Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - PIERWSZE WINO (Co po kolei robić)
#76
Witam,

ostatnie dni tyle sie naczytalam na forum na temat wina, ze juz mi sie wszystko miesza.
Tak sie sklada ze na dzialce zacznaja dojrzewac winogrona i postanowilam sprobowac zrobic z nich wino. Obecnie jestem w posiadaniu dwoch baniakow 15L i trzech pojemnikow 5l fermentacyjnych, drozdze w plynie Malaga. Przyzad do pomiaru cukru bede miala z pracy.
I tutaj jedno pytanie, czy moglby ktos mi powiedziec ile mniej wiecej kg winogron potrzebuje zeby taki baniak 15l zapelnic? Nigdzie dokladnie nie moglam tego znalezc na forum.

Jak to jest z pozywka, czy bez niej nie rusza drozdze? Czy moge sobie je darowac?

Milego weekendu,
Podzrawiam ;)
Odpowiedz
#77
Jakie masz winogrono? Białe czy czerwone, jaka odmiana?
Pożywka jest potrzebna.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#78
Nie wiem dokladnie co to za odmiana, kiedys tesciowa posadzila ale jest to ciemofioletowe bezpestkowe drobne.
Odpowiedz
#79
Jeśli nie wiesz jaka to odmiana to należy domniemywać, że jest to tzw. labrucha. Odmiana, która raczej nie nadaje się na wino gronowe. Można z niej zrobić pijalne wino winogronowe.
Proponuję:
- nie zbierać winogrona za wcześnie (poczekać aż grona zgromadzą odpowiednią ilość cukru)
- jak masz dostęp do refraktometru to warto go używać do określania zawartości cukru w rosnących na krzakach gronach
- kup zestaw do pomiaru kwasowości (dostępny bez problemu)
- jak cukier w gronach ustabilizuje się zerwij winogrono
- wyciśnij trochę soku i zmierz kwasowość wg załączonej do zestawu instrukcji
- jeśli kwasowość będzie w przedziale 7-9 g/l możesz pokusić się o wykonanie wina gronowego (wymagać to będzie poczytania o wyrobie wina gronowego) - wino gronowe robi się z samego soku bez dodatku wody
- jeśli kwasowość będzie wyższa, tak prawdopodobnie będzie, to zrób wino winogronowe
- opłukane grona poobieraj z szypułek i zmiażdż np tłuczkiem do ziemniaków
- wlej moszcz do pojemnika fermentacyjnego np takiego
- daj pirosiarczyn potasu w dawce 0,6 g/10 litrów moszczu
- dodaj drożdże winne, proponuję Maurivin B (redukują kwas jabłkowy)
- po ruszeniu fermentacji (najczęściej następnego dnia) dodaj pożywkę do win w zalecanej na opakowaniu dawce
- przez 7 dni codziennie mieszaj zawartość fermentora
- odciśnij zawartość i płyn przelej do balona
Na tym etapie trzeba będzie dokonać obliczeń (jak będziesz miała dane to napisz na forum a pomożemy co robić dalej). Nie ma jednej słusznej drogi do zrobienia wina. Ta jest zaproponowane przeze mnie. 

Do dalszych obliczeń będziesz potrzebować:
- zawartość cukru w moszczu po zmiażdżeniu gron (Blg, Brix)
- zawartość kwasów w przeliczeniu na kwas winny w w/w
- ilość moszczu po odciśnięciu
- Blg w płynie po odciśnięciu
Będzie też potrzebne:
- jakie ma być wino tj jego słodycz?  

Powodzenia i nie zniechęcaj się na starcie:)
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#80
Cześć, potrzebuję wsparcia w poprawnym dosłodzeniu mojego pierwszego wina z winogron :) Początkowo chciałem zastosować się do przepisu http://wino.org.pl/old/frames/winogron.html
Zebrałem ładne słodkie ciemne winogrona (odmiana nieznana) w ilości wagowo 22kg (po obraniu), umyłem obrałem i zmiażdżyłem (wino czerwone, będzie z całych owoców). Trafiło to do dymiona i dolałem 6 litrów wody i 1,5kg cukru. Z dalszym dolewaniem wody się wstrzymałem bo przepis wydał mi się zły. Oprócz tego rozpuściłem około 2g pirosiarczanu i po 12h dodałem MD z drożdży Burgund Biowinu. Mija 1 dzień od dodania drożdży i zauważam że wino zaczyna już gazować :)

Otóż czy powinienem dolewać jeszcze wody czy z z wodą całkowicie się wstrzymać? Nie chce żeby wino było za gęste ale też nie za bardzo rozwodnione - takie dobre do picia. Co do alkoholu to myślę że chciałbym uzyskać 13-14%. Ile powinienem dodać cukru? Pomiar cukromierzem soku z miazgi przed wrzuceniem do dymiona pokazał w "approx sugar per litre" 195 a na skali obok 1.75 (niestety nie umiem jeszcze posługiwać się cukromierzem). Kwasowości nie mierzyłem gdyż nie posiadam kwasomierza.
Odpowiedz
#81
Cześć, jestem tu nowy. Zerwałem u teścia na działce 5,2 kg jasnych winogron (bardzo słodka odmiana o nieznanej mi nazwie). Postanowiłem spróbować zrobić pierwsze wino. Przepis wziąłem stąd: https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-z...-EpyM.html

Mam gąsiora 15 l. Zrobiłem miazgę (zalaną wrzątkiem), odlałem moszcz (2,5 l), do tego 2,5 l wody z 600 g cukru. 250 ml matki drożdżowej plus pożywka. Balon jest zapełniony w 1/3. To pewnie za mało. Nie kumam też z przepisu pkt 4. Czy korka z rurką fermentacyjną nie powinno się zakładać od razu? I czy mam kupić mniejszego gąsiora, by zlać do niego sklarowane wino na dalszy proces produkcji? Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Odpowiedz
#82
Witam po długiej nieobecności :)

Popełniłem takie winko
Kupiłem 13kg winogron,umyłem, odszypułkowałem i wrzuciłem do pojemnika fermentacyjnego. Po zgnieceniu wyszło 12l miazgi. Dodałem jakiś środek do wyciągania soku (rozrabiany z wodą) i od razu dałem matke drożdzową (nie siarkowałem miazgi).
Do tego dałem pożywkę i dodałem 580g cukru w 1,5l wody (woda razem z matka i srodkiem do soku). NIe miałem cukromierza więc nie zmierzyłem BLG początkowego.
Po 2 dniach zmierzyłem BLG i wynosiło 10. Dodałem 1kg cukru rozpuszczony w 0,5l wody. BLG 15.
Za 3 dni zmierzyłem BLG i wyniosło 0.
MOszcz przelałem przez pieluchę i odcisnąłem i od razu dodałem 2kg cukru w litrze wody. BLG nie zmierzyłem ale winko pracuje, jest mętne na dnie odkłada sie osad. W baniaku 15l jest jeszcze troche miejsca (15cm od poczatku szyjki, mysle ze gdzies z 13,5l w baniaku).

Drożdze Fermiwin 14% jesli dobrze pamietam


Czy coś z tego wyjdzie zdatnego do picia?
Odpowiedz
#83
Moim zdaniem, niepotrzebnie ta ostania porcja cukru była taka duża. Skoro jednak nadal pracuje - nie jest źle.

Wino z nieznanej odmiany, zawsze jest wielką niewiadomą. Jest jeszcze większą, gdy miazga nie była siarkowana...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#84
Witam panowie i panie.
Przeczytałem cały dział dla początkujących i ten tutaj. I niestety im więcej czytam tym większy mętlik w głowie :(
i potrzebuję państwa pomocy żeby nie spaprać roboty tak jak w zeszłym roku. ( 9/27 butelek granatów, ,,wino" kiepskie w smaku)
Fakty tegoroczne:
25l miazgi winogronowej (rasa nieznana, typowe działkowe ,,naaltankowe" grono - najpewniej labrusca)
BLG miazgi 20-21
Kwasowość miazgi 12g/L
MD - sok z miazgi, drożdze Browin BORDEAUX, 2 łyżeczki cukru
Miazga w pierwszej dobie zasypana Piro - 16 ml (2g)
W drugiej dobie dodana 3 dniowa MD + 3g pożywki z wit. B1
Dzień 5 dodane kolejne 3g pożywki,
Dzisiaj mamy dzień 6, Praca mniej intensywna niż w pierwszych 4 dniach, ciągle bombelkuje, zapach przyjemny i winny.
EDIT: Zierzyłem właśnie BLG i wyszło 0, mam zamiar dodać 1 kg cukru w 1l wody; mam nadzieję że nie popełnię błędu.

Chciałbym uzyskać wino pół-słodkie z alkoholem na poziomie 13-14%
Wszelkie rady będą bardzo pomocne bo uczciwie powiem że się zamotałem i nie wiem jak to dalej ugryźć.
Ile i kiedy dodać cukru, wody, itp... 
Pozdrawiam
Odpowiedz
#85
Szkoda, że nie spytałeś przed nastawieniem.
Problemem jest kwasowość i niski cukier w owocach. Przy takiej kwasowości wino będzie trudno pijalne.
Teraz to odciśnij miazgę. Musisz zmniejszyć kwasowość rozcieńczając wino wodą ale nie za mocno by nie otrzymać wodziaka. Rozcieńczyć by kwasowość była choć 9-10 g/l. Dodaj ten 1 kg cukru. Otrzymasz wino wytrawne. Jak fermentacja ustanie to zlej wino z nad osadu pod korek, jak najmniej pustej przestrzeni w balonie. Daj w trakcie zlewania pirosiarczyn potasu w dawce 1g/10 litrów. Dosłodź wino do smaku celując w półsłodkie (cukier maskuje odczucie nadmiernej kwasowości). Wino przenieś w jak najchłodniejsze miejsce. Niestety drożdże, które użyłeś mogą wznowić fermentację. Dlatego proponuję wina nie rozlewać do butelek tylko pić na bierząco w miarę szybko.

PS Takie winogrono jest marnym materiałem na wino. Użycie drożdży z niską tolerancją na alkohol i do tego odkwaszających dało by inne możliwości. Ale na tym etapie jest za późno. Można także odkwaszać wino chemicznie ale tego raczej nie polecam (zabawa dla zaawansowanych).
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#86
Ok, dziękuję za odpowiedź i mogę uczciwie stwierdzić że to zostanie zużyte na naukę.
Jutro dostanę ok 70kg podobnych winogron które dojrzewały ok 3 tyg dłużej, zrobię pomiary i się tu odezwę co z tym można robić dalej.
No chyba że masz radę co z tym (nowymi 70kg ) zrobić od początku (nie mów o wywalaniu na nawóz, narazie zużywam surowiec do nauki :) )
Odpowiedz
#87
Kup szybko drożdże Maurivin B.
Pamiętaj by nie robić wina mocnego i wytrawnego. Chyba, że takie wino po kilkumiesięcznym odstaniu przedestylujesz:)
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#88
Dziękuję, dzięki Dionizosowi jutro/dzisiaj niedziela handlowa.
Odpowiedz
#89
Musisz te drożdże zamówić przez internet. Jest z tym jednak problem. Maurivin B jest w dużych paczkach (ale poszukaj). Jak nie to Lalvin71B. Ostatecznie jak nie będziesz zamawiał przez internet to są w marketach drożdże niskoalkoholizujące EnoviniWS ale one kwasów nie redukują.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#90
(19-09-2019, 16:11)bigosikk napisał(a): Witam po długiej nieobecności :)

Popełniłem takie winko
Kupiłem 13kg winogron,umyłem, odszypułkowałem i wrzuciłem do pojemnika fermentacyjnego. Po zgnieceniu wyszło   12l miazgi. Dodałem jakiś środek do wyciągania soku (rozrabiany z wodą) i od razu dałem matke drożdzową (nie siarkowałem miazgi).
Do tego dałem pożywkę i dodałem 580g cukru w 1,5l wody (woda razem z matka i srodkiem do soku). NIe miałem cukromierza więc nie zmierzyłem BLG początkowego.
Po 2 dniach zmierzyłem BLG i wynosiło 10. Dodałem 1kg cukru rozpuszczony w 0,5l wody. BLG 15.  
Za 3 dni zmierzyłem BLG i wyniosło 0.
MOszcz przelałem przez pieluchę i odcisnąłem i od razu dodałem 2kg cukru w litrze wody. BLG nie zmierzyłem ale winko pracuje, jest mętne na dnie odkłada sie osad. W baniaku 15l jest jeszcze troche miejsca (15cm od poczatku szyjki, mysle ze gdzies z 13,5l w baniaku).

Drożdze Fermiwin 14% jesli dobrze pamietam


Czy coś z tego wyjdzie zdatnego do picia?

Witam ponownie.

Fermentacja zwolniła, więc zlałem to swoje "chianti" do trzech balonów pod korek. Wyszło mi 12l wina BLG 11.

Żona zachwycona bo słodziutkie, ja juz nie bardzo. Kolega wyżej miał racje, że przesadziłem z cukrem.

Wino tam delikatnie puszcza bańki.


Jest szansa, że BLG spadnie do 3-5 na tych drożdzach?

Edit: I 2 pytanie czy nie zlałem za szybko tego wina?
Odpowiedz
#91
Panowie u mnie tragedia...
BLG startowe 19-20 w miazdze
Kwas 15g/l
Po drodze dodałem 4l wody i 2 kg cukru (wg wyliczeń 241g/l aby uzyskać 14% (drożdże bordeaux))
Dzisiaj dzień 12, BLG 0, Odcisnąłem miazgę, 24l moszczu o kwasowości 14g/l.... kwas jak jasna cholera.
Chcę zbić ten kwas, więc planowo dodaję dzisiaj 25g Redukwasu od Browinu. Liczę na zejście do 12g/l
Jako że kolega tu wcześniej mi powiedział że te drożdże są nieśmiertelne więc zanim dodam piro na ,,zabójstwo" chciałbym najpierw dojść do choćby tych 9-10g/l
Moje autystyczne wyliczenia mówią mi że powinienem dodać 6l wody a co za tym idzie dodatkowe 1.5 kg cukru.
Ale głos z tyłu głowy mówi że proporcja końcowa wyjdzie 2/3 soku na 1/3 wody. I obawiam się kompotu :/
Nie oczekuję tu cudów na kiju bardziej traktuję to jak naukę. Czy ktoś może mi powiedzieć czy dobrze robię ??
Odpowiedz
#92
Wybacz... ale nawet jeżeli zejdziesz do tych 9-10g/l wino będzie niepijalne.

Jedyną nauką w tym wypadku, może być jedynie zastanowienie się w jaki sposób, w przyszłym sezonie osiągnąć lepsze parametry...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#93
(05-10-2019, 01:58)maciek19660714 napisał(a): Wybacz... ale nawet jeżeli zejdziesz do tych 9-10g/l wino będzie niepijalne.

Jedyną nauką w tym wypadku, może być jedynie zastanowienie się w jaki sposób, w przyszłym sezonie osiągnąć lepsze parametry...

Myślę że nie ma najmniejszego sensu próbować uzyskiwać czegokolwiek z tego surowca. Może co najwyżej Rakiję a i tu mam wątpliwości. 
Te winogrona są po prostu kiepskie a i dodatkowo były osłonięte od słońca. Cóż mówi się trudno, owoce były darmowe więc straty rzędu 50 zł 
Dzięki za pomoc. Będę jeszcze truł o 2 nastaw gdzie wsadziłem drożdże redukujące kwas.



Skocz do: