/w książkę? Proszę o pomoc !
Odpowiedz
#22
Brakuje ci surowców czy jak?
Swoją drogą ,czego to ludzie nie wymyślą .
Jak Ci się uda koniecznie opisz rezultaty ,negatywne zresztą też ku przestrodze np.
Odpowiedz
#23
Przepis jest w książce Wina domowe - Kennth Hawkins

Autor poleca sporządzić to wino a młodych liści.
Odpowiedz
#24
Danusiu ,czy jesteś w posiadaniu tego przepisu ,nie ukrywam że mnie bardzo zaintrygował.Mam ochotę również spróbować jakiś próbny nastaw ,mimo że koncepcja ta budzi mój uśmiech.
Odpowiedz
#25
Jestem w posiadaniu owej książki, leży obok.
Odpowiedz



Skocz do: