Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z mirabelek-ciężkie klarowanie
#1
Witam. Mam 25l baniaczek wina z mirabelek, który stoi już prawie 6 miesięcy i który już dwukrotnie ściągałem znad osadu ale za cholerę się nie chce wyklarować. Zastanawiam się nad użyciem pirosiarczynu potasu bo też bym chciał przy okazji wstrzymać fermentację i może powoli przymierzać się do butelkowania. Prawda jest taka że tego środka używałem jedynie do dezynfekcji i nie mam żadnego doświadczenia w jego stosowaniu do wina. Ile powinienem dodać, może polecacie coś innego?
Odpowiedz
#2
Przede wszystkim polecam czytać informacje zgromadzone na forum. Tam są odpowiedzi na Twoje pytania.
Fermentacja trwa od pół roku?
Najpierw oznacz Blg w odstępach powiedzmy tygodnia. Musisz wiedzieć czy fermentacja trwa czy nie. Od tego zacznij. CDN...
Krzysztof


Stacja meteo na Winnicy Świętne
Po zbanowaniu proszę koniecznie o wyrejestrowanie mnie z forum. 
Odpowiedz
#3
Jedyne co można polecić to to że wina mętnego się nie butelkuje.
Zanim użyjesz czegokolwiek do klarowania, to poczekał bym jeszcze co najmniej 1/2 roku, daj czas grawitacji.
Jeżeli nie siarkowałeś w celu uprzykrzenia życia drożdżom, to możesz to zrobić, lecz dawka w dużej mierze zależy od poziomu %, oraz od rodzaju drożdży których użyłeś:).
Lech
Odpowiedz
#4
Pomierzę to BLG i w takim razie jeszcze poczekam, mam nadzieję że wkońcu zacznie się klarować...
Odpowiedz
#5
Witam, dziś po raz kolejny zlałem wino z nad osadu, zmierzyłem BLG - 0. 
Smakowo jest średnio smaczne tzn jest kwaskowe i trochę gorzkawe/goryczkowe  :(
Czy to dobrze że tak smakuje czy coś się z nim stało? Będzie się jeszcze na coś nadawać?
Jak zniwelować ten gorzki posmak? Czy samo dodanie cukru pomoże?
Odpowiedz
#6
Wino jest młode i wytrawne. Wyciąganie wniosków na tym etapie jest pochopne. Czas potrzebny na dojrzewanie oraz dosłodzenie powinny załatwić sprawę.
Krzysztof


Stacja meteo na Winnicy Świętne
Po zbanowaniu proszę koniecznie o wyrejestrowanie mnie z forum. 
Odpowiedz
#7
Kurcze dorzucę jeszcze 1,5kg cukru rozpuszczonego w wodzie i zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję że będzie ok, bo tyle czekania na marne to aż serce boli
Odpowiedz
#8
Wino z mirabelek zawsze źle się klaruje. Ważne aby podczas pozyskiwania soku nie czynić z owoców miazgi i nie fermentować razem. Teraz, gdy już jest po wszystkim, proponuję wystawić baniaczek na mróz -3-5*C na 3-4 doby.  Po tym czasie wino powinno oddzielić się na klarowne u góry i mętne u dołu. Ściągasz wężykiem dobre, a mętne robisz co chcesz. Gdy będziesz już miał oddzielone to opisz jak smakuje wino ile ma cukru i alkoholu.
 Może coś doradzimy na smak.
Pozdrawiam Mirek.
Odpowiedz
#9
(11-02-2017, 19:39)Łukaszzz napisał(a): Kurcze dorzucę jeszcze 1,5kg cukru rozpuszczonego w wodzie i zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję że będzie ok, bo tyle czekania na marne to aż serce boli

Ja moje z mirabelek butelkowałem po prawie 2latach.
14 było mętne a później jak zrzuciło osad to się śliczne zrobiło.
PS. Po roku było dopiero smaczne i dojrzałe do picia.
Pozdrawiam
Marcin
Odpowiedz
#10
Pomysł z mrożeniem wina nawet mógłby być dobry, z tym że u mnie pojawia się problem bo jak wystawie balon z winem przed blokiem to daję głowę że zanim wejdę na 2 piętro to balonu już nie będzie albo przynajmniej jego zawartości. Niestety koło bloku mam "drogę tranzytową" złomiarzy na pobliski skup :)
Aż 2 lata czekania !?!?! Masakra  :glowa_w_mur: Prawdopodobnie ostatni raz robiłem wio z mirabelek, chyba że będzie miało wyjątkowe walory smakowe.
Odpowiedz
#11
@Łukaszzz moje mirabelkowe stoi od września 2013 i do klarowności mu jeszcze daleko ;) Ale to chyba już taki urok śliwek, wszystkie ciężko się klarują.
Odpowiedz
#12
Cierpliwości, mój tata robi z mirabelek, bo mieliśmy na działce dużo w tym roku, robił też w tamtym roku. To z tamtego roku nadal stoi, a z tego roku ma długą drogę przed sobą. Tutaj trzeba czasu.
Odpowiedz
#13
W tym roku zrobiłem mirabelkowe w 2 nastawach, czerwone z żółtymi a potem same czerwone, fermentowałem je w całości z pestkami, dodałem pekto i... jak na 2 zlania, jedno przy oddzielaniu owoców a drugie po siarkowaniu, wino bardzo klarowne. Mieszańca mam 55l a z samych czerwonych 15l, chyba z czerwonych jest jeszcze bardziej klarowne, dosłodziłem jak na razie na 2 blg.



Skocz do: