Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z winogron
#1
Cześć
Mam już kilka win oraz miodów pitnych na swoim koncie. Oraz cydr i piwo, choć z soków NFC i ekstraktów słodowych, ale zawsze ... ;p
W tym roku, od znajomej, dostałem kilka kg winogron. Głównie ciemnych, ale czerwonych również. Zrobiłem nastaw i ... chyba coś nie pykło. Tak mi się przynajmniej wydaje. :/
W niedzielę owoce umyłem, pogniotłem, lekko zasiarkowałem (~4g na ~ 13l moszczu), dodałem pekto i, ponieważ było już późno, poszedłem spać.
Wczoraj, po południu, zmierzyłem ekstrakt i wyszło jakieś 15* Brix. Nie pamiętam dokładnie, bo akurat tego sobie nie zapisałem. ;( Dolałem trochę wody oraz 2 kg cukru i wyszło ... 28* Brix'ów. ;p Dołożyłem pożywki, uwodnione wcześniej drożdże, lekko jeszcze pomerdałem i ... wyniosłem do garażu, gdzie mam tam teraz jakieś 17-19* C.
I cisza. :( Za zimno tam mają czy jak?
Teraz są w kuchni, gdzie jest jakieś 20-21* C ...
Piany nie widać, powietrze w rurce niby się rusza, ale ruchu w samej toni za bardzo nie można dojrzeć ... Wszystko jest w fermentorze.
Coś popsułem czy te drożdże/owoce tak mają?
 

Warka po za kolejnością 9 - Wino z winogron 05.10.20
 
- Moszcz z ciemnych/czerwonych winogron 13l/winogrona ciemne/czerwone 16 kg,
- cukier 1 kg x2.
 
Drożdże Bergurion 10g x3 plus pożywka dla drożdży/activit 5g
 
15 litrów wina z winogron.
 
05.10.20  28* Brix
Odpowiedz
#2
Odpisuję sam sobie ... Trudno.
Drożdże pracują. Chyba faktycznie było im za zimno ... ;p
Planuje potrzymać owoce jeszcze przez tydzień. Potem je oddzielę od soku/wina. I, w zależności od tego jakie będzie Blg, doleję wody z cukrem bądź też nie.
Odpowiedz
#3
Oddzieliłem wczoraj owoce od wina, dołożyłem 1 kg cukru z odrobiną wody i zostawiłem na dalszą część fermentacji.
W dwa tygodnie drożdże przerobiły CAŁOŚĆ cukru. 0* Blg, mierzone "spławikiem". ^^



Skocz do: