Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - CZERW (Co robić dalej?)
#26
Ilość moszczu po dokładnym już wyliczeniu po wlaniu do galonu wynosi 24 L, a cukru 2 Blg.
Odpowiedz
#27
Dzisiaj rozrobiłem w syropie 290 g cukru i wlałem do galonu. Mam pytanie- kiedy następną porcję cukru wsypać i w jakiej temp. ma stać galon. Pozdrawiam
Odpowiedz
#28
A ty kiedy jesz następny obiad? jeden o 13:00 a drugi o 13:06?
Pomyśl.
Odpowiedz
#29
Czyli mam rozumieć że w odstępach jednodniowych dosypywać ?
Odpowiedz
#30
ech, myśl dalej.
Odpowiedz
#31
(26-10-2015, 22:24)Tamburino napisał(a): Czyli mam rozumieć że w odstępach jednodniowych dosypywać ?

Podpowiem: Najpierw zjadasz cały obiadek, potem myślisz o następnym obiadku.

(26-10-2015, 22:38)kilis napisał(a): ech, myśl dalej.

A! Czasami jak się za dużo na talerz nałoży to się trafiają takie egzemplarze co zamiast jeść obiadek zaczynają filozofować ;)
Odpowiedz
#32
A może ja forum pomyliłem-zamiast winiarskie to filozoficzne
Odpowiedz
#33
(26-10-2015, 22:58)Tamburino napisał(a): A może ja forum pomyliłem-zamiast winiarskie to filozoficzne

Jak się weszło między wrony...
Odpowiedz
#34
(26-10-2015, 22:58)Tamburino napisał(a): A może ja forum pomyliłem-zamiast winiarskie to filozoficzne
Za trudne skojarzenia.
Jesz zupę, zjadłeś dwie łyżki, prosisz o dokładkę? Czy najpierw zjesz całą.
Odpowiedz
#35
Jeszcze raz ponawiam swoje pytanie i oczekuję praktycznej odpowiedzi . Mam dosypać jeszcze 3 kg cukru do butli- po ile dosypywać i w jakich odstępach czasu. Według zaleceń Maćka dosypywać nie więcej jak 12 g na litr, to wychodzi że dziewięć razy muszę otwierać galon . Pozdrawiam
Odpowiedz
#36
Coś słabo u ciebie z liczeniem. Jak ci wyszło, że 9 razy masz wsypywać cukier?
Odpowiedz
#37
24 litry moszczu , 12 gram na litr =288 g jedna dawka. Na 3 kg cukru wychodzi mi 288 x 10 =2880 g cukru, czyli 10 razy mam dosypywać cukier
Odpowiedz
#38
Maciek wyliczył cukier do dodania (łącznie) 3300 g, z czego 3 kg dodałeś na początku.

Generalnie cukier daje się partiami, kolejną dawkę dodajesz jak blg zejdzie do 0 (drożdże zjedzą poprzednią porcję). Kolejne porcje dobrze jak nie są zbyt duże, bo raz - w nastawie są % i zbyt duży dodatek cukru mógłby zabić drożdzaki, a dwa jeżeli wino zbliża się do maksymalnego %, który wytrzymują dane drożdże to mogą paść zanim zjedzą cukier. I wtedy lepiej jak tego pozostałego, nieprzerobionego cukru nie jest za dużo. Dosłodzić do smaku zawsze zdążysz. A przy dużych dawkach, gdy drożdże staną mogło by wyjść za słodkie.

Więc ogólnie nie 10 razy, ale pierwsza partia (dałaś sporo, 3kg) a później tak 2-3 dokładania.
Odpowiedz
#39
Czyli te 2-3 dokładania w moim przypadku to jest tylko 300 g cukru. Myślałem że prócz tych 3 kilogramów które wsypałem na początku trzeba jeszcze dodać 3300 g cukru. Ciekawe czy te tylko 3300 g cukru da mi wino słodkie i wysoko procentowe.
Odpowiedz
#40
Chyba z tymi 12g/l chodziło o to żebyś dawkami cukru nie stworzył ulepku.
Jeżeli teraz chcesz ubić drożdże cukrem to dosładzasz po pomiarze 0blg i ewentualnie podnosi Ci się alkohol.
1blg= 10g/l cukru a Ty masz 24 litrów wina, to żeby dosłodzić powiedzmy do 3 Blg (półsłodkie) należy dodać 30×24=720g cukru

Jeżeli zadowala Cię otrzymany alkohol, przy -1blg ściągasz znad osadu, siarkujesz i dosładzasz lub metoda trzecia ściągasz, siarkujesz, klarujesz, dosładzasz.



Skocz do: