Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - PIERWSZE WINO (Obliczenia - Dziennik)
#1
Witajcie!
Kilka razy w życiu robiłem wino metodą "na czuja" bez dodawania żadnych specjalnych środków do jego produkcji, w tym jednak roku po naczytaniu się forum postanowiłem zrobić wreszcie coś w miarę zgodnie z metodyką :) Proszę Was, doświadczonych, o komentarz krytyczny i poradę co zrobić dalej

04 X 2014 zbiór (teraz wiem, że mogłem jeszcze poczekać), odszypułkowanie, pogniecenie, zasiarkowanie (2g piro/16kg miazgi)
06 X 2014 19Blg, zaszczepienie MD, na drugi dzień pożywka i rozpoczęcie burzliwej fermentacji
09 X 2014 0Blg (panika :o) 0,5kg cukru w 0,25l wody (czy to jeszcze wino gronowe?)
11 X 2014 odwirowanie miazgi (prasa w planach, na razie jest do tego celu od lat wykorzystywana wirówka taka jak do prania - czy to błąd, czy prasa lepsza?) - 12l moszczu, dodano 1kg cukru rozpuszczony w 0,5l wody
16 X 2014 3Blg, kwasowość 9 (doszedł kwasomierz), dodano 0,5kg cukru rozpuszczonego w 0,25l wody
20 X 2014 fermentacja coraz wolniejsza, 2Blg, dodano 1kg cukru w 0,5l wody
25 X 2014 bulknięcie co 6 sekund i 0Blg!! matko co się dzieje z tym cukrem? chyba trzeba policzyć i zapytać na forum co dalej...

Liczenie:
Pomiar moszczu wskazał 19Blg, zatem w 12l moszczu znajdowało się 1,9kg cukru
Dodano 3kg cukru rozpuszczone w 1,5l wody: 12+1,5(woda)+1,9l(cukier) = 15,4l
Ilość cukru: 1,9+3=4,9kg
Pomiar: 0Blg
poprawka: 12/15,4=0,78*4(niecukry)=3,1
alkohol: 4900g/15,4l = 318,2/16,9 = 18,8%
18*0,1974+1,3 = 4,85 w zaokr. 4,8
W moszczu pozostało: 0Blg-3,1+4,8 = 1,7*10 = 17g/l
318,2-17 = 301,2/16,9 = 17,8%
czyli wino półwytrawne i 18% alko (hmm czyli mocne - ale Wy produkujecie zwykle wina słabsze 11-13% alko - dlaczego?)

Czy ja się nie mylę? Drożdże zjadły ponad 4.5kg cukru? W 12l?
Co robić dalej koledzy - zostawić do fermentacji ile jeszcze dadzą radę i nie dodawać więcej cukru?
Radźcie bo ja się dopiero uczę a najlepiej wchodzi nauka na błędach, tylko ktoś je musi nam wytknąć...
Z góry dziękuję za pomoc!

Odpowiedz
#2
Absolutnie już nie dosładzać. Masz teraz bardzo mocne wytrawne wino. Poczekaj na wynik Blg poniżej zera i zasiarkuj. Siarkowanie plus duży alkohol powinny zabić drożdże. Następnie klarowanie i po ustabilizowaniu dosładzanie do smaku.

Wyższy alkohol (ale nie 18%) jest dobry dla win półsłodkich i słodkich, niższy 11-13% - wina wytrawne. Tu chodzi o zbilansowanie cukru, kwasów i właśnie alkoholu. Każdy z tych trzech składników powinien być na odpowiednim poziomie.

Gdyby nie za dużo cukru i woda, byłoby całkiem poprawne gronowe...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#3
Dziękuję :)
Teraz plan co dalej do Waszej kontroli:
1. Odczekam aż przestanie gazować całkiem, skontroluję Blg (na pewno będzie poniżej 0, bo już teraz tyle ma) i zasiarkuję 3g piro (mam 15l)
2. Poczekać następne 2-3 tygodnie zanim zleję? osadu jest na chwilę obecną jakieś 5mm na dnie
3. Potem zlewanie jak będzie tworzył się osad, przy kolejnych zlewaniach siarkować? jeśli tak to w jakiej dawce?
Dzięki za uwagi!!
Odpowiedz
#4
1- Odczekaj do -5Blg
2- Zlanie
3- Sedymentacja, osad na dnie (kilka dni). Możesz to pominąć skoro już masz tylko 5mm
3- Zlanie i siarkowanie. Piro 0,05g/litr !!!
4- 10 litrów - korek z rurką na pół roku.
5- 3-4 litry - czyli to co zostanie: do badań i testów degustacyjnych...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#5
Przy tym Blg. nie ma co czekać na niższe parametry ponieważ to wino jest już mocne więc nie ma sensu czekanie na jeszcze niższe Blg. Trzeba przerwać proces winifikacji poprzez siarkowanie tylko szkoda,że nie napisałeś jakiego typu drożdży użyłeś bo to jest istotny czynnik ile użyć piro aby skutecznie zastosować neutralizacje drożdży.
Jeżeli są to drożdze innego typu jak Bayanusy to ta dawka którą proponujesz będzie wystarczająca.
Przy tych procentach wino powinno mieć charakter słodki lub półsłodki.
Należy pamiętać,że siarkowanie należy przeprowadzić bezpośrednio po dosłodzeniu. Zwiększa to skuteczność zniszczenia drożdży.
Pozostałe procedury dotyczące przelewania wina do innych pojemników ma znaczenie raczej higieniczne a więc przepłukanie pojemników lub butelek roztworem piro.
Prz przelewaniu win wytrawnych stosuję dawkę ok. 0,4g/10l. co również przeciwdziała utlenianiu wina.
Odpowiedz
#6
Witajcie Koledzy!
Dzięki za rady - winko ma właśnie -4Blg, przestało całkiem gazować i jutro zabieram się za zlewanie
Drożdże użyłem Fermivin czyli Bayanusy...
Wino powoli od góry zaczyna tracić mętność pokazując piękną ciemną barwę
Z tego co zrozumiałem z postu Maćka zlewam teraz bez siarkowania (jak zatem przerwać proces winifikacji - nie powinienem zasiarkować jakieś 1,5g/15l?) i czekam na sedymentację kilka dni i ponownie zlewam już siarkując (te 0,7g/15l będzie ok?)
Może nie popełnię kolejnego błędu jak z tą wodą w syropie :)
Oczekując na komentarz pozdrawiam serdecznie!
Odpowiedz
#7
Wg mnie są błędy w obliczeniach . Przy Blg 0 tak na szybko wyliczyłem moc na ok 16,5% i ok 40g/kg cukru resztowego. Teraz czytam, że Blg jest nagle 4 ??? Zatrzymywaniem fermentacji nie zawracaj sobie głowy, drożdże "zapiły" się na śmierć :). Uważam że dosłodzenie tego wina można zrobić spokojnie już teraz i bez siarkowania.
Odpowiedz
#8
Witaj Kapitan
Napisałem że wino doszło do -4Blg czyli jeszcze spadło
co do obliczeń to może komuś jeszcze będzie się chciało kontrolnie policzyć - na którym etapie moich obliczeń masz różnice?
wino zlane dzisiaj - 3/4 balonu od góry miało już ładny b. ciemny kolor - 1/4 od dołu nadal mleczna od drożdży, na dnie 1cm osadu
nie siarkowałem, nie wiem czy dobrze robię - już sam nie wiem - każdy z Was pisze co innego :), balon wypłukany dezynfekcyjnie piro wino wlane na razie do niego do osadzenia do końca tego zmętnienia (poziom wina około 10cm od korka) po drugim obciągu przeleję wg wskazań kapitana do mniejszego pod korek
trzymać dalej w cieple i kontrolować czy się ustabilizowało czy przenosić już do zimnego?
pozdrawiam weekendowo :)
Odpowiedz
#9
Siarkowanie to nie tylko zabijanie drożdży, to także zabezpieczenie przed utlenieniem wina. Ja bym jednak zasiarkował 0,05g/l.

Czy dosładzać już teraz? Czy teraz, czy później... myślę, że Bayanusy i tak to zeżrą. Następnym razem pomyśl o drożdżach z mniejszą tolerancją na alkohol.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#10
Bardzo dziękuję Maćku za szybką odpowiedź do tego w weekend :)
zasiarkowałem 1.2g/15l - tyle mi zostało w strzykawce to tyle dałem - wyszło jakieś 0,08g/l :)
teraz jak rozumiem mam czekać i obserwować osad :) wino zostawiłem dalej w cieple
napiszę za tydzień czy się osad wytrąca dalej
Pozdrawiam i dzięki raz jeszcze!
Odpowiedz
#11
(01-11-2014, 17:08)kapitan napisał(a): Uważam że dosłodzenie tego wina można zrobić spokojnie już teraz i bez siarkowania.

Trochę źle się wyraziłem i trochę źle zostałem zrozumiany. Odnosiłem się do pytania dotyczącego zatrzymania winifikacji (roz. fermentacji alkoholowej). Ta została zatrzymana przez wysoki poziom alkoholu i dosładzać można bez groźby ruszenia fermentacji, czyli bez konieczności siarkowania. Przy tym poziomie alkoholu podatność wina na utlenianie jest zdecydowanie niższa niż win słabszych i tu też można się zastanawiać nad potrzebą siarkowania. Jeżeli wszystko z podawanymi danymi jest ok, to wychodzi, że wino jest masakrycznie mocne ok 17,6%. Farmivin PDM powinny kończyc przy 16 %. Taki poziom alkoholu jest już zaporowy nawet dla Bayanusów. Taki trunek jest dobrze zakonserwowany przez alkohol.

Co do obliczeń to za wysoko oszacowałeś niecukry. Dla moszczy gronowych przyjmuje się 3/20 z Blg.

czyli tak 3/20x19x0,78= 2,2x10=22g
Właściwa poprawką na alkohol przy 18 % jest (+ 6,4) http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid164593
W przybliżeniu można przyjąć, że jakieś 360 g cukru w winie zostało.
4900-360=4540/16,7/15,4=17,6%
Odpowiedz
#12
hmm zawsze myślałem jako przeciętny konsument polski że mocne = dobre :D
teraz jestem pewien ze przyszłoroczne owoce posłużą do produkcji wina w mocy 12-13% już z zastosowanej wiedzy z forum :)
bardzo dziękuję jeszcze raz za odpowiedzi i będę relacjonował dalsze losy tego trunku :)
Pozdrawiam serdecznie!
Odpowiedz
#13
Sorry, jestem początkujący i nie czaję trochę twoich obliczeń, jak byś mógł wyjaśnić...
"poprawka: 12/15,4=0,78*4(niecukry)=3,1"
Co obliczasz w tej linijce? Dlaczego mnożysz przez 4? I co to jest ten wynik 3,1?
Odpowiedz
#14
Toolamasz tutaj liczy poziom niecukrów w rozrzedzonym syropem cukrowym moszczu. W moszczu owocowym (nierozcieńczonym żadnym syropem cukrowym) zakładamy, że poziom niecukrów jest 4BLG. Toolamasz miał 12L moszczu owocowego i dodał do niego 3,4L syropu cukrowego. Ponieważ syrop cukrowy zawiero zero niecukrów, to te niecukry z moszczu uległy rozcieńczeniu do poziomu około 3,1BLG (tak jak wyliczono).
Druga sprawa to toolamasz zastosował sobie skrót myślowo-arytmetyczny, który może wprowadzić w błąd.
Powinno być mniej więcej tak:

poziom niecukrów w rozcieńczonym moszczu = stopień rozcieńczenia x 4BLG

gdzie stopień rozcieńczenia to iloraz objętości samego moszczu i objętości moszczu rozcieńczonego.

poziom niecukrów w rozcieńczonym moszczu = (12L / 15,4L) x 4BLG = 0,78 x 4BLG = 3,12BLG


@Winietu, w moszczach gronowych poziom cukru/niecukru liczymy trochę inaczej:
poziom niecukru = (3 / 20) x balling moszczu
poziom cukru = (17/20) x balling moszczu
Odpowiedz
#15
Dzięki witas, powinieneś mieć tytuł naczelnego matematyka
Odpowiedz
#16
Absolutnie!
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#17
Dziękuję i ja witas! prosto i łopatologicznie - zawsze uważam, że matematyka królową nauk :)
Odpowiedz
#18
Witajcie!
Po dwóch tygodniach od zlania pięknie wszystko opadło na dno - wino ma nieprzenikniony ciemny kolor - ciekaw jestem jak będzie prezentowało się w kieliszku :)
Będę go zlewał w tym tygodniu tak jak radził @Maciek19660714 do mniejszego balona - 10l czeka przygotowane.
W związku z tym proszę o jeszcze parę wskazówek:
1. czy już teraz je dosładzać czy dopiero przy butelkowaniu w przyszłości? Różne opinie tu otrzymałem i nie wiem która z opcji niesie z sobą ryzyko - jak teraz dosłodzę to może ten cukier będzie dodatkowym środkiem konserwującym, a przy okazji przekonam się, czy aby te drożdże tam jeszcze nie czają się pijane ale żywe?
2. Jak radzilibyście dosładzać - na półsłodkie czy wyżej przy tej ilości alko? a może wlać ćwiartkę spirytusu aby na pewno ubić drożdże i dosłodzić na likierowe? Tylko kto wypije 10l likierowego i kiedy :P Jak długo takie wino można przechowywać?
3. czy koniecznie mam go jeszcze delikatnie dosiarkować? W miejscu styku powierzchni wina z balonem powstała taka cieniutka żółta obwódka - prawdopodobnie będą to związki siarki, więc może już dość siarkowania?
4. nalewanie "pod korek" oznacza, że ile mam zostawić miejsca? 2-3cm?

Nie chcę go niepotrzebnie wietrzyć, więc na razie z degustacją czekam spokojnie na zlewanie, lecz nie omieszkam na pewno podzielić się wrażeniami :)
Serdecznie dziękuję za pomoc :)
Pozdrawiam!

Edit: co sądzicie o następującej informacji znalezionej w internecie? "Dodanie pirosiarczynu potasu do zbiornika, do którego wino będzie ściągane, zapewni dobre rozpuszczenie związku i ochronę wina przed kontaktem z tlenem"
Mam to rozumieć tak, że roztwór piro, którym chcę wzbogacić zlane wino powinienem wlać do balonu, do którego będę ściągał wino (przed ściąganiem tego wina)?
Odpowiedz
#19
Przede wszystkim, nawet nie pisz o spirytusie. Chyba, że chcesz sprofanować swoje wino...

"Pod korek" to właśnie 2-3cm.

Piro do zbiornika w trakcie przelewania. Natomiast ile i czy w ogóle teraz, to wątpliwa sprawa. Gdybyś dodał wcześniej 0,05g/l jak pisałem, to powiedziałbym, że teraz znowu 0,05g/l. Skoro dodałeś wcześniej 0,08g/l to aby udzielić jednoznacznej odpowiedzi należałoby zbadać ilość wolnego SO2...

Dosładzanie; są różne szkoły. Ja nie dosładzam więc - ile -nie podpowiem ale myślę, że w Twoim wypadku - skoro masz około 18% alkoholu dosładzanie można zacząć już teraz, po zlaniu do butli 10l - małymi dawkami ale na pewno nie przed samym butelkowaniem. Dosładzanie, po prostu - "do smaku"...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#20
Dzięki za odpowiedź!
Z tym spirytusem pomysł zrodził się po lekturze na temat win likierowych wzmacnianych - ale ok nie dodaję już więcej % :D
Balon zdezynfekuję roztworem piro i wino dosłodzę nieco aby uzyskać na chwilę ściągania jakieś 30-40g/l
Nie będę siarkował - ta żółta obwódka mnie trochę zniechęca, ale jej też pozbędę się poprzez ściąganie.
Zastanawiam się nad zakupem zestawu odczynników do pomiaru SO2 - czy taki zestaw jest ok?
http://www.janlubera.pl/produkt/99,zesta...a_so2.html

Pozdrawiam


EDIT: Wino zlane - 10l balon pod korek + 3 butelki 1l "na degustację bieżącą" :P
- kolor wyszedł jaśniejszy niż się spodziewałem po kolorze w balonie - wg mnie za jasny w porównaniu do moich oczekiwań - pewnie to wina dodanej wody?
- bukiet taki jakiś bardzo intensywnie kwiatowy... te kwiaty górują nad resztą zapachów, pewnie to się ułoży w trakcie stabilizowania się wina?
- po spróbowaniu zdecydowałem się nie dosładzać - wino w smaku ma mało tanin, kwasowość jest w sam raz jak dla mnie i więcej cukru nie potrzeba na mój gust
Dzięki raz jeszcze za pomoc - będę relacjonował ciąg dalszy klarowania

Odpowiedz
#21
Ja kupiłem odczynniki w winiarzu.pl ale to zapewne nie ma znaczenia. Istotniejsze jest, że w przypadku badania wolnego SO2 znacznie trudniej jest dostrzec moment przebarwienia. Po kilku badaniach, ciągle nie jestem pewien wyniku.
Jak będziesz kupował, pomyśl o pipecie wielomiarowej; można wtedy miareczkować w białej misce...

Kolor jaśniejszy to woda, a kwiaty w bukiecie to pewnie wina odmiany. Boję się, że to się nie "ułoży" - trzeba będzie wymienić krzewy...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#22
Hmm pipeta wielomiarowa i biała miska są doskonałym pomysłem!
Faktycznie roztwory są na winiarzu - chyba zakupię na naukę choćby wino tego warte nie było - wiedza będzie jak znalazł na przyszłość
Co do odmiany to odmiana była jedna - sam rozmnożyłem z krzewu od znajomego - on sam nigdy wina z niego nie robił i nie wiedziałem czego się spodziewać..
Może na wiosnę pstryknę fotki jak się koronka rozwinie to będzie można określić co to jest za gatunek i ewentualnie w maju nasadzić nowe, bo sama przygoda z winem zaczęła mi się podobać i tylko kolejnych dwóch la szkoda :(
Cóż - tak się kończy niefrasobliwość przy nasadach - człowiek uczy się na błędach, szkoda że najczęściej na swoich
Odpowiedz
#23
Nie ma co się przejmować błędami; każdy je popełnia.
Ja właśnie, wyciąłem ostatnie krzewy, które posadziłem, równie niefrasobliwie - ile to? Sześć lat temu... Najciekawsze jest to, że nadal nie mam pewności co będzie z aktualnymi nasadzeniami. A gdzie tu jeszcze wino odmianowe... Taka to dziedzina zabawy.

Czy wino tego warte, czy nie - doświadczenie to ważna rzecz. Ja zrobiłem już kilka pomiarów i wydaje mi się, że idzie trochę lepiej. Zrobiłem film, teraz go montuję. Jak będzie gotowy to zapodam.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2




Skocz do: