Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - FERMENTACJA CICHA (Co robić dalej?)
#1
Wątek rozpocząłem w dziale fermentacja, ale widzę, że moje pytania będą dotyczyły całego procesu robienia pierwszego wina więc na początek powtórzę niektóre informacje.

Skorzystałem z przepisu z forum:

http://old.wino.org.pl/frames/winogron.html

Chcę uzyskać wino 11-12%.

Po rozgnieceniu winogron dodałem 1/3 przepisanej ilości wody, piro, a po kilku godzinach pożywkę i drożdże aktywne. Temperatura była ok. 20 st. Po krótkim czasie na powierzchni miazgi zaczęły się pojawiać bąbelki więc myślałem, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Jednak po nocy fermentacja ustała. Po trzech dniach dodałem nowych drożdży, ale znowu nic nie ruszyło. Prawdopodobnie dodałem za dużo piro na samym początku.

Wtedy też dowiedziałem się co to cukromierz i postanowiłem dodać pierwszą porcję cukru - 1kg. Blg skoczyło do 20 i fermentacja po nocy ruszyła. Była bardzo burzliwa - bulgotanie było praktycznie przez cały czas co kilka sekund. Po kilku dniach burzliwa fermentacja zakończyła się. Blg spadło do -2.

Wydawało mi się niemożliwe, że to koniec burzliwej fermentacji więc dodałem drugą porcję cukru - 0,5kg. I znowu to samo. Blg podniosło się do 10 i po kilku dniach burzliwej fermentacji znowu cisza. Blg wynosi -3.

Oczywiście cukier dodawałem w postaci syropu więc łącznie dodałem cały cukier i całą wodę przewidzianą w przepisie.

Mam co prawda wątpliwość czy cukromierz nie jest trefny, bo testowałem dziś go na wodzie i blg wyszło -5. Więc chyba jest zepsuty i muszę kupić nowy. Jakby uznać, że przekłamuje o -5 (bo dla wody powinno być 0) to blg wynosi teraz 2. Tak czy inaczej fermentacja burzliwa ustała.

Co może być tego przyczyną? A może czasami tak bywa i teraz wino przejdzie w stan fermentacji cichej? Jak robiłem wino malinowe, to fermentacja burzliwa trwała 6 tygodni, a tutaj łącznie wino fermentowało tydzień. Jak wącham nastaw, to bardzo wyczuwalny jest zapach drożdży.

Co radzicie teraz zrobić?
Odpowiedz
#2
Ziomek, co masz teraz - nikt nie zgadnie, bo nie podajesz żadnych parametrów początkowych. Nie wiadomo nawet, ile tego masz. Ale możesz być spokojny - fermentacja burzliwa może trwać i 2-3 dni.
Daj się winu sklarować - w balonie z korkiem, rurką i wodą - najlepiej zalanym prawie po korek. Zlewaj znad osadu, ostrożnie, nie pieniąc, nie "chlupiąc", bo Ci się utleni. Zupełnie klarowne, nie zrzucające osadu, potrzymaj co najmniej kilka miesięcy w balonie zalanym po korek.
Odpowiedz
#3
Ile tego mam to masz na mysli ilość?:D Mam 8 litrów w balonie 10l.

W takim razie będę klarował, a potem odstawię jak radzisz na kilka miesięcy. Czy ten posmak drożdży nie powinien być mniej intensywny po zakończeniu fermentacji burzliwej? W malinowym po fermentacji burzliwej wszystko pachniało malinami, a tutaj czuć właściwie tylko drożdże...
Odpowiedz
#4
Drożdżowy posmakiem, aromatem na tym etapie produkcji nie musisz się martwić. Wino sobie dofermentuje na cichej, będzie się klarować i zapach za jakiś czas zniknie. Postępuj zgodnie z wskazówkami @Macieja i będzie dobrze:spoko:



Skocz do: