Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z winogron [Strzelec-rs]
#1
Witam wszystkich

Zostałem obdarowany 10kg winogrona zielonego więc postanowiłem zrobić wino. 4 tygodnie temu mój jedyny balon został już użyty do produkcji wina z aronii więc podeszłem do tematu lekką ręką chociaż jak już robie to postaram się to zrobić porządnie a że szczęśliwym trafem kolega po sąsiedzku uzyczy mi swój 15l balon więc do tematu podchodzę optymistycznie. Opiszę krok po kroku jak się za to zabrałem jest to moje 4 wino i jest ono robione w inny niż zwykle sposób więc proszę o uwagi jak coś źle zrobiłem

1. Owoce poodrywałem z kiści i po przepłukaniu zimną wodą wrzuciłem do naczynia odpowiedniej wielkości
2. Zalałem wodą bezpośrednio z kranu chociaż myślałem o wcześniejszym jej przegotowaniu jednak późny wieczór i zmęczenie skłoniło mnie do tego żeby to tak zrobić
3. Dodałem odrobinę pożywki trochę cukru odrobinę pirosiarczanu i pektoenzym to wszystko dzisiaj i zostawiam to w tym naczynku na kilka dni aż MD którą zrobie jutro dojrzeje
4. Jutro zrobię MD w taki sposób że wybiorę trochę owoców z nastawu dodam cukru i zapasteryzuje po ostygnięciu dodam drożdzy i pożywki
5. Jutro zleje nastaw do balonu doleje wody przegotowanej wystudzonej i zaczopuje watą
6. W niedziele wleje do nastawu MD i dodam 2 kg cukru co kilka dni dodam jeszcze po 1kg curku łącznie chce dać 4 kg

Taki mój plan myślę że wyjdzie ^^ pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Po co się pytasz jak już zrobiłeś?
Odpowiedz
#3
To nawet nie jest pytanie. Jest dział na fotorelacje. Tego wątku nie zamykam, bo post napisany jest po polsku, tyko przenoszę do fotorelacji. Może Strzelec-rs dorzuci zdjęcia i będzie ok.
Odpowiedz
#4
W moim temacie chodziło mi o to żeby mi ktoś napisał czy wszystko co zrobiłem wykonałem prawidłowo czy raczej można było coś zrobić inaczej. Generalnie dzisiaj zlałem nastaw do balonu z tego niebieskiego naczynka. Wcześniej owoce w tym naczynku rozgniotłem i tak zostawię zaczopowane watą aż do momentu kiedy będę miał gotową MD. Niestety dzisiaj z powodu braku czasu zapomniałem kupić drożdże więc dopiero jutro zajmę się przygotowywaniem MD. Powiedzcie mi czy jeżeli jutro przygotuje MD to mogę ją dodać we wtorek ?


       
Odpowiedz
#5
Błędy, moim zdaniem:
1. Rozwodnienie miazgi (o ile to jest miazga?) w dodatku nieprzegotowaną wodą.
2. Brak pomiaru poziomu cukru w moszczu.
3. Dosłodzenie miazgi.
4. Zamiar fermentowania miazgi - kardynalny!!!
5. Generalnie sposób postępowania nie pozwala nic założyć i przewidzieć.

Obawiam się, że jak to ruszy to będziesz miał wybuchowy problem.
Odpowiedz
#6
1. Tej wody jest tyle że do pełnej miski po brzegi owoców jej dolałem więc może w sumie z 1-2l
2. Z tym pomiarem to muszę jeszcze poczytać i zaopatrzyć się w odpowiednie przyrządy chyba że już zapóźno ?
3. No tak nie wiem co mnie wzieło ( wcześniej tego nie robiłem ) żeby dosładzać ale curku poszło około 1 dużej łyżki
4. To mnie najbardziej intrygowało ponieważ przy robieniu wcześniejszych win MD miałem gotową i dopiero zabierałem się za robienie reszty w tym przypadku coś się za bardzo w temacie ospałem

Stąd też moje pytanie było czy do wtorku ta cała miazga wytrzyma i będę mógł spokojnie dodać MD czy może to już być spalony projekt ? Dziękuje pozdrawiam
Odpowiedz
#7
Najlepiej to kupić drożdże aktywne i dodać do nastawu, teraz już za późno na nastawianie MD, gdy owoce rozgniecione i gotowe do fermentacji.
Jeśli nie ma szan na aktywne to dodaj do miazgi piro 1g/10kg, przenieś do chłodnego i módl się, żeby nie pojawiła się pleśń.
Odpowiedz
#8
(18-10-2013, 22:23)kapitan napisał(a): 4. Zamiar fermentowania miazgi - kardynalny!!!
.

Chyba nie zrozumiałeś. Fermentacja miazgi jasnych winogron to poważny błąd. Przed przystąpieniem do fermentacji owoce się miażdży i tłoczy moszcz. Moszcz najlepiej poddać jeszcze sedymentacji i dopiero klarowny sok poddaje się fermentacji. Jeżeli jeszcze nie dodałeś drożdży to możesz to naprawić. Pozostałe błędy nie są jakieś poważne. Do wina po fermentacji jasnej miazgi przejdzie wiele nieprzyjemnych posmaków, a przede wszystkim gorzki smak.
Odpowiedz
#9
No właśnie nie zrozumiałem ale na szczęście drożdzy nie dodałem tylko mam problem z przetłoczeniem mogę to zrobić przez sokowirówkę ? Póki co nic się w balonie nie pojawiło niepokojącego. Czy sedymentację można by zastąpić przefiltrowaniem przez powiedzmy gaze ?
Odpowiedz
#10
Więc tak ... ^^ zamierzałem napisać swoją myśl kiedy to wchodząc na forum przeczytałem post wcześniej dotyczący wina z winogron. Wiele rzeczy mi się nie zgadza chociaż fermentacja prowadzona jest zupełnie inną techniką niż moja. Cóż wracając do moich dokonań zrobiłem tak że zanim doczytałem o nierobieniu MD a zarazem dodaniu aktywnych drożdzy zrobiłem MD po powrocie do domu późną nocą i przeczytaniu owego faktu bezprecedensowo dodałem poranną MD, 1kg cukru i 10mg pożywki po prostu postawiłem na jedną kartę. Następnego dnia przed pracą sprawdziłem balon i ku mojemu ucieszeniu już pracował. Dzisiaj rano sprawdzałem dalej pracuje swoim tempem jednak po doglądnięciu jakieś 15 min temu okazało sie że znacznie przyśpieszył. Obecnie bulka co 3/4sek. Miałem właśnie dodać cukru ale się raczej wstrzymam. Powiedzcie mi kiedy najlepiej dodawać cukru kiedy bulgotanie osłabnie czy co jakiś konkretny dzień ?



Załączone pliki Miniatury
       



Skocz do: