Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z pigwy
#26
Oto mój przepis na wino pigwowe. Ja po wycięciu gniazd, wrzucam przecięte na pół owoce do wielkiego gara i zalewam wrzącą wodą, tak by przykrywała ona owoce. Po około 5 minutach gotowania na małym ogniu, bo tyle wystarczy by sparzyć owoc (ważne by z tym gotowaniem nie przesadzić bo pigwa może puścić sok) odstawiam, by wszystko wystygło. Następnie wyciskam sok w sokowirówce (Predom jest niezawodny :D). Tego soku wychodzi raczej nie wiele, warto później zmieloną pigwę zalać wrzątkiem i odcisnąć jeszcze trochę płynu. Wodę ze sparzonej pigwy łączymy później z wyciśniętym sokiem, dodajemy cukier, drożdże najlepiej Tokay. I czekamy na efekty. Jeszcze jedna sprawa, ja cukier dodaje w kilku etapach, stopniowo, kontrolując smak nastawu i pilnując by nie ustała fermentacja. Co prawda robię wino z pigwy dopiero 2 raz i nie mam zbyt dużego doświadczenia z tym owocem, ale w zeszłym roku wyszło całkiem niezłe. Choć w tym roku mam mały problem ( może jeszcze za wcześnie by uznać to za problem, bo wino ma dopiero 6 tygodni), słabo się jakoś klaruje i jest bardzo mętne. Proszę o sugestie w tej sprawie, bo się zastanawiam czy nie zastosować jakiejś filtracji.
Odpowiedz
#27
Mam pewne spostrzerżenie co do wina z pigwy o którym wcześniej pisałem, a mianowicie wydaje mi się że wino wyszło o wiele wiele za kwaśne oraz do tego posiada pusty smak więc o rozcieńczeniu z wodą chyba nie mam mowy.

Zaczynam tracić sens co do robienia wina z pigwy niestety :( teraz mam 20L kwasiora 12% wytrawnego. Chyba będe musiał powoli dodawać to do win nie posiadających zbyt wiele kwasów jak np ryżowiec..... bo co tu z tym zrobić....... do kibla przeca nie wyleje....
Odpowiedz
#28
Serpent nie wychodzi ci to wino za kwaśne przeca z pigwy to sam kwas się uzyskuję i trzeba to jakoś rozcieńczyć.....
Odpowiedz
#29
Przeca pisałem że dodaje do soku z pigwy, którego i tak nie wiele wychodzi wodę w której były parzone owoce, poza tym dochodzi woda z cukrem. Zresztą zawsze można dosłodzić wino. Obecnie w smaku moje jest bardziej cierpkawe niż kwaśne, wyszło półsłodkie, zresztą jeszcze fermentuje. Większym problem jest to że jest mało klarowne, chciałbym żeby było bardziej przejrzyste, wino już było raz zlewane i filtrowane przez gazę. Prosiłbym o podpowiedzi jak uzyskać większą klarowność wina pigwowego, czy może się nie da w wypadku tego owocu?
Odpowiedz
#30
Jestem laikiem w tej dziedzinie. Mam w planach wykorzystać pigwy, niestety nie wiem jak za to się wziąć. Zakupiłam szlachetne drożdże tokaj, pożywkę i pektoenzym .Wiem że MD trzeba wcześniej zrobić . Zasięgałam różnych informacji ( google) , wyczytałam że MD i pożywkę można dać razem do balonu. Zastanawia mnie jak mam postąpić z pekto ? Całość pigwów zalać wodą 80 stopni i dodać ten preparat . Później zlać a co z owocami ? wyrzucić? Ja bym chciała pozostawić te owoce a później do tego dodać pożywkę i drożdże .Można tak?
Odpowiedz
#31
Jakby tak owoce pigwy pokroić w centymetrową kostkę i zalać syropem cukrowym? Fermentacja ze 3-4 tygodnie w miazdze, potem owoce wywalamy, próbujemy smak, w razie czego dodajemy np. rodzynki? Owoców po pokrojenia z pół balona..Może wcześniej trzeba dodać np. soku z cytryn jakby brakowało kwasów? Nigdy nie robiłem wina z pigwy bo u nas nie rośnie.

Takie wino nie powinno być bardzo mętne.
Odpowiedz
#32
Przeczytaj cały wątek o winie z pigwy. Tam jest wszystko napisane. Jak będziesz mieć pytania, pytaj:)

PS Daj sobie spokój z przepisami z googla:) Na tym forum masz wszystko co potrzebne.
Odpowiedz
#33
(19-10-2015, 13:05)Zibi napisał(a): Jakby tak owoce pigwy pokroić w centymetrową kostkę i zalać syropem cukrowym? Fermentacja ze 3-4 tygodnie w miazdze, potem owoce wywalamy, próbujemy smak, w razie czego dodajemy np. rodzynki? Owoców po pokrojenia z pół balona..Może wcześniej trzeba dodać np. soku z cytryn jakby brakowało kwasów? Nigdy nie robiłem wina z pigwy bo u nas nie rośnie.

Takie wino nie powinno być bardzo mętne.

Jak nie robiłeś to po co te uwagi???:niewiem:
Odpowiedz
#34
(19-10-2015, 13:08)krzysztof1970 napisał(a):
(19-10-2015, 13:05)Zibi napisał(a): Jakby tak owoce pigwy pokroić w centymetrową kostkę i zalać syropem cukrowym? Fermentacja ze 3-4 tygodnie w miazdze, potem owoce wywalamy, próbujemy smak, w razie czego dodajemy np. rodzynki? Owoców po pokrojenia z pół balona..Może wcześniej trzeba dodać np. soku z cytryn jakby brakowało kwasów? Nigdy nie robiłem wina z pigwy bo u nas nie rośnie.

Takie wino nie powinno być bardzo mętne.

Jak nie robiłeś to po co te uwagi???:niewiem:

Uwagi są po to, że można spróbować innego sposobu.

Nie ogarniasz prostych wpisów czy może lubisz się czepiać ?

Może jesteś opiekunem w przedszkolu?


Trochę wyższa ranga i ludziom odwala..:nie:
Odpowiedz
#35
Nowi, bez doświadczenia, użytkownicy forum potrzebują konkretnych i merytorycznych odpowiedzi. Nie takich jak Twoje.

PS Na resztę treści postu odpowiedź na PW.
Odpowiedz
#36
No i nie dostaję odpowiedzi.:( Interesuje mnie info od speców :D
Jeżeli pokroję pigwy , zamieszczę je w balonie dodam naraz wodę , MD,pożywkę i pecto ( bez udziału pojemnika fermentatora- nie posiadam takiego) to jest szansa na wino?



Skocz do: