Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z winogron - BIAŁE (start na dzikich drożdżach)
#1
Witajcie.
Dostałem w prezencie białe winogrona ( polskie rosnące przy domu, wedle zapewnień właściciela, robi z nich półsłodkie lub słodkie białe wino na dzikich drożdżach). Było tego przeszło 10 kg. Niestety nie mogłem ich dostać od razu po zbiorze i 3 dni były w lodówce. W międzyczasie czytałem forum i zapoznałem się wstępnie z książką Wojciecha Bosaka: Produkcja win gronowych w małym gospodarstwie.
Niestety nie posiadam żadnego sprzętu prócz baniaczków, rurek fermentacyjnych, rurki do ściągania i miarki do mierzenia blg cukru.
Jak tylko dostałem winogrona w ręce przebrałem je i wsadziłem do 35 l baniaka. Ok 1g pirosiarczynu rozpuściłem w 1 litrze ciepłej wody, do którego dodałem 0,2 kg cukru i ok 2 ml pektoenzymu. Wyczytałem, że winogrona nie powinny być przechowywane po zbiorze dłużej niż 2 dni, więc bałem się, że szybciej zamienią mi się w ocet aniżeli wino, dlatego dałem od razu siarkę.
Rozpuściłem jednocześnie suche drożdże Sherry w wodzie z cukrem i pożywką, żeby zrobić MD. Drożdże miały datę ważności do listopada 2014r. Niestety po 3-4 dniach MD nie pracuje, a jedynie zmieniła kolor na mleczny. Zdecydowałem że zrobię nową. Wczoraj całą nockę przeciskałem w gazie i przez sitko winogrona i uzyskałem łącznie ok 12 litrów moszczu ( w tym 1 litr z wcześniejszego roztworu siarki).
Zbadałem i wyszło mi BLG 11. Całość wlałem do 15 litrowego dymiona. Dzisiaj po powrocie do domu stwierdziłem, że wystartowała burzliwa fermentacja na dzikusach. Szkoda mi już tego nastawu ponownie siarkować, żeby zabić dzikusy i dać świeżą MD zwłaszcza, że będzie gotowa nie wcześniej niż za 2 dni. Waham się czy dodawać tę nową MD . Czytałem opinie, że drożdże będą walczyć między sobą i że fermentacja zamiast wzmocnić się to się osłabi. Czytałem też, że lepiej fermentować na szlachetnych drożdżach bo pewniejszy wynik.
Planuje za niecały tydzień, żeby podnieść procenty dodać syrop cukrowy z 1 kg i 400 ml wody, a potem jeszcze z 0,5 kg i 200 ml wody.
Jak myślicie: czy dobrze kombinuje z tym cukrem ? dawać tę MD w tej sytuacji ?
Odpowiedz
#2
Pirosiarczyn "paruje" z gorącej wody, więc może to było przyczyną jego nieskuteczności.

Winogrona 11 BLG na pewno są też bardzo kwaśne.

Ja bym dokupił szybko drożdże aktywne i dodał. Już teraz nie siarkuj, chyba za późno.

Dalej bym to rozcieńczył wodą z cukrem/miodem tak z 12 l moszczu na 24 l wina, bo inaczej może być kwasior straszny.I dalej normalnie, zależy jakie wino chcesz uzyskać.
Odpowiedz
#3
Poczytaj temat o obliczeniach, spróbuj je wykonać.
Jak dodasz za dużo cukru - wyjdzie Ci za słodkie.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2




Skocz do: