Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z pomarańczy 2012 [Fotorelacja]
#1
Witam serdecznie, wszystkich forumowiczów.
Postanowiłem przy okazji robienia w tym roku, kolejnych win, tym razem zimowych, zrobić prezentację fotograficzną:

Dzień I

Postanowiłem dzisiaj zrobić wino z pomarańcz.Przepis na wino zaczerpnięty został z strony http://old.wino.org.pl/frames/index2.htm , i w moim przypadku było to :

1) 8kg pomarańcz Hiszpańskich, bez pestek
2) Balon 10l wraz z lejkiem i sitkiem do pozbycia się stałego miąższu pomarańczowego
3) 2kg cukru
4) 5L wody
5) MD( Drożdże Bayanus G-995 5g + 3g pożywki do drożdży winiarskich Activit)

I etap:
Wyciskanie soku, po odcedzeniu otrzymałem 3,5l
Sok ma 13 BLG

II etap:
Dodałem do soku Pektoenzym 2ml

III etap:
Dodałem 2kg cukru + 5 l wody
Sok ma 23BLG

Całość postoi 12h w balonie z zabezpieczonym wlotem[gazą jałową]

IV etap :
Wstawiłem w słoiku MD
200ml wody + 4 łyżeczki cukru+ drożdże 5g + 3 g pożywki.

Oto efekt :



Pozdrawiam Paweł










                   
Odpowiedz
#2
muszę się kiedyś skusić na wino pomarańczowe. Ciekawi mnie smak i wygląd, jaki można uzyskać.

Pawle, musisz koniecznie zamieścić wyniki nastawu, tj nie smak a wygląd :)
Odpowiedz
#3
Oczywiście mam taki zamiar, zrobić całościową fotorelacje, choć dziwnie wyglądają te zdjęcia pionowe w formacie 800x 600 :)
Z winami zimowymi to mój debiut.

Dziś 10L wina z pomarańczy

Jutro 5 l z kiwi

Pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Czyżby promocja na pomarańcze w carrefour Cie skusiła? Też o tym myślałem, ale mam wolny tylko 54l :/
Odpowiedz
#5
@poulus Mała porada na przyszłość... Najpierw się nastawia M.D. A dopiero później przygotowuje nastaw.
M.D. może wystartować Ci za 2-3 dni i co w tym czasie zrobisz z wyciśniętym sokiem? A co będzie jak w ogóle nie wystartuje? Co też może się zdarzyć?
Trzymaj wyciśnięty sok w jak najniższej temperaturze i miej nadzieję że się nie zepsuje.
A na przyszłość zaopatrz się też w drożdże aktywne. Nawet tak tylko w razie W. Taką choć jedną paczkę dobrze w zasobach mieć.

A zdjęcia, że w poziomie mają 800x600 to nie znaczy że w pionie nie mogą mieć 600x800 :) W pierwszej chwili miałem już pisać co to za plaska karafka :D

Powodzenia z winkiem i będę zaglądał śledząc postępy.
Odpowiedz
#6
Z tego co wiem, do g995 nie można dostać pod inną postacią, jak aktywne.

Mnie ciekawi, czy wino z pomarańczy będzie pijalne na wysokim procencie. Jak wino będzie prowadzone(max procent, czy zatrzymanie w trakcie, słodkie, czy wytrawne)? Zastanawiałem się nad nastawieniem pomarańczy, ale one dopiero po kiwi, bananie i kwiatach CzB. ;)
Odpowiedz
#7
Oj faktycznie... Skupiłem się nad punktem IV. I wywnioskowałem że dopiero wtedy została nastawiona MD.
A wyżej jak byk pisze G995.
Zwracam Honor :)
Odpowiedz
#8
(10-02-2012, 23:22)TomaszB napisał(a): @poulus Mała porada na przyszłość... Najpierw się nastawia M.D. A dopiero później przygotowuje nastaw.
M.D. może wystartować Ci za 2-3 dni i co w tym czasie zrobisz z wyciśniętym sokiem? A co będzie jak w ogóle nie wystartuje? Co też może się zdarzyć?
Trzymaj wyciśnięty sok w jak najniższej temperaturze i miej nadzieję że się nie zepsuje.
A na przyszłość zaopatrz się też w drożdże aktywne. Nawet tak tylko w razie W. Taką choć jedną paczkę dobrze w zasobach mieć.

A zdjęcia, że w poziomie mają 800x600 to nie znaczy że w pionie nie mogą mieć 600x800 :) W pierwszej chwili miałem już pisać co to za plaska karafka :D

Powodzenia z winkiem i będę zaglądał śledząc postępy.

Dziękuję za sugestie i rady.MD wstawiłem , a w lodówce mam w rezerwie Zamojskich!
Miałem wczoraj problem ze ładowanie zdjęć, dziś już poprawiłem ,że przypomina to przedmioty rzeczywiste!
Dzięki
Odpowiedz
#9
(10-02-2012, 23:21)bubu123 napisał(a): Czyżby promocja na pomarańcze w carrefour Cie skusiła? Też o tym myślałem, ale mam wolny tylko 54l :/

Mam ograniczone zaufanie do owoców z marketów, staram się w miarę możliwość kupować owoce na giełdach owocowo warzywnych.

Nie wiem czy to promocja we Wro?
10kg pomarańcz =35zł
3kg kiwi =12zł

Pozdrawiam
Odpowiedz
#10
(10-02-2012, 20:43)poulus napisał(a): Witam serdecznie, wszystkich forumowiczów.
Postanowiłem przy okazji robienia w tym roku, kolejnych win, tym razem zimowych, zrobić prezentację fotograficzną:

Dzień I

Postanowiłem dzisiaj zrobić wino z pomarańcz.Przepis na wino zaczerpnięty został z strony http://old.wino.org.pl/frames/index2.htm , i w moim przypadku było to :

1) 8kg pomarańcz Hiszpańskich, bez pestek
2) Balon 10l wraz z lejkiem i sitkiem do pozbycia się stałego miąższu pomarańczowego
3) 2kg cukru
4) 5L wody
5) MD( Drożdże Bayanus G-995 5g + 3g pożywki do drożdży winiarskich Activit)

I etap:
Wyciskanie soku, po odcedzeniu otrzymałem 3,5l
Sok ma 13 BLG

II etap:
Dodałem do soku Pektoenzym 2ml

III etap:
Dodałem 2kg cukru + 5 l wody
Sok ma 23BLG

Całość postoi 12h w balonie z zabezpieczonym wlotem[gazą jałową]

IV etap :
Wstawiłem w słoiku MD
200ml wody + 4 łyżeczki cukru+ drożdże 5g + 3 g pożywki.

Oto efekt :



Pozdrawiam Paweł

Dzień II

I etap:

Do wczorajszego wyciśniętego soku dodałem MD

Zakorkowałem butelkę korkiem i rurka fermentacyjną, opisałem cały nastaw oraz wstawiłem w zaciemnione miejsce i czekam na burzliwą fermentację.

Lubie ten moment, kiedy ja odpoczywam, a drożdże zaczynają pracę :)



       

Dzień III

Po 12h od dodania MD, następuje proces namnażania się drożdży, widać to po "kożuchu" w butli.
Fermentacja wystartowała, co słychać po "bulgach" z rurki :)

   
Odpowiedz
#11
(11-02-2012, 10:19)poulus napisał(a): [quote='bubu123' pid='241093' dateline='1328912487']Czyżby promocja na pomarańcze w carrefour Cie skusiła? Też o tym myślałem, ale mam wolny tylko 54l :/

Mam ograniczone zaufanie do owoców z marketów, staram się w miarę możliwość kupować owoce na giełdach owocowo warzywnych.

Nie wiem czy to promocja we Wro?
10kg pomarańcz =35zł
3kg kiwi =12zł

No raczej nie, widziałem wczoraj w borku w cenie ~1.70 (1.69 ? 1.179) za kg. Z ograniczeniem do kupna 4 kg na raz (ale wiadomo jak omijać takie ograniczenia ;) W smaku wyborne, jakby się nadawały do winka - konserwanty itp. - to ciężko powiedzieć...

pozdro!
Odpowiedz
#12
Witam. Mógłbym prosić o informację jak wyszło winko?
Planuję zrobić takie ale wyczytałem że ludzie się skarżą że wychodzą gorzke...
Lepsze może być z mandarynek?

Osobiście gdybym już nastawiał to wydusiłbym sok z owoców a resztki wyrzucił bo do balona raczej bym nie wrzucał bo z tego zapewne jest goryczka...
A może lepiej pokusić się na kiwi?
Kto ma doświadczenie, które najlepiej smakuje?

Zaznaczę że preferuję wina półsłodkie, mocne

Odpowiedz
#13
Według opini wielu to kiwi jest lepsze ale każdy lubi co innego.
Odpowiedz
#14
Jak wyszło to wino, bo też zastanawiam się nad pomarańczami ale nie wiem czy warto?
Odpowiedz
#15
Nie wiem jak wyszło winko pomarańczowe autora - powodzenia , ale moje pomarańczowe
( według http://old.wino.org.pl ) wyszło nie pijalne prawie , mimo iż wystawilem je półtora roku temu dopiero się w pełni wyklarowało.
Używałem samego soku z 7 kg owoców wyciśniętego ręcznie , bez żadnych części stałych + syrop cukrowy + 0.5 kg rodzynek .
Błąd moim zdaniem polega na zbyt dużej zawartości % te wino powinno mieć <10 % i tylko słodkie ,ew. pół słodkie .
Ciężko się klaruje ,ale za to ładnie dojrzewa , smak się zmienia co 3-4 miesiące na coraz to lepszy .
Czy pijalne ono będzie nie wiem , jednak do kupażu się nada
Pozdrawiam :)

Odpowiedz
#16
Dzięki za odpowiedź, dopiero teraz zauważyłem. Wstawiłem pomarańcze (28 grudnia) również z tego przepisu ale nie dałem rodzynek. Dodałem za to trochę skórki (bez albedo). Nie fermentowałem w miazdze tylko wyciskałem sok. Wczoraj sprawdziłem smak - tragedia, aromat - brak, blg bliskie ZERU. Dodałem trochę cukru, ale nie za dużo bo wyjdzie typowy mózgojeb bez smaku a nie o to mi chodzi.
Moje proporcje:
-owoce 21 kilo (wyciskałem sok)
-woda 13 l
-sok (karton) 5 l
-cukier ( z tym dodanym dziś) 8 kg
Na dzień dzisiejszy zrobiłem chyba niechcący zacier ;) zobaczymy co dalej. Jedno co dobre że nie jest gorzkie (pewnie przez brak albedo), co gorsze jest bez smaku i zapachu (pewnie przez złej jakości owoce). Teraz zastanawiam się nad dodaniem rodzynek, co sądzicie?
Odpowiedz
#17
Jeśli nastawiłeś to wino 28 grudnia 2013 roku, to ma ono jakieś 17 dni, więc nie oczekujesz od niego zbyt wiele? Daj mu osiągnąć zakładaną moc, zlej z nad osadu, niej dojrzewa kilka miesięcy, a dopiero potem oceniaj smak:)
Cukru faktycznie nie żałowałeś. Jak drożdże podołają to wyjdzie bardzo mocne, jak nie podołają to może być ulepek...
Odpowiedz
#18
Z tym smakiem trochę źle to ująłem... ;) Nie oczekuje że będzie to wyśmienite wino po 17 dniach, chodziło mi bardziej o to że nie czuć tam wogóle pomarańczy... :D Dadzą radę bo blg przed dodaniem ostatnich 2 kg wynosiło 1. Nie grzebałbym nic, ale drożdże zrobiły się "ospałe" i to skłoniło mnie do grzebania. Po dodaniu cukru, burza w butli... Podejrzewam że owoc nie miał zbyt dużo naturalnego cukru (niestety przez sklerozę nie sprawdziłem)....
Odpowiedz
#19
W wielu tak młodych nastawach jedyne co czuć to drożdże, jest to normalne i się nie zrażaj. Kontroluj Blg i bądź cierpliwy, a za miesiąc, dwa, może pięć na pewno poczujesz pomarańcze:)
Odpowiedz
#20
Dzięki, uspokoiłeś mnie :D We wcześniejszych winach nigdy nie zaglądałem tak wcześnie do nastawu, więc myślałem że coś nie tak... Dam znać po czasie co i jak :)
Odpowiedz
#21
A czy w swoich nastawach robicie sedymentację soku? Wydaje mi się, że byłoby to celowe, gdyż jak taki sok postoi, to dostaje gorzkiego posmaku i stąd mój wniosek, że taki zabieg byłby stosowny. Niestety, osobiście nie próbowałem, ale takie postępowanie wydaje mi się logiczne.
Sam robiłem wina z soku kartonikowego z różnymi dodatkami i nie przekonuje mnie. Jedynie jako niewielki dodatek do jabłkowego - do 5%.



Skocz do: