Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - OBLICZENIA (Prośba o sprawdzenie obliczeń)
#1
Witam

Chcialbym poprosić o sprawdzenie moich proporcji na wino z winogron (wymoderowano - a w zasadzie przeniesiono ;).

A więc, chce otrzymać wino o mocy 15%. Otrzymałem po zmiażdżeniu winogron 12kg moszczu. Początkowa zawartość cukru w winogronach przyjąłem na poziomi 15% powinno chyba być 19, ale mieszkam na Suwalszczyźnie a tu takich rekordów się niestety nie osiąga;)

Z obliczeń wyszło mi że powinienem dodać:
- 10,8l wody
- 2kg cukru
i wtedy uzyskam 24 litry wina.

Dodałem już 5l wody i 1kg cukru (całość jako syrop) i zanim dodałem drożdży BLG pokazało mi 15. teraz wino już fermentuje ale chciałbym poprosić o sprawdzenie proporcji czy nie daje za dużo lub za mało któregoś

Musze wam powiedzieć że jak robi się wino raz na rok to człowiek po prostu zapomina co i jak się powinno robić :( Dobrze że jest forum :)

Z góry dzięki :)
Odpowiedz
#2
czy na prawdę nie znajdzie się nikt kto podpowie mi czy dobrałem odpowiednie proporcje?

PS. drożdże przemieliły pierwszy cukier, wino jest strasznie kwaśne czy nie wiozłem za mało cukru z wodą?
Odpowiedz
#3
Jeśli dodałeś 5,6l roztworu cukru i wody na 12kg winogron i po fermentacji dalej jest to kwaśne to chyba fermentujesz kwas siarkowy. Sam się zastanów czy jest sens robić winogrona pół na pół z wodą. To już będzie wino buraczane a nie z winogron.
Odpowiedz
#4
Wody już nie dodawaj, a jedynie sam cukier (rozpuść go w fermentującym soku), w dwóch ratach, wpierw 900 g i jak spadnie prawie do 0 stopni Blg, to kolejne 600 g (w sumie 1,5 kg), jeśli rzeczywiście zacząłeś od nastawu o 15 stopniach Blg.

W międzyczasie wylicz sobie, czy to Ci już wystarczy do upragnionych 15% vol. (powinieneś mieć sumarycznie 250 g cukru/l nastawu). Z Twojego opisu nie wynika jasno, ile Blg miały w końcu te winogrona.
Odpowiedz
#5
Dzięki za odpowiedzi.

Co do wody to sugerowałem się trochę przepisami szczegółowymi w wino.org.pl i tam są podane dość duże jej proporcji.

Co do BLG to wartość którą podałem 15 stopni jest to wartość już po dodaniu do owoców wody jak i 1kg cukru. Niestety nie zmierzyłem ile tak na prawdę owoce maja samego cukru w sobie.
Kolego Abstynent powiedz mi czy dobrze Ciebie rozumiem, czyli do swojego obecnego nastawu mam dodać jeszcze 1,5cukru, czy tylko już 0,5kg?
Odpowiedz
#6
Dodaj jeszcze 1,5 kg cukru.

To wynika z następujących założeń. Masz w tej chwili ok. 15 l fermentującego soku (ok. 10 l soku z miazgi, reszta to skórki i pestki + 5 l wody + 0,6 l cukru [1 kg cukru zwiększa objętość roztworu o 0,6 l]) o wyjściowym Blg = 15 stopni, czyli po odjęciu poprawki na niecukry w wysokości 2-3 stopni, było tam ok. 125 g cukru/kg soku, co przy tak niskim Blg daje ok. 125 g/litr soku. Do upragnionych 15% potrzebujesz mieć ok. 250 g/l (250/16,7), a więc drugie tyle. Powinieneś zatem dosypać jeszcze 1,875 kg cukru (15 x 125 g, bez poprawki na przyrost objętości z powodu dodania cukru). Z taką poprawką to byłoby jeszcze dodatkowe ~325 g. W sumie ok. 2,2 kg cukru.

Jednak zalecałbym dodanie na razie 900 g, a potem 600 g i obserwowanie pracy drożdży. Jeśli będą pracowały wydajnie (Blg będzie szybko spadał do 0 stopni), to można dalej dosładzać w zmniejszających się ratach. Drożdże jednak różnią się swoimi właściwościami i nie każde wytworzą tak wysoki alkohol. A nawet jeśli mogłyby, to sama fermentacja może się zatrzymać z innych powodów, a wtedy można zostać ze zbyt wysokim cukrem w winie. Przy okazji, warto też stosować pożywkę, kiedy celuje się w mocne wina (dla drożdży to stresujące warunki).

Co do pomiarów, to najbardziej odpowiedni jest właśnie pomiar gotowego nastawu przed fermentacją, choć dobrze wiedzieć jaki był prawdziwy cukier i kwasowość samego surowca - winogron.

Woda rozcieńcza wszystkie składniki soku. Cukier daje się łatwo uzupełnić, ale pozostałe już raczej nie. Wodę dodaje się głównie przy wyrobie win owocowych, tam gdzie w sokach jest bardzo dużo kwasów (więc się te kwasy rozcieńcza). W dobrych winogronach poziom kwasu jest odpowiedni. W Twoich, tzw. "z ogródka", zapewne za wysoki, choć tak naprawdę nieznany i stąd w przepisie mowa o dodawaniu wody. Jednak jak ją już dodasz, to wino może być "płaskie" w smaku i nie będzie można tego cofnąć.

Musisz zdać się na swój smak i znaleźć równowagę między stężeniem alkoholu, kwasowością i słodkością finalnego wyrobu.
Odpowiedz
#7
Dzisiaj oberwałam swój różowy winogronek -odmiana nieokreślona -miała być Arkadia...
Od kilku dni noszę się z zamiarem kupienia takiego ustrojstwa http://allegro.pl/pehametr-ph-metr-miern...63413.html
Najpóźniej jutro muszę go odszypułkować,zmiażdzyć i sprawdzić zawartość cukru
W ubiegłym roku z moich rozpisek niejasno wynika ,ze z 10 kg owoców+chyba 3kg cukru uzyskałam 22 Blg?? i robiłam to wino bez użycia wody nie mierząc kwasowości.
Dołożyłam potem w dwóch turach 1300g cukru[700+600]by otrzymać napój 18%-zupełnie niepotrzebnie przy tego typu winie.Wino stoi u mnie w balonie -nawet pijalne z końcowym Blg=3
Wracają c do tematu-to czy na gwałt kupować ten pehametr ,a jutro tylko zmiażdżyc i zmierzyć na razie BLg i co dalej?
Odpowiedz
#8
Na pewno chcesz kupić ph metr? Czy kwasomierz? Chcesz zmierzyć ph soku, czy zawartość kwasów? Jeśli rzeczywiście chcesz, żeby to wino zostało zaplanowane jak należy, to kwasomierz bardzo ułatwi Ci sprawę:)
Odpowiedz
#9
Jezu...pomyliłam pojęcia .Ostatnio siedziałam na innym forum i tam do serów był potrzebny ten pehametr....Jestem naprawdę zakręcona i jesccze powieliłam ten post w innym wątku.
tak to jest kiedy człowiek wszystkiego się czepia-piecze chleby,robi sery,wina,piwa ,nalewki, kiełbasy ,wędzi ,piecze i takie tam....to przeskakuje z forum na forum i z tematu na temat.
Wracając do kwasomierza to jaki polecacie??
Odpowiedz
#10
Takie jak są na allegro (wszystkie chyba te same), w okolicach 20 zł, są ok, starczają mniej więcej na tyle co jest błękitnego wskaźnika w buteleczce, później już skala z probówki się zmazuje, ale to tylko 20 zł. Możesz też kupić np. w sklepie winiarz.pl, tam są chyba oddzielnie probówki i płyn, wyjdzie trochę drożej, ale może probówka solidniejsza.
Odpowiedz
#11
Heh...trochę to wszystko skomplikowane i ten wynik przy moich zdolnosciach moze być nie do końca wiarygodny ...Mam w tym roku tylko 9kg tych winogronek Właśnie je miażdżę i zobaczę czy mi gębę będzie wykrzywiać...
Przed chwilą zmierzyłam Blg-wynik=17... kwaśność ?-wydaje mi się akceptowalna[no nie mam tego kwasomierza] Mogę od sąsiądki dorwać trochę czarnego -widzę jakieś resztki .Mam wolny balon 10l .Na razie miazga w fermentatorze Przykryć to pokrywką z rurką ?-bo wszystko pozapominałam...ech...
Odpowiedz
#12
Cała tajemnica w tym, że prawdopodobnie będą smaczne, ponieważ cukier i kwasy są na odpowiednim poziomie do... jedzenia. Oczywiście, gdyby były kwaśne już teraz to lepiej wyrzucić.

Może przeczytanie tego tematu, pomoże trochę:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=2132&page=2
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#13
Wszystkie te tematy wertowałam w ubiegłym roku po kilka razy ,ale jak się robi wina raz w roku to wszystko ucieka...
Gdzieś wyczytałam ,ze soda oczyszczana zbija trochę kwasowość -chyba na 10l -2-3 łyżeczki. 1g sody strąca 1g/l tylko nie wiem,czy maksymalnie dać te 2-3 łyzeczki.,bo z pewnością ten moszcz ma za wysoką kwasowość.Nie wiem tylko jak pisałam wyżej ,czy dorywać tego czarnego winogrona [choćby dla poprawienia koloru ]i fermentować to wszystko razem? Myślę ,że z tego co mam będzie max 6l soku to w tej 10 -tce będzie trochę za mało,chyba ,ze doleję ze 2 l wody...,choć chyba lepiej dołożyć winogron...Pirosiarczynem juz to potraktowałam ,więc chyba jutro już cukier i drożdze-no i nie wiem co robić??.Blg moszczu=17 Wino celuję w półsłodkie ,zeby ewentualnie zatuszować ta kwasowość.
Odpowiedz
#14
Bez mierzenia kwasowości i obliczeń się nie obejdzie.

W tym dziale nie robimy wina wg przepisu, czyli "na oko". Dokonujemy pomiarów i wyliczamy ile cukru dodać, aby uzyskać określoną ilość % alkoholu. Mierzymy kwasowość aby wiedzieć ile dodać wody.

Jeżeli dosypiesz cukier bez obliczeń, wytnę Twoje posty, utworzę nowy temat i przeniosę do działu dla początkujących.

Podałem Ci link do tematu gdzie Winietu mierzy kwasowość, cukier i robi obliczenia. To nie jest trudne. Raz się nauczysz i będziesz robić wino świadomie...

Spróbuj chociaż, a na pewno ktoś Ci pomoże. Masz tam obliczenia. Wystarczy podstawić dane...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#15
Ale ja obliczenia umiem robić !-pytam ,czy dodawać ten ciemny winogron i fermentować go razem z tym rózowym [moge go zdobyć ze 2kg] Odnośnie dolania wody to faktycznie sugerujesz pomiar,ale ja chyba w tym roku odpuszczę ten kwasomierz ,bo to jedyne wino ,które bede robić w tym rokui w dodatku z tak małej ilości.[- Wszystkie ubiegłoroczne stoją nieruszone w tym ryżowe,ryżowo-żurawinowe,z resztek pigwowca,z dzikiej róży pierwszyi drugi nastaw]
Odpowiedz
#16
Skoro umiesz robić wyliczenia to super.

Oczywiście, że dodawać ciemne winogrona (nie - ciemny winogron). Dodawać wszystko co dasz radę zerwać. Jednak nie odpuszczał bym pomiaru kwasów. Zwróć uwagę na to, iż każdy rok nastawów, to nauka w stosunku do przyszłych sezonów. Kwasomierz to koszt, około dwudziestu "zlociszy", natomiast doświadczenie - bezcenne...

Nieważne, czy owoce są Twoje, sąsiadki czy babci Kazi. Jeżeli znasz ich kwasowość i poziom cukru z poprzedniego sezonu jesteś w stanie "panować" nad efektem swoich starań w następnym roku...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2




Skocz do: