Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - CZERW (Wino nie pachnie winem)
#1
Witam
Mam problem z winem winogronowym. Winogrona otrzymałem od kolegi. Na 99% to popularna Labrusca. To moje drugie wino z winogron. Pierwsze kilka lat temu wyszło bardzo cierpkie, najprawdopodobniej owoce były jeszcze niedojrzałe. Zniechęciłem się i robię wina z dzikiej róży, wiśni i wermuty z ryżu. W tym roku spróbowałem jeszcze raz i ... chyba znów wino nie wyszło ale nie znam przyczyn. Gdzie popełniłem błąd? Z wina pewnie zrobię winiak bo grzech wylewać ale chciałbym poznać przyczynę porażki. Podam wpierw proporcje jakie zastosowałem. Na początek.
- 14 kg oczyszczonych i przepłukanych owoców (nie wybijałem dzikich drożdży),
- 3 kg cukru
- 9 l wody
- 3 g pożywki
- drożdze FermiVin
- fermentacja w miazdze
- temp fermentacji ok 23-25 st.

Po 4 dniach wynosiło 17 BLG. Wino ładnie pracowało. Ale pojawił się zapach ... takiej zaduchy. Wino nie pachniało winem. Pierwszy raz spotkałem się z nim ale tez pierwszy raz robiłem na wymienionych drożdżach wiec pomyślałem, że to pracujące drożdże go wydzielają. Po kilku dniach oddzieliłem owoce. Co jakiś czas kontrolowałem poziom BLG jak spadał do np. 5-6 dodawałem 0,5-0,6 kg cukru rozpuszczonego już w winie.
Gdy wino zaczęło zwalniać przestałem dodawać cukier. Łącznie dodałem do 20 l wina 6,5 kg. Chciałem uzyskać maksymalną moc z tych drożdży doczytałem na forum że nawet do 17% przerabiają. Gdy wino przestało pracować zlałem pierwszy raz ( po ok miesiącu). BLG na dziś 0. Wino ma takie kopyto, że przy zlewaniu wypiłem może z 200-300 ml to nie pamiętam kiedy poszedłem spać.

Niby powinno być ok, ale:

1. Wino zupełnie nie pachnie winem, ale nie czuć octem lub innym rozpoznawalnym zapachem.
2. Jakby lekko zrzuciło barwnik (ma taki brudno, blado czerwony kolor).
3. A na koniec najlepsze ... BLG 0, w smaku jakby wręcz słodkie a na menzurce do pomiaru kwaskowatości skończyła się skala (przy 20 przestałem mierzyć bo mieszanina nadal miała zielony kolor wiec do niebieskiego jeszcze przepaść).

Czyżby z nadmiaru cukru zawartego w owocach wino najprościej się zepsuło?

Z góry dziękuję za odpowiedzi
Odpowiedz
#2
Nie podałeś dat i nie wiem kiedy je nastawiałeś, ale skoro jest to świeże wino to wiadomo że w smaku i zapachu nie jest najlepsze, potrzeba czasu aby wszystko sie ułożyło. Nie ma co wyciągać pochopnych wniosków na tym etapie.
Odpowiedz
#3
Fermentację w moszczu rozpocząłem 25.10. Po równo miesiącu (25.11) przestało zupełnie pracować. Od tego czasu nic już nie dodawałem i nie ruszałem. To nie jest moje ani pierwsze ani piąte wino, a z takimi efektami fermentacji jeszcze się nie spotkałem.

Cukru nie dałem za dużo? Skoro kwasowość jest tak duża a nie czuć jej w smaku oznacza ze chyba fruktoza po prostu ją maskuje. Sam nie wiem ...
Odpowiedz
#4
Jeżeli chodzi o kwasowość to spróbuje rozcienczyć np. czterokrotnie i jeszcze raz zmiareczkuj , chociaż tak duża kwasowość jak piszesz, powinna wykręcać twarz.

Lech:)
Odpowiedz
#5
Brak siarkowania - dodanie piro to nie tylko "wybijanie" (raczej ograniczanie) populacji dzikich drożdży...

Brak pomiaru Blg początkowego miazgi - spróbuj zrobić obliczenia zakładając 17Blg, a dowiesz się ile cukru trzeba było dodać. Nie zrobisz - temat przeniosę do działu dla początkujących.
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid274176

Brak pomiaru kwasowości - wodę dodajemy jedynie w celu jej obniżenia.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#6
Po rozcieńczeniu 4x, kwaskowatość wynosi 10g/L czyli w oryginale 40g/L ... Nie czuć octem wiec to chyba sam kwas winowy. Choć zapach wina też się nie wybija. To wino jest potwornie słodkie ale zawiera tyle kwasu że tego nie czuć od razu na języku bezpośrednio.

Błędnie kierowałem się tylko wskazaniem balingomierza. Już teraz wiem, że cukru dodałem o połowę za dużo.

Pójdzie więc do destylacji :).
Odpowiedz
#7
Kwasowość 40 g/l , hmm moim zdaniem to chyba zadużo, porzeczka czarna:) miewa do 36 , a winogron - to niewiem. Niech się wypowiedzą mądrzejsi.:niewiem:

Lech:)



Skocz do: