Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - FERM USTAŁA (Za mało/za dużo cukru)
#26
(29-10-2013, 11:56)shockones napisał(a): Witam wszystkich koneserów winiarskich.

Moi Kochani, chciałbym Was prosić o pomoc, mianowicie

28.09.2013 nastawiłem wino z ciemnych winogron
Skład wina
ok 20kg rozdrobnionych ręcznie, bez strzepułek, nie mytych winogron ciemnych
20l wody w której rozpuściłem 7,5 kg cukru (wcześniej wodę zagotowałem, wsypałem cukier, rozpuścił się, wystygł syrop do około 20 stopni Celcjusza i wlałem wszystko do balona 54l.
Zakładam, że z 20kg uzyskasz 12 litrów soku (wydajność 0,6l/kg). Ile było cukru w tym soku? Nie wiem, możemy założyć, że 100g/l.
Cukier w soku: 12 * 100g/l = 1200g
Cukier dodany: 7500g
Cukier razem : 8700g
Szacowana objętość nastawu (bez farfocli): 12l (sok) + 20l (woda) + 4,5l (dodany cukier) = 36,5l
Moc wytrawnego wina po fermentacji: 8700g / 17 (stała) / 36,5l = 14%

(29-10-2013, 11:56)shockones napisał(a): Po około 3 tygodniach rurka fermentacyjna ucichła(żadnych ruchów) . Niestety nie posiadałem wtedy jeszcze winomierza, nie mogłem zmierzyć Blg. Po 1 tygodniu zmierzyłem Blg- wyniosło 3.
Mogłeś po kilku dniach ponownie zbadać czy Blg spada. Mimo, że w rurce wydaje się być spokój, to ba balonie fermentacja mogła jeszcze przebiegać.
Drożdże (nie wiemy jakich użyłeś) już powoli mogły dobiegać do granic swoich alkoholowych możliwości (jak zauważył @87cogito), podejrzewam, że w tym momencie wino nie osiągnęło jeszcze 14%. (bo blg było 3).

(29-10-2013, 11:56)shockones napisał(a): Postanowiłem dolać syropu cukrowego 2l wody/4kg cukru oraz drożdże winiarskie Biowin w proszku, które rozpuściłem w syropie cukrowym 100ml i po odstaniu 20min wlałem do balonu. Wino stoi 3 dzień i nie widać oznak ruszenia, rurka stoi :(
1. drożdży niepotrzebnie dodawałeś. Nie były one zahartowane do alkoholowego środowiska i zapewne zginęły.
2. Po dodaniu 2l wody i 4kg cukru objętość nastawu wzrosła o 4,4l. Czyli szacowaną objętość nastawu masz teraz 36,5l + 4,4l = 40,9l. W nastawie masz już teraz cukru co najmniej 4000g/40,9l = około 100g/l co wskazuje na słodkie wino.

Ogólnie:
1. Masz słodkie wino o mocy 14% (może trochę więcej).
2. Skontroluj blg nastawu i zapisz wynik. Potem skontroluj blg za jakiś czas (tydzień) może drożdże jeszcze coś przerobią. Napisz w ogóle jakich drożdży użyłeś.
3. Restart może się nie udać z uwagi na wysoki poziom alkoholu.
4. Masz bardzo rozwodnione wino: na 12l soku dodałeś 29l syropu.
Odpowiedz
#27
Wiem że były to drożdże biowinu w proszku, na odwrocie napisane było żeby rozpuścic w cieplej wodzie i odczekać 20min a następnie wlać do nastawu. Aktualne Blg(przed chwilą mierzyłem)wynosi 9 jednostek. Nie wydaje mi się żeby to wino mialo juz 14% alkoholu . Jak mam dalej z nim postępować ?
Odpowiedz
#28
Za tydzień zmierz blg a miedzy czasie poczytaj.

Odpowiedz
#29
Skoro wiesz że nie ma 14%, chcesz mocniejsze a nie pracuje ( co znaczy że drożdże z jakiegoś powodu zastrajkowały) musisz dodać nową siłę roboczą. Restart pomoże. Tylko nie takie se o poprostu dodanie drożdży tylko porządny restart. Poczytaj na forum jak to poprawnie zrobić.
Odpowiedz
#30
(29-10-2013, 13:41)shockones napisał(a): Nie wydaje mi się żeby to wino mialo juz 14% alkoholu .
Masz rację, wino nie ma 14%. W mojej wcześniejszej wypowiedzi pod koniec zaprzeczyłem samemu sobie:

(29-10-2013, 13:17)witas napisał(a):
(29-10-2013, 11:56)shockones napisał(a): Po około 3 tygodniach rurka fermentacyjna ucichła(żadnych ruchów) . Niestety nie posiadałem wtedy jeszcze winomierza, nie mogłem zmierzyć Blg. Po 1 tygodniu zmierzyłem Blg- wyniosło 3.
...podejrzewam, że w tym momencie wino nie osiągnęło jeszcze 14%. (bo blg było 3).
To jest poprawne stwierdzenie.

(29-10-2013, 13:17)witas napisał(a): Ogólnie:
1. Masz słodkie wino o mocy 14% (może trochę więcej).
To jest błędne - zapomniałem to poprawić przed upublicznieniem posta.
Odpowiedz
#31
Czyli jak dalej z nim postępować, zostawić w spokoju aż nabierze mocy? sprawdzać Blg? dodawać drożdze, cukier?
Odpowiedz
#32
Najpierw poczekaj czy blg spada. Jak spada to super, jak nie spada to restart.
Odpowiedz
#33
Witam, mam problem.

Najpierw był tydzień maceracji. Po wyciśnięciu miazgi i dodaniu drożdży, miałem pierwszy problem ze startem. Dodałem wtedy na nowo drożdży i pożywki i ruszyło po trzech dniach. Pięknie pracowało. Bulgotanie było praktycznie nieustanne.

Do miazgi był dodany pekto i piro wg. proporcji. Pożywka po zlaniu do balona i dodaniu drożdży.

Następnie, w ciągu trzech dni dolewałem roztwór syropu - wody z cukrem:
1 rata 3,75 kg cukru i tyle samo wody.
2 rata 2,5kg ckr i tyle samo wody.
3 rata 1,25kg ckr i tyle samo wody.
Razem 7,5 kg ckr i 7,5litrów wody. Nastaw z labruski ciemnej: 15 kg owoców> tj 9ltr. soku.

Czwartego dnia fermentacji burzliwej, po po trzeciej dawce cukru fermentacja ustała.

Nie wiem co jest? Zawsze hulało.
Nie bawię się w pomiary, bo to pracochłonne i nie ma sensu dla zwykłej labruski, więc skorzystałem ze sprawdzonych przepisów winiarzy.

Wiem, że to profanacja sztuki...wybaczcie. Proszę o pomoc!
Odpowiedz
#34
Jakie to były drożdże?
W sumie przefermentowałeś 6,25kg cukru co daje około 4,15L do tego cukier z owoców załóżmy 10BLG co da nam 900g czyli około 0,5l alkoholu.
Razem masz teraz 4,65l alkoholu na około 21 litrów nastawu więc teoretyczna moc pozyskanego "wina" wynosi 4,65/21*100%=około 22%.
Żadne drożdże chyba nie dociągną do tego procentu max to chyba jakieś 18%

Mogłeś sprawdzić chociaż na smak wino przed dodaniem 4 porcji cukru czy jest wytrawne czy ma posmak cukru bo mi się wydaje że już wtedy było zostawione trochę cukru. Nawet gdyby labrucha miała zero procent cukru to byś miał 4,15l alkoholu na 21 litrów nastawu czyli 4,15/21*100%=ok 19,7% alkoholu po prostu za dużo cukru więcej już drożdże na alkohol nie przerobią.

Masz w winie:
9 litrów soku załóżmy te 10BLG już po odliczeniu niecukrów choć pewnie jest mniej. 10BLG
7,5L wody
7,5kg cukru co po rozpuszczeniu daje objętość 7,5*0,63=4,725L

Obliczenia:
9L soku 10BLG = 9,34kg czyli 934g cukru
7,5L wody = 7,5kg
7,5kg cukru = 4,725L

Prawidłowe BLG wyniesie:
Masa cukru w nastawie
7,5kg+0,934kg=8,434kg cukru
Masa całego nastawu
9,34+7,5+7,5=24,34kg
BLG=8,434/24,34*100=34,6
Przy BLG 34,6 powstanie 34,6*0,6=20,7%

Aj pomieszałem trochę w tych obliczeniach może ktoś się lepiej skupi bo ja troszkę pomieszałem przecież ostatnia dawka cukru nie została przerobiona no ale gdyby została przerobiona to wyszło 20,7% alkoholu
Wg mnie drożdże nie są w stanie pracować w takiej ilości alkoholu jaka już się wytworzyła w twoim nastawie.
Odpowiedz
#35
No wino jest słodkie jak pieron i chyba przeholowałem z cukrem, ale taki przepis (sprawdzony) dla ścisłości były tylko 3 porcje (raty)

Co robić? lać wodę? Nie będzie lura?

Drożdże były z Biowinu.
Pierwsze (przy maceracji były Fermivin - aktywne) drugie dla restartu były Fermicru VR5 aktywne suszone.
Odpowiedz
#36
Wracając do moich obliczeń ostatnia dawka cukru 1,25kg dała by 1,25*0,6=0,75L czystego alkoholu co na 24,34kg nastawu daje 3%
Czyli różnica 20,7-3=17,7%.
Tyle było by alkoholu w twoim winie gdyby pierwsze 3 dawki cukru przefermentowały w całości a czwarta dawka nie była wcale ruszona przez drożdże.
Odpowiedz
#37
Piotrek! nie pisałem o żadnej 4 dawce!!!
Odpowiedz
#38
4 dawka cukru pomyliła mi się z 3 :)

Mówiłeś że pierwsze drożdże były przeterminowane może one nie wystartowały a zamiast nich dzikie a później po dodaniu 2 drożdży już na tyle były rozwinięte że nie dopuściły winnych do fermentacji?

Może nawet cała 2 porcja cukru nie został przerobiona?
18% to raczej umowna moc jaką mogą wytworzyć określone drożdże w praktyce wygląda to różnie.

Jest jeszcze taka opcja że po dodaniu syropu za dobrze nie uszczelniłeś baniaka i wino fermentuje choć w rurce efektu nie widać bo CO2 ucieka gdzieś bokiem?
Odpowiedz
#39
Nie dziw się, że wino przestało pracować.
Na 21 l dałeś 7,5 kg cukru, to jakieś 25-26 st Brix. Dolicz jeszcze cukier z owoców. Labruska może zgromadzić do 22 st. Brix.

Nie ma takich drożdży aby przerobiły ten cukier. Bayanusy w sprzyjających warunkach mogą wycisnąć do 18% alk.

Balon trzymasz w pomieszczeniu o temp. 28 st. C. (stanowczo za wysoka). Przypuszczam, że wytworzony alkohol unicestwił drożdże i temperatura, która w trakcie fermentacji wzrasta. 28 st C + fermentacja kilka stopni. Przenieś do pomieszczenia o niższej temp. góra 18 st.C. Zmierz zawartość cukru.

Pozdrawiam Janusz
W wodzie widzisz odbicie własnej twarzy, w winie - serce drugiego człowieka.
Odpowiedz
#40
Według zaleceń odstawiłem baniak do chłodniejszego pomieszczenia (18st) i po drugim dniu coś tam drgnęło, a teraz znów stoi.

Zmierzyłem nastaw winomierzem i wyszło 21,5Blg. Wino ma zdecydowany aromat, jest mocne i bardzo słodkie.

Myślę, że za wcześnie, by skończył się proces fermentacji ?

Myślicie, ze powinienem dolać wody i zrobić restart. Mogłaby wyjść mniej słodka lura?

To byłyby trzecie drożdże. Nie mam pojęcia, co zrobić?

Poradźcie!
Odpowiedz
#41
Mogę Ci poradzić, tylko to, co bym sam zrobił gdybym był na Twoim miejscu, a mianowicie:

1/ przelałbym wino do pojemnika fer. , balon wypłukał i ponownie wlał wino,
2/ dodałbym dobrą MD (bayanusy) i pożywkę,
3/wstawił baniak do chłodniejszego pomieszczenia (masz takie) i czekał.

W dziale miody napisałem jak wpływa temperatura fermentacji na moc wina i pracę drożdży. W wyższej temperaturze wytwarzany alkohol przez drożdże bardziej im szkodzi.

Pozdrawiam Janusz
W wodzie widzisz odbicie własnej twarzy, w winie - serce drugiego człowieka.
Odpowiedz
#42
Jako, że to mój 1 post, witam wszystkich serdecznie.

Podepnę się tutaj bo mam podobne pytanie. Mianowicie, odcedziłem wino z winogron i zlałem go do gąsiora w dniu 30.10.2013, jakoś parę dni temu winko przestało bulgotać...Czy jest to normalny znak? Jak długo powinno winko w takim stanie leżakować do czasu przelania do butelek?

dziękuję za pomoc, jest to mój pierwszy wyrób :P

Pozdrawiam
Odpowiedz
#43
Aż przestanie zrzucać osad, ustabilizuje się, nabierze harmonii...
Zlewasz znad osadu, najpierw powiedzmy po miesiącu, a potem coraz rzadziej. Trzymaj w balonie pod korek i niech dojrzewa.
Oczywiście, jak już zasiarkujesz i ustalisz, czy smak ci odpowiada.

PS - Korek wciąż z rurką, na wszelki wypadek.
Odpowiedz
#44
Aha rozumiem. Tego 30.11 przelałem na samym końcu jeszcze przez gazę, ale dziś sprawdzałem to jeszcze trochę maleńkiego "syfu" tam pływa. Czyli na dniach zleje znad osadu jak pisałeś, a potem będę obserwował i zlewał coraz rzadziej.

Dziękuję za cenne rady :)
Odpowiedz
#45
Witam serdecznie,
Problem postaram się opisać krótko i treściwie.
W balonie znajduje się ok 30litrów samego soku z winogron (słodkie, białe). Dodane było odpowiednio 2kg cukru i 2 litry wody. Wino stało z miesiąc w temperaturze 15 stopni i pukało, aż w końcu przestało. Zostało przeniesione do temperatury 25stopni, dodane zostały 2 paczki drożdży płynnych, lecz wino nadal nie pracuje. Czy może ktoś coś doradzić?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedz
#46
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=8430

Sprawdź też czy jest jeszcze jakiś cukier w nastawie
Odpowiedz
#47
(23-11-2013, 01:03)zilo210 napisał(a): Dodane było odpowiednio 2kg cukru i 2 litry wody. Wino stało z miesiąc w temperaturze 15 stopni i pukało, aż w końcu przestało.
Zakup cukromierz i operuj pomiarami BLG - wtedy będzie wiadomo na czym stoisz.
Strzelam, że wino stanęło bo drożdże przerobiły cukier.
Odpowiedz
#48
Witam serdecznie. Proszę o porady co uczynić z moim winem. Otóż w tym roku po raz pierwszy w swojej karierze postanowiłem zrobić wino.

Zebrałem białe winogrona, wydusiłem. Po 3 dniach oddzieliłem skórki, pestki itd. od soku i sam sok przelałem do butli. Dodałem rozpuszczonego w wodzie cukru, drożdże, pożywkę i zostawiłem.

Wino zostało zrobione według przepisu: 5,5 kg winogron, 1,5 kg cukru, 5,5l wody na 10 l wina. Ja zrobiłem około 20l, więc te wartości podwoiłem.

Drożdży i pożywki dodałem według informacji na opakowaniu. Użyłem drożdży Enovini firmy Biowin, które nie wymagają wstępnego namnażania i pożywki dla drożdży winiarskich (również Biowin).

Wino nastawiłem 15.10 i pobulgało sobie jakieś 10-11 dni. Od tego czasu sobie stoi i czeka.

Próbowałem go jakiś czas temu i było okrutnie kwaśne. Dwa tygodnie później jest nadal mocno wytrawne.

Według obliczeń wino ma w tej chwili 6,5%, ale po spróbowaniu jasne staje się, że to zwyczajnie nie jest możliwe. Na mój gust wino ma jakieś 10-12% (tak miało być według przepisu).

W domu mam dwa cukromierze i niestety oba pokazują inne wyniki. Jeden zatrzymuje się na 5, drugi na 10 i nie mam pojęcia, który wynik jest prawdziwy.

Prosiłbym o poradę co teraz zrobić.
Odpowiedz
#49
@rzucamrybami, Twoje informacje są odrobinę sprzeczne - piszesz, że wino jest okrutnie kwaśne, a jednoczenie Blg wynosi 5-10 stopni w zależności od cukromierza. Albo masz "skrzywiony" zmysł smaku, bo przy takim Blg (i rozcieńczeniu) wino kwaśne być nie powinno, albo źle mierzysz, albo oba cukromierze masz źle wyskalowane - jak to sprawdzić już wiesz. Sprawdź, potem zmierz Blg wina i podaj tutaj, a wszystko będzie wiadomo.
Ponadto, jeśli drożdże przerobiły cały cukier i rzeczywiście masz wytrawne wino, to możesz mieć problem z dosłodzeniem go bez zwiększania mocy. Użyte przez Ciebie drożdże są bardzo żywotne i mogą dalej przerabiać cukier.

Połączyłem Twój wątek. Pamiętaj o przestrzeganiu regulaminu i przez założeniem nowego tematu upewnij się czy na forum nie istnieją już inne o podobnej tematyce, pod które możesz się podłączyć. W innym wypadku dublowane tematy będą zamykane.
Odpowiedz
#50
Ok, małe poprawki :).

Przede wszystkim jestem wyposażony w alkoholomierz a nie cukromierz. W wodzie o temperaturze 20 stopnie jeden z nich wskazuje 0 a drugi 5.
Odpowiedz



Skocz do: