Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z owoców leśnych
#1
Witam :tancze:

Jestem tutaj nowy jako zarejestrowany, wcześniej tylko przeglądałem i wspomagałem się Waszym Forum, ale nastał ten dzień kiedy potrzebuje pomocy. Moje wina zawsze robię z przepisów, niestety nie mam zbyt dużo czasu na eksperymentowanie, no ale zostałem zmuszony sytuacją do poszukania małej pomocy.

Planowałem wino z jagód i z jeżyn, niestety owocowanie jeżyny przespałem. To też zostałem z 6 kg jagód, 1,2 kg malin i ok 1 kg jeżyn. Maliny teraz dokupiłem by na nich zrobić MD.

Uzyskam coś z tego zestawu ? Czytałem że najlepsze wino z leśnych owoców to wina słabe, także chciałbym uzyskać ok 11-13 procent woltarzu.

Mam przepis z alkohole-domowe.com następujący:

10 kg jagód zagotować w 6 l wody, przecedzić i wycisnąć sok z miazgi. Dodać 8 g pożywki, 10 g kwasu cytrynowego, 4 kg cukru i matkę drożdżową (Bordeaux).

Oraz z Waszej strony:

Na 10 l wina 11 %:

5,5kg owoców
5,25l wody
1,7kg cukru
4g pożywek

Czy ktoś by mi mógł pomóc troszkę zmienić ten przepis uwzględniając dodatek malin i jeżyn. Jaki dodatek cukru i kwasku. Przy takiej ilości owoców, zakupić 15 l. balon czy 20 l. ? Większe mam niestety "zajęte" :)

Dziękuje z góry
Pozdrawiam
Leszek
Odpowiedz
#2
Jak jeszcze nie zacząłeś to zapomnij o tym pierwszym przepisie.
Wszystkie owoce do fermentatora, zmiażdżyć, dodać drożdże, pożywkę dolać wody z rozpuszczonym cukrem. Bez kwasku. Na początek 1,5 kg cukru z 5 litrami wody. Jak osiągnie 0 blg sprawdzisz czy jest kwaśne i czy potrzeba więcej %. Do zera powinno zejść po około 10 dniach. Wtedy zlewasz sam moszcz, zmieści się w 15 ( powinno być około 12 litrów )
Jak to zrobisz to pytaj o resztę.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#3
okej, w końcu zakupiłem fermentator i tą 15'stke. Drożdże bezpośrednio bez matki ? dodać pektopolu ?

I pytanie co do samego fermentatora bo pierwszy raz z ustrojstwa skorzystam.

Zamknąć go szczelnie wieczkiem i dać gerglass?
Nie będę musiał malować ścian ? bo rozumie że w nim zacznie się fermentacja burzliwa :)

Na dniach startuje z nim.

Pozdrawiam
Leszek
Odpowiedz
#4
Zależy jakich drożdży użyłeś, jeśli aktywnych to po uwodnieniu możesz dodać od razu, jeśli nie musisz zrobić MD. Pisałeś że chcesz zrobić wino stołowe, do takiego wina polecam enovini WS. Fermentator ile l ? jeśli 30 to nie ma szans że wystrzeli - zamknij gerglassą
Odpowiedz
#5
A do tych owoców pektopol nie jest konieczny.
Odpowiedz
#6
Jak chcesz, to możesz dać. Więcej soku i łatwiejsze klarowanie.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#7
@Kondi Krak , no właśnie co Ty pitolisz...
Odpowiedz
#8
Nigdzie nie jest napisane, że do czegokolwiek musisz dać Pekto. Dajesz bo chcesz, bo to ułatwia życie.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#9
Dzięki za wszelkie sugestie.

Więc idzie tak:

Jagody 6kg
Jeżyny 1,8 kg
Maliny 1,3 kg
Czerwona porzeczka 0,6 kg

Wszystko jest w pojemniku fermentacyjnym, ale okazał się zbyt mały. Tak więc, dodam pektoenzymu, a jutro przeleje do balona 30 litrowego, dodam drożdże, pożywkę, cukier i wode. Dalej w ilości 5 litrów i 1,5 kg cukru (nie za mało ? Podejrzewam że już po paru dniach wszystko przerobi)

Jak z kwasowości?

I najważniejsze pytanie, owoce po kąpieli w pektoenzymie, wycisnąć i wywalić, czy dac im jeszcze do dwóch tygodni podzialać w balonie i dopiero wtedy wycisnąć i usunąć.

Pozdrawiam
Leszek
Odpowiedz
#10
(31-10-2015, 16:18)Leszek napisał(a): Dalej w ilości 5 litrów i 1,5 kg cukru (nie za mało ? Podejrzewam że już po paru dniach wszystko przerobi)

Jak z kwasowości?

(26-10-2015, 14:23)TEQUILA napisał(a): .....Jak osiągnie 0 blg sprawdzisz czy jest kwaśne i czy potrzeba więcej %.

Już dostałeś wskazówkę.


(31-10-2015, 16:18)Leszek napisał(a): I najważniejsze pytanie, owoce po kąpieli w pektoenzymie, wycisnąć i wywalić, czy dac im jeszcze do dwóch tygodni podzialać w balonie i dopiero wtedy wycisnąć i usunąć.

Nie chodzi o kąpiel w pektoenzymie , tylko o kilkudniowe działanie.
Może to być 7 dni a może być i 14.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: