Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - PIERWSZE WINO (Co po kolei robić)
#26
Kiedyś zatrzymała mi się czarna porzeczka na 11% fermentowana na Bayanus G 995 i już nie ruszyła dalej:)
Odpowiedz
#27
Myślę że słabiej odżywione i wymęczone drożdże to 14 % osiągną i wymrą, ogólnie jak ktoś nie lubi stopować wina siarką to zabicie drożdży wytworzonym przez nie alkoholem jest super alternatywą, ja w tym roku robiłem na enovini ws które teoretycznie mają odporność na 13 % jeszcze nie wiem ile wyciągną ale mam nadzieje że przy tym procencie fermentacja się zakończy. Moim zdaniem - chcesz słabsze wino - kupujesz drożdże z niską odpornością, chcesz mocne - z wyższą... bo po co sypać tone siarki żeby zastopować bayanusy na 14 %.

Frank1
a BLG 0 :spoko:
Odpowiedz
#28
Zgadzam się z kol. Goger wybierajmy drożdże do alk. jaki chcemy osiągnąć(do lekkiego wina nie ma co ładować g995) ja mam zamiar przetestować Oenoferm Belle Arome F3 (tak nawiasem mówiąc miał ktoś z nimi do czynienia?:)
Odpowiedz
#29
(17-09-2015, 10:17)Goger napisał(a): Myślę że słabiej odżywione i wymęczone drożdże to 14 % osiągną i wymrą, ogólnie jak ktoś nie lubi stopować wina siarką to zabicie drożdży wytworzonym przez nie alkoholem jest super alternatywą, ja w tym roku robiłem na enovini ws które teoretycznie mają odporność na 13 % jeszcze nie wiem ile wyciągną ale mam nadzieje że przy tym procencie fermentacja się zakończy. Moim zdaniem - chcesz słabsze wino - kupujesz drożdże z niską odpornością, chcesz mocne - z wyższą... bo po co sypać tone siarki żeby zastopować bayanusy na 14 %.

Frank1
a BLG 0 :spoko:

Blg 12 :)
Odpowiedz
#30
Cześć,
mam pytanie odnośnie rodzynek.

Robię wino winogronowe, aktualnie jestem na etapie 2 tygodniowej maceracji winogron około 40kg, blg wynosiło około 17.
Chcę zrobić wino półsłodkie i myślę nad dodaniem rodzynek 1-2 kg.
Czy to jest dobry pomysł?

Kiedy powinienem dodawać rodzynki? Na etapie maceracji (wstępnej fermentacji miazgi) czy jak dodam do butli odciśnięty sok do fermentacji?

owoce będę macerował jeszcze około 5 dni.
Odpowiedz
#31
A rodzynki chcesz dodać w jakim celu ?
Albo masz dobre przerobowe winogrona i rodzynki i tak nic nie wniosą i nie ma potrzeby "psuć" tego wina.
Albo masz labruche i rodzynki i tak nic nie pomogą.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#32
Witam, prosze o pomoc nastawiłam wino- moje pierwsze w życiu: przepis:
15 kg. ciemnych winogron + 6 litrów wody +3 kg.cukru.... to wszystko wstawiłam i zaczęło mi pracować po 3 dniach według przepisu miałam tam dorzucić 3 kg cukru rozpuszczonych w 2 l. wody i tak właśnie zrobiłam...
Po tym zabiegu wino przestało mi pracować. Proszę ratujcie
Odpowiedz
#33
(16-10-2015, 11:02)monika2260 napisał(a): Proszę ratujcie

Ratunek
Odpowiedz
#34
Cześć,

Dołącze się do tematu, także robię teraz swoje pierwsze winogronowe. (czerwone winogrona z działki)
Fermentacje robiłem w miazdze - wiadro fermentacyjne. Nie wiem ile miałem na początku kg winogron, myślałem że wystarczająco na 20 litrowy balon, dlatego taki też zakupiłem. Początkowe BLG = 18, do tego syrop cukrowy 2700 g w 3 litrach wody + drożdże Bayanus G995 + pożywka.

Pierwszy problem polega na tym, że teraz zlałem do balonu, okazało się że mam soku 11 litrów... Nie wiem co robić... 11 litrów w 20 litrowym balonie to bardzo słabo, szczególnie że nie dawałem pirosiarczynu potasu. Kwasowość obliczyłem dopiero teraz po zlaniu, wcześniej nie miałem kwasomierza. Wyszło mi teraz 13 g/l. Więc jeszcze dojdzie trochę wody do tych 11 litrów, ale nie wiem jeszcze ile....

Drugi problem polega na tym, że wino nie bulka już. Zmierzyłem BLG przy przelewaniu do balonu i wyszło 3 BLG, spróbowałem wino - słodkie, czuć alkohol. Teraz nie wiem na ile % idzie to wino. Zgodnie z moimi obliczeniami na jakieś 16%? Nie wiem czy powinno bulkać czy nie...

Wcześniej nie wiedziałem jak zaplanować wino, teraz wiem trochę więcej bo poczytałem sporo i wiem jak dokonać obliczeń, ale niestety trochę za późno. Do kolejnego wina zabiorę się inaczej, ale jak naprawić to pierwsze? Dokupić soku z winogron i dolać? Może wody więcej?
Odpowiedz
#35
(16-10-2015, 20:33)wrzosiu napisał(a): Cześć,
Pierwszy problem polega na tym, że teraz zlałem do balonu, okazało się że mam soku 11 litrów... Nie wiem co robić... 11 litrów w 20 litrowym
Soku, czy młodego wina?

(16-10-2015, 20:33)wrzosiu napisał(a): Drugi problem polega na tym, że wino nie bulka już.

Brakuje Ci bulkania?

(16-10-2015, 20:33)wrzosiu napisał(a): Teraz nie wiem na ile % idzie to wino. Zgodnie z moimi obliczeniami na jakieś 16%? Nie wiem czy powinno bulkać czy nie...
Tu sam sobie odpowiedziałeś.

(16-10-2015, 20:33)wrzosiu napisał(a): Dokupić soku z winogron i dolać? Może wody więcej?

Kupić 13,50 zł przelać do takich naczyń wino.
Rura z wodą, nie liczyć bulków, dać czas na wyklarowanie się winu.

Poczytać na temat bulków, czym są spowodowane, dlaczego po zakończonej fermentacji lubi sobie wino bulknąć :D .
Odpowiedz
#36
W sumie chyba młodego wina już ;) no wlasnie z pracy wróciłem i jednak bulka. No muszę poczytać o tym bulkaniu, szukałem na forum ale jeszcze nie znalazłem ;)
Odpowiedz
#37
Bulkanie nie tylko zależy od intensywności fermentacji,
ale od ilości wody, którą wlejesz do rurki fermentacyjnej ;)
Odpowiedz
#38
(17-10-2015, 08:53)Castleman napisał(a): ale od ilości wody, którą wlejesz do rurki fermentacyjnej ;)

Widzę że temat bulków dość poważny, rurek na rynku jest dość sporo, może by tak dział bulkotania?
0,88 zł/szt.
1.78 zł
1,90 zł
2.30 zł
3,00 zł
12,50 zł
24,00 zł
27,00 zł
Odpowiedz
#39
mariuszek,

Dzięki za pomysł z tymi 5 litrowymi balonami. Natomiast jeszcze pomyślałem, że wcześniej dodałem za dużo cukru - z jakiegoś durnowatego przepisu. (nie wiedziałem jak to się liczy) Teraz mniej więcej wiem, założyłem nawet kalkulator w excelu.

Załączam plik z moimi obliczeniami z których wynika że, cukier jaki dodałem pozwala na wino o mocy 26%... Wiem, że to niemożliwe, ale pytanie co teraz mogę zrobić? Drożdże całego cukru nie przerobią i wyjdzie słodkie? Jak to w ogóle teraz policzyć? No i co z kwasowością młodego wina 13g/l? Przecież muszę jeszcze dodać wody. (dalej nie wiem ile)


Załączone pliki
.xlsx   Kalkulator wino.xlsx (Rozmiar: 8,98 KB / Pobrań: 259)
Odpowiedz
#40
Można zmieszać z innym winem.
Chyba najrozsądniej, zrobić wino neutralne, ryżo-wca,rodzynko-wca.
Jak masz winogrona, to zrobić winogronowe, lecz pozostaje kwesta kwasu, odkwaszać czy rozwadniać?

Kalkulatory winiarskie są na tym forum, TU masz obrazkowo jak wina się robi.

W Twoim wypadku/przypadku każdy rodzaj fantazji ułańskiej jest dozwolony.
To blog warty przeczytania.

Tu warto poczytać Czyli wszystko od zbioru jagód do butelkowania .
Odpowiedz
#41
mariuszek,

Zgodnie z tym co napisałem wcześniej, mam młode wino 11 litrów, balon 20 litrowy. Otrzymałem porady dodatkowe, za które dziękuje. Prośba natomiast o pomoc z głównym problemem czyli co mam zrobić z moim młodym winem?

1. Opcja to wspomniany zakup 2 x 5 litrów balon, ale co z cukrem, który dodałem i którego jest za dużo? Kwasowość także za duża.
2. Opcja to dolanie wody, żeby obniżyć kwasowość (ile tej wody?) - wówczas może się okazać, że da radę na mój balon 20 litrowy.

No i nie uzyskałem też odpowiedzi na pytanie co z tym cukrem? Drożdże go nie przerobią całego, więc wino będzie półsłodkie/słodkie? Nie rozumiem jeszcze tych zależności...
Odpowiedz
#42
(17-10-2015, 10:08)wrzosiu napisał(a): 2. Opcja to dolanie wody, żeby obniżyć kwasowość (ile tej wody?) - wówczas może się okazać, że da radę na mój balon 20 litrowy.

(17-10-2015, 09:50)wrzosiu napisał(a): cukier jaki dodałem pozwala na wino o mocy 26%...

Jak dobrze rozumiem
(16-10-2015, 20:33)wrzosiu napisał(a): Początkowe BLG = 18, do tego syrop cukrowy 2700 g w 3 litrach wody + drożdże Bayanus G995 + pożywka.

(16-10-2015, 20:33)wrzosiu napisał(a): okazało się że mam soku 11 litrów...

11litrów - 3 litry wody=8 litrów - 2,7kg cukru (1,6 wypartej cieczy)=6,5 litra soku z winogron.

Nurtuje mnie pytanie:
Ile Ty chcesz do 6,5 Litra soku z winogron, ...ile można dodać wody żeby to jeszcze czymś smakowało?
A żeby zapełnić balon 20l to tylko lać wodę i cukier sypać, kwasowość się rozcieńczy, a i winiuna balon cały będzie.
:chytry:

(17-10-2015, 10:08)wrzosiu napisał(a): więc wino będzie półsłodkie/słodkie?

Podział win

Pisz co jeszcze potrzeba, co Cię nurtuje a linkami poratuję.
TU jak brak czasu na czytanie.
Odpowiedz
#43
Właśnie jest zupełnie odwrotnie, jestem w stanie zrobić dużo rzeczy, poświecić dużo czasu, żeby wyszło ;) prosze tylko o pomoc. Napisałem dostatecznie dużo informacji. Ne wiem co dalej. Dla większości z Was to sa proste pytania, dla mnie niestety nie... Wiem, ze zawaliłem, prosze tylko o informacje jakie podjąć działania żeby uratować pierwsze winko ;(
Odpowiedz
#44
(17-10-2015, 10:27)wrzosiu napisał(a): prosze tylko o informacje jakie podjąć działania żeby uratować pierwsze winko ;(

Czy coś złego z winem się dzieje?
Przesłodziłeś, tak twierdzisz- cukru z wina nie ujmiesz, co możesz zrobić wyżej napisałem.
Kwaśne, odkwasić wino.

Klikadło
O odkwaszaniu.
Przesłodzone wino.
Odpowiedz
#45
Przepis z podawanej Tutaj stronki:

Wino winogronowe

W Polsce winogrona dojrzewają tylko przy bardzo korzystnych warunkach, dlatego najlepiej nie fermentować czystego moszczu winogronowego (jak w krajach winiarskich), lecz do soku dodać odpowiednią ilość wody i cukru.
Należy zmiażdżyć winogrona, nalać na nie 1/3 przepisanej ilości letniej wody, dodać zaczynu drożdżowego, po dniu przecedzić, na miazgę nalać 1/3 przepisanej letniej wody, po dniu odcedzić, uzyskany roztwór dolać do pierwszego w baniaku, na pozostałą miazgę dolać ostatnią część przepisanej letniej wody, po dniu scedzić, miazgę wygnieść, w uzyskanym roztworze rozpuścić przepisany cukier i dolać do baniaka, dodać pożywki i fermentować.

Przykłady na 10l wina:

Ktoś z Was robił podobnie? Jak to rozumieć: "Należy zmiażdżyć winogrona, nalać na nie 1/3 przepisanej ilości letniej wody, dodać zaczynu drożdżowego, po dniu przecedzić" ? Przecedzony płyn odlewamy do innego pojemnika fermentacyjnego i tak 3 razy? I dalej: "miazgę wygnieść, w uzyskanym roztworze rozpuścić przepisany cukier i dolać do baniaka, dodać pożywki i fermentować" Czyli wytłoki po 3 dniach wywalamy? Co w takim przypadku z kolorem wina, pisze tam że kolor uzyskuje sie po min 2 tygodniach fermentacji w miazdze, więc jak rozumieć ten przepis? 3 dni zalewania i fermentacji wystarczy aby pozyskać odpowiedni płyn na późniejsze wino?
Odpowiedz
#46
Skoro i tak trzeba dodać wody i cukru, autor zaleca taki sposób, żeby z winogron uzyskać jak najwięcej ekstraktu , nie przedłużając zbyt długo fermentacji w miazdze.
Zmiażdżenie winogron nie narusza pestek - nie przechodzi cierpkość z pestek, ale otrzymuje się mniej moszczu.
Gdy fermentujesz w miazdze odpowiednią ilość dni, ekstrakt przechodzi do moszczu, a woda do skórek z miąższem.
Łatwiej potem odcisnąć.
Dodatkowy cukier dodajesz do ostatniej porcji płynu, bo wcześniej drożdże przerabiają cukier z owoców.
Odpowiedz
#47
(27-09-2016, 06:54)Torq napisał(a): W Polsce winogrona dojrzewają tylko przy bardzo korzystnych warunkach, dlatego najlepiej nie fermentować czystego moszczu winogronowego (jak w krajach winiarskich), lecz do soku dodać odpowiednią ilość wody i cukru.

BZDURA!!! Wina z winogron robię od 35 lat i prawie nigdy nie dodawałem wody. Nieraz musiałem doszaptalizować aby osiągnąć potrzebne mi parametry i tyle.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#48
Jak ktoś nie robi win gronowych to skąd może wiedzieć :D
Odpowiedz
#49
(27-09-2016, 09:16)vanKlomp napisał(a):
(27-09-2016, 06:54)Torq napisał(a): W Polsce winogrona dojrzewają tylko przy bardzo korzystnych warunkach, dlatego najlepiej nie fermentować czystego moszczu winogronowego (jak w krajach winiarskich), lecz do soku dodać odpowiednią ilość wody i cukru.

BZDURA!!! Wina z winogron robię od 35 lat i prawie nigdy nie dodawałem wody. Nieraz musiałem doszaptalizować aby osiągnąć potrzebne mi parametry i tyle.


http://wino.org.pl/old/frames/winogron.html
Napisz do autora przepisu :glupek:  niech się chłopak nauczy jak robić prawdziwe wino :pijemy: i niech nie wprowadza w błąd

A na powaznie chcę doprecyzować swoje pytanie:
Jeśli będę miał np 30 kilo winogron, pogniotę je jakimś tłuczkiem, mam ten moszcz zalać 1/3 ilości przewidzianej wody z cukrem i dodać drożdże? Poczekać jeden dzień, przecedzić, zlany płyn wlać do balonu? Przecedzone wytłoczyny zalać kolejną porcją wody z cukrem i to samo, doba fermentacji, zlanie i to co zleję dodaję do pierwszej zlanej porcji w balonie. Czyli w balonie jest 2/3 płynu. Następnie powtarzam operację 3 raz tak? Na 3 dzień wytłoczyny wywalam i w balonie mam płyn z 3 dni cedzenia??? Tak to zrozumiałem

Wydaje mi się że powstały płyn bedzie za rzadki na dobre wino, nie lepiej w pojemniku fermentacyjnym pozostawić wszystko na 2-3 tygodnie z dodatkiem drożdży i pożywki oraz kwasku cytrynowego, może wycisnę cytryny tylko nie iwem jak się oblicza np. 10 gram kwasku na cytrynowy sok, jaka pojemność?

ps. będę robił to wino 1 raz, skoro nie zalecasz wody mogę zrobić wino bez niej, to żaden problem.
Odpowiedz
#50
Pisał nie będę bo kolega nie raczył się podpisać pod tymi odkrywczymi przepisami. Zastanawia mnie tylko jedno. Skąd on z góry wie, że aby otrzymać wino 12% trzeba dodać 1,5 kg cukru? Nie dokonując żadnych pomiarów? :niewiem:
Paweł może Ty mi to wytłumaczysz? Skąd takie bałamłutne przepisy znajdują się na stronie wino.org?
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz



Skocz do: