Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - FERMENTACJA NIE RUSZA (Za dużo piro)
#1
To mój pierwszy post, zatem zwyczajowe - dzień dobry.
Przejdę do tematu i proszę o poradę. Dostałem 25 kilo winogron czerwonych "działkowych", ugniotłem wszystko na pięknie i zlałem do pojemnika fermentacyjnego. W jednym z przepisów internetowych na winko z winogron przeczytałem że dodaje się jeszcze pirosiarczyn potasu - tak też uczyniłem. Zatem do nastawu dodałem pektopol, pożywkę, pirosiarczyn potasu, syrop cukrowy oraz drożdże. niestety winko nie wystartowało. Z kilku przeczytanych wątków na tym forum wnioskuję, że problemem może być pirosiarczyn, którego dodałem zgodnie z instrukcją na opakowaniu - 1g na 3-5kg owoców. Ja przyjąłem 1g na 5 kg, dodałem zatem 4g na 25 kg owoców. Czytając forum wynika że dodałem go co najmniej o 1g za dużo.
Moje pytanie jest proste - czy zamordowałem nastaw? Czy jest jeszcze szansa na uratowanie? Jeśli tak to co czynić aby uratować wino?
Do tej pory robiłem wina owocowe, ale nigdy z winogron, pirosiarczyn zastosowałem też po raz pierwszy... i masz babo placek, zachciało mi się udziwnień... :( Bardzo proszę o porady i pomoc, mam nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone.
Odpowiedz
#2
Powinieneś poczekać troche po zasiarkowaniu i dopiero dodać drożdże. Poczekaj tak z 24h od dodania piro i dodaj drożdże bo tamte zostały ubite przez piro:)
Odpowiedz
#3
Jeszcze nie wszystko stracone.
Przelej powoli aby się przewietrzyło do innego pojemnika.
A potem z powrotem do fermentatora. Kup jakieś drożdże aktywne - takie które można dodać po 20-30 minutach od uwodnienia.W międzyczasie mieszaj często w fermentatorze.
A na przyszłość czytaj dużo zanim coś zrobisz, czego jeszcze do tej pory nie robiłeś.:fajka:
Pektopol był zbyteczny, chociaż niczemu nie zaszkodził !
(P)
Odpowiedz
#4
Przy takiej dawce piro jakieś super wietrzenie nastawu jest raczej zbędne. Pektopol nie konieczny, ale czy zbyteczny to bym polemizował. Bardzo dobrze że go dodałeś łatwiej ci bedzie odcisnąć sok z owoców jak już je oddzielisz. Zmierz też blg albo napisz chociaż ile dodałeś wody i cukru bo startowe blg powinno wynosić blisko 20 jako że zbyt dużo cukru naraz źle działa na drożdże;)
Odpowiedz
#5
Dziękuję za odpowiedzi. Do nastawu (25 kg winogron) dodałem syrop z 2L wody i 2 kg Cukru.
Czyli co - poczekać jeszcze kilka-kilkanaście godzin i dodac jeszcze raz MD? Czy te 4g piro dla 25kg owoców to dawka śmiertelna, przeciętna czy nic nadzwyczajnego? na razie otworzyłem pojemnik fermentacyjny żeby całość się przewietrzyła.
Nastaw potraktowałem piro w niedzielę baaardzo późnym wieczorem, tak więc trochę czasu już upłynęło. Ile jeszcze czasu dać zanim dodam drożdże kolejny raz?
Odpowiedz
#6
(15-10-2013, 14:30)rock and roll napisał(a): Przy takiej dawce piro jakieś super wietrzenie nastawu jest raczej zbędne.
Ale nie zaszkodzi , jeżeli chce się mieć pewność !
(15-10-2013, 14:30)rock and roll napisał(a): Pektopol nie konieczny, ale czy zbyteczny to bym polemizował. Bareso eobrze że go dodałeś łatwiej ci bedzie odcisnąć sok z owoców jak już je oddzielisz.
Też bym polemizował!
Bo dodaje go się do owoców z których trudno wycieka się sok.
Przy winogronach fermentujących kilka dni w miazdze
nie potrzeba nawet prasy !!!
(15-10-2013, 14:30)rock and roll napisał(a): Zmierz też blg albo napisz chociaż ile dodałeś wody i cukru bo startowe blg powinno wynosić blisko 20 jako że zbyt dużo cukru naraz źle działa na drożdże;)
Bez przesady z tym 20Blg :pijemy:
A co mają zrobić wg Ciebie ci co mają w moszczu 24 Blg ?; rozcieńczać wodą :pytajnik: gronowe !
(P)
Odpowiedz
#7
Widze że wiesz lepiej wszystko. Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem blisko 20blg. Chcesz powiedzieć że dodatek pekto do miazgi winogronowej nie ułatwi wyciskania soku i nie sprawi że będzie go można uzyskać wiecej? I po co tak krzyczysz czlowieku? Nie spinaj się tak bo to niezdrowe.
Odpowiedz
#8
Jeden i drugi z was ma rację. Tylko nie zawsze więcej znaczy lepiej. Najlepszy samociek. Pektopol rozluźnia bardziej miazgę, ale niekoniecznie wszystko z niej checmy. Szczególnie w przypadku jakiejś labruchy.

@stibons - proponuję jakiś mail do Biowinu. Przez tę ulotkę już wiele osób nie mogło spać, bo nastaw nie ruszył.
EDIT: z obliczeń wyszło mi, że kolega dodał ponad 100mg SO2 na kg miazgi. Nic tego nie przeżyje. 50mg to max. dla odpornych drożdży.
Odpowiedz
#9
Pozatym przy soku winogron 24blg po odliczeniu niecukrów masz 20.4 blg. Tak na marginesie. Żeby blg rzeczywiste wyniosło 24 cukromierz musiałby wskazać aż 28.
Odpowiedz
#10
(15-10-2013, 15:25)kilis napisał(a): Jeden i drugi z was ma rację.
EDIT: z obliczeń wyszło mi, że kolega dodał ponad 100mg SO2 na kg miazgi. Nic tego nie przeżyje. 50mg to max. dla odpornych drożdży.

To niedobra wiadomość... Wyjdzie coś z tego jeszcze czy mogę się już liczyć z tym, że zmarnowałem 25 kg winogron? :(
Nie wiem - odparuje jakoś ten szajs, utleni się, zniknie? czy w jakiś inny (jakikolwiek) sposób niweluje się zawartość piro w miazdze? No i najważniejsze - jak długo nastaw będzie mógł czekać na drożdże?
Dziękuję za cierpliwość i odpowiedzi.
Odpowiedz
#11
Na pewno część SO2 się zwiąże, ale do jakiego poziomu to nie wiadomo. Poprzelewaj to parę razy. Nowe drożdże odporne na SO2 wskazane. np. BCS-103.

Cytat:jak długo nastaw będzie mógł czekać na drożdże?
Oj długo. Jest teraz bardzo dobrze zakonserwowany :D
Odpowiedz
#12
wczoraj zaobserwowałem, że nastaw ma ochotę popracować (owoce wypłynęły na wierzch, pojawiły się bąbelki). Dodałem drożdży suszonych Fermicru VR5. Winko wystartowało jak Usain Bolt na setke :) Dziękuję wszystkim za rady. Uff nie zmarnowałem tych winogron...
Odpowiedz
#13
Dobrze zrobiłeś. Te mają też dużą tolerancję na SO2.
Odpowiedz
#14
Witam wszystkich,

To moj pierwszy post na forum i bardzo prosze o pomoc :)

Zaopatrujac sie wczesniej w caly potrzebny sprzet, pelen zapalu nastawialem swoje pierwsze wino. Zdobylem 15 kg owocow(niezbyt dobrych, 16blg i 22 kwasu) i planowalem najpierw w plastikowym wiadrze pofermentowac w miazdze.

Kolejne kroki:
Obranie i plukanie w zimnej wodzie.
Rozgniecenie owocow i dodanie 3ml pekto.
Dodanie 3g piro (to juz wiem, ze za duzo...).
Po odczekaniu ~20h dodalem paczke pozywki biowin i uwodnione Fermicru VR5

Nie dodawalem na tym etapie syropu, planowalem to zrobic przy przelewaniu do sloja.
Jednak gdy po 2 doback od dodania drozdzy byla cisza, a blg nie spadalo dodalem cukru z woda 1litr+1kg wierzac, ze to ozywi drozdze.

Po kolejnej dobie dalej cisza.

Kombinowac cos jeszcze czy uwodnic nowe drozdze? Jesli druga opcja to dalej te same, czy teraz juz dac mocniejsze Fermivin PDM?
Odpowiedz
#15
Rozcieńcz to. Przy takim kwasie to tylko możesz stosować jako odrdzewiacz.:D
Dałeś za dużo piro co razem dało to że drożdże nie ruszyły. Dodaj wody z syropem i nowe drożdże może bayanusy tylko wtedy musisz nie przesadzić z cukrem bo Ci dociągną do 18%
Odpowiedz
#16
Dziekuje za odpowiedz. Po pracy lece po nowe drozdze i robie syrop. Dodam jeszcze 4l wody i 1kg cukru. Dokladnymi wyliczeniami koncowymi wina zajme sie przy przelewaniu do sloja.

Czy po rozcienczeniu czekac na stare drozdze czy walic od razu nowe? W sumie druga opcja chyba nie zaszkodzi, a po co ryzykowac strate kolejnej doby... Jedno tylko mnie jeszcze ciekawi. Czy dodawac drugi raz woreczek pozywki?

Odpowiedz
#17
Jak pożywkę dałeś już to raz wystarczy.
Odpowiedz
#18
Wlasnie kupilem nowe drozdze. Byly tylko Enovini i Fermicru LS2, wzialem te drugie. Nie do konca czuje jeszcze jakie sa roznice miedzy poszczegolnymi rodzajami... Mam nadzieje, ze zaskocza :)

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#19
Powinny zaskoczyć. Fermicru LS2 to Saccharomyces bayanus. Mają tolerancję na alkohol do 16% ale z doświadczenia wiem, że mogą więcej.
Odpowiedz
#20
Nasuwa mi sie kolejne pytanie laika. PDM i LS2 maja ta sama nazwe lacinska, a sa sprzedawane jako 2 rozne produkty. Czy to znaczy, ze roznia sie "specyfikacja" (o ile tak mozna mowic o drozdzach)? Np ten sam gatunek grzyba, tylko przygotowywany/rozmnazany w innych warunkach?
Odpowiedz
#21
Może inaczej. Nazwa zależy od tego kto wyprodukował te drożdże. Biowin je tylko konfekcjonuje. A same drożdże sprowadza od kilku producentów.
Odpowiedz
#22
Rozumiem.

Dobrze jest Panowie! Dolalem wczoraj 4l syropu i uwodnione drozdze. Juz zachowanie ich w szklance bylo inne niz poprzednich (moze pierwsze od razu byly ubite?) i wyraznie odddzielily sie dwie warsty.

Dzis rano w wiadrze maly korzuch owocow, bulgotanie i przyjemny zapach fermentacji :)

Dziekuje :)


Załączone pliki Miniatury
   



Skocz do: