Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - CZERW (Mam owoce, co robić dalej?)
#1
Witam wszystkich.

Moje doświadczenie z winami jest małe, póki co mam za sobą kilka nastawów, jednak nigdy nie z winogron, a tych otrzymałem dzisiaj multum od cioci, która pamiętała, że bawiłem się w robotę wina.

A więc mam ogrom ciemnych winogron, no i aby był z tego pożytek pomyślałem o winie. Mam w piwnicy duży baniak 40l bodajże. Do tego w domu znajdą się jeszcze drożdże bajanusy, pożywka, piro, rurka, więc większość czego mi potrzeba.

Niestety nie mam pojemnika fermentacyjnego, a nie uśmiecha mi sięr obienie tego w balonie, dlatego chyba potraktuję wszystko sokowirówką (proszę mnie za to nie chłostać).

A więc plan jest taki. Dzisiaj wstawiam matkę drożdżową. Winogrona jeszcze przetrzymam te 24-48h aby matka ruszyła.

Wyciskam sok (zmierze blg samego soku). Potraktuje to piro (ile piro na np. 10l soku?) potem dodam cukier aby blg startowe było 20? no i do tego MD i wszystko do balona i rurka.

Wiem, że nie jest to idealny przepis, ale czas nagli. Powiedzcie co jeszcze mogę ulepszyć dysponując tym co mam.
Odpowiedz
#2
Po pierwsze bayanusy to drożdże aktywne. Nie przygotowuje się z nich matki drożdżowej!!! Rozrabiasz tylko z wodą i po 20 min dodajesz do nastawu. Jeśli dajesz piro (max 1g na 10l) to drożdże po min 24h. I nie maltretuj tego sokowirówką. Na fermentację burzliwą możesz wstawić miazgę do jakiegokolwiek wiadra i nakryć gazą( oczywiście jak jest to czerwone, białego nie fermentujemy w miazdze). Jak winogrono od cioci to pewnie labrucha to długo nie fermentujemy w miazdze, max. tydzień. Jeśli przepuścisz przez sokowirówkę może wyjść różowe.
Odpowiedz
#3
vanKlomp, dzięki.

Ok wiadra jakieś się zorganizuje, skoro wystarczy przykryć to gazą. Więc obiorę to dzisiaj, a jutro potraktuje tłuczkiem i w wiaderka na kilka dni.

Dobrze, że mi przypomniałeś o Bayanusach. Czy prio zatem dodać od razu po zrobieniu miazgi? Czy 40 kg owoca, a balon 40l będzie ok?
Odpowiedz
#4
Piro dodajesz od razu. Nie przekrocz dawki. Drożdże po min 24h. 40kg nie równa się 40l. Ale balonu na fermentację nie napełnia się więcej jak w 2/3. Dopiero na dojrzewanie nalewasz pod korek. Tak, że na wszelki wypadek miej przygotowany jakiś drugi np. 5l gdyby soku było więcej.
Odpowiedz
#5
Ok.

1. Miazga + piro
2. po 24h minium dodaje drożdże (czy przedtem nie powinienem trochę rozwodnić wszystkiego wodą i cukrem?)
3. Po 7 dniach wyciskam sok z miazgi, która siedzi we wiadrze.
4. Wszystko ląduje do balona, dosładzam do BLG 20, a potem to już wiadomo.
Odpowiedz
#6
Do miazgi możesz dać pektoenzym. Zmierz blg soku. Wykonaj obliczenia jakie chcesz wino. Po wyciśnięciu dodaj wody z cukrem do tych 20blg. Powinieneś zbadać kwasy. Labrucha lubi być bardzo kwaśna. Czym kwaśniejsza musisz dodać więcej wody. Ale bez przesady żeby wodniak nie wyszedł. Odkwasić możesz też węglanem wapnia.
Odpowiedz
#7
Czy mogę użyć takiego wiadra? Teoretycznie jest to wiadro budowlane, ale jak je wyparzę to przez te kilka dni chyba z miazgą się nic nie stanie. Cz yjednak musi być to wiadro białe/przezroczyste.

http://www.leroymerlin.pl/files/media/im...l,main.jpg
Odpowiedz
#8
No nie. Wiadro musi być dopuszczone do kontaktu z żywnością. Idź do pierwszej lepszej cukierni i zapytaj o wiadra. Kupisz za grosze a niektórzy oddają za darmo.
Odpowiedz
#9
Witam- tak sobie tu czytam niektóre watki i przypominam sobie jak po kolei zrobić wino i tak -niektórzy z Was radzą-
1.zrobić miazgę najlepiej w wiadrze[pojemniku fermentacyjnym]-tu wszyscy są zgodni
2.dodać pirosiarczyn [1g/10-15l miazgi]-tez dobra kolejność
3.po 12godz dodać pektopl-odstawić na noc-niekoniecznie
4.Zmierzyć zawartość cukru -ok
5.tu zaczynają się różne wersje-A/.dodać drożdze+1/2 pożywki ,po kilku dniach wycisnąc miazge i dodać obliczony cukier [ pierwszy raz do wartości 20-22BLg] i ewentualnie wodę [by zmniejszyć kwasowość ] i do balona
B/.dodać drożdze+1/2 pożywki+CUKIER-obliczony w dwóch,trzech ratach, po kilku dniach wycisnąc miazgę i do balona
Jak zrobić -stosując się do 5A ,czy 5B?, chyba ,ze coś pomieszałam.
Odpowiedz
#10
(23-10-2014, 18:21)betiglo napisał(a): 5.tu zaczynają się różne wersje-A/.dodać drożdze+1/2 pożywki ,po kilku dniach wycisnąc miazge i dodać obliczony cukier [ pierwszy raz do wartości 20-22BLg] i ewentualnie wodę [by zmniejszyć kwasowość ] i do balona
B/.dodać drożdze+1/2 pożywki+CUKIER-obliczony w dwóch,trzech ratach, po kilku dniach wycisnąc miazgę i do balona
Jak zrobić -stosując się do 5A ,czy 5B?, chyba ,ze coś pomieszałam.

Jak chcesz krótko fermentować w miazdze i nie ługować tanin wysokim stężeniem etanolu, to możesz iść w 5A.

Jak odwrotnie, to w 5B.

Woda, stosowana przy winogronach jako ostateczność do obniżenia kwasowości, bywa używana w obu podejściach.

W obu podejściach dodajesz drugie 1/2 pożywki, jak fermentacja się dobrze rozpędzi (wartość Blg dla nastawu spadnie o 5-8 stopni).
Odpowiedz
#11
Chodzi mi głównie o dodatek cukru-w którym momencie go dodawać np. przy winogronach różowych [krótka fermentacja w miazdze] i przy ciemnych[gdzie fermentacja trwa trochę dłuzej]-
Krótko-tzn ile ? - do 4-5dni mozna trzymać bez dodatku cukru ta miazgę ? [mozliwe przy rózowych ,czy czerwonych odmianach],bo rozumiem ,ze przy ciemnychtrzeba przyjąć wersję B?



Skocz do: