Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - POMIAR KWASOWOŚCI (Regent za kwaśny)
#1
Witajcie.
Mam pytanko ponieważ coś mi się z winkiem podziało. Jak co roku z końcem października robię winko gronowe ( półsłodkie ) z winogron odmiany Regent z niewielką domieszką Ronda ( ok 10-20% w zależności od tego ile mi Regent urodzi ). Winko nastawione z końcem października. Dzisiaj zlewałem drugi raz i ...zrobiło się nieprzyjemnie kwaśne. Nie ma żadnej pleśni czy innych dziwnych nalotów. Jedynie to ten kwaśny posmak, którego nigdy wcześniej nie miałem i lekko kwaskowy zapach - jednak nie żadnej zgnilizny czy grzyba. Zastanawiam się czy tylko zlać troszkę, dosłodzić i zostawić czy jednak jest to objaw czegoś innego ?
Jak sądzicie ?
PS. Wcześniej zanim zacząłem popełniać miody nie używałem jeszcze cukromierza itd. Dziś zmierzyłem blg i odczyt dał 5. W przypadku miodów wiem co i jak z pomiarem - jeśli o wina chodzi to przyznaje się, że wcześniej nigdy tego nie robiłem. Zawsze stawiałem wg tego samego przepisu i wychdziło ok.
Bardzo proszę o opinie.
Z góry dziękuję.
Odpowiedz
#2
Po prostu zrobiłeś wino wytrawne, a że początkowa kwasowość była prawdopodobnie spora to wino wydaje się kwaśne. Kup kwasomierz i zmierz jaka jest teraz kwasowość. Trochę ją możesz zmniejszyć dodając bianco neve lub jeśli masz w nocy jeszcze mróz to wystawić na zewnątrz.
Odpowiedz
#3
Czyżby aż tak różniło sie kwasowością winogrono z ubiegłego roku od poprzednich ? Teraz kiedy mam cukromierz to będzie wszystko wyglądało inaczej. Wcześniej poprostu nastawiałem wg jednego przepisu i tych samych proporcji i wychodziło takie samo co roku. Ewentualnie moge troszke zlać, dodac cukru i wymieszac. Tylko na ile to pomoże. Mróz czasami sie trafia w nocy bo nie mieszkam w samym Krakowie. Kupic jakis specjalny kwasomierz czy wystarczą paski do pomiaru ?
Odpowiedz
#4
Kwasowosci paskiem nie zmierzysz. Kup zestaw do pomiaru kwasowosci. Papierkiem mierzymy pH.
Odpowiedz
#5
Ja stosuję płyn K
http://www.winiarz.pl./wejsciedosklepu?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=1580&category_id=58
Jak zmierzysz kwasowość, będziesz mógł zdecydować co dalej robić. Być może wystarczy, że dosłodzisz do smaku.

Różnice kwasowości w kolejnych latach mogą wynikać z różnych przyczyn. Być może, u Ciebie główną rolę odegrało zbyt duże obciążenie w zeszłym roku.
Jak kupisz kwasomierz to wszystko będzie wyglądało jeszcze inaczej. Hihiii. Cukromierz i kwasomierz to dwa podstawowe narzędzia...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#6
@krzysztof1970 - faktycznie pomyliły mi się narzędzia - PH z kwasomierzem :D

@maciek19660714 - zastanawiam się czy różnica w kwasowości owoców nie jest skutkiem pogody - mniej lub więcej słońca ( raczej mniej ) itd Wcześniej nie zwracałem na to uwagi ale skoro już na poważnie zabrałem się za alkohole domowe to trzeba zaopatrzyć się w kwasomierz. Jutro podjadę do sklepu winiarskiego kupić kwasomierz i zmierzę.
Hmm a jeśli kwasowość wyjdzie zbyt wysoka to co robić ?Potraktować węglanem wapnia? Z tego co właśnie doczytałem to kwasowość w deserowych słodkich powinna mieścić się w granicach 6-8g/l. Aż się boję co wyjdzie u mnie :D
Odpowiedz
#7
Prawidłowy odczyt przy oznaczaniu kwasowości za pomocą roztworu z błękitem bromotymolowym w tak ciemnym winie jak to z Regenta i Rondo może być dużym wyzwaniem. Poszukaj wpierw w Internecie, jak to najlepiej zrobić.
Odpowiedz
#8
Biorąc pod uwagę fakt, że nigdy tego wcześniej nie robiłem liczę jednak na to, że ktoś z kolegów wypowiadających się powyżej coś podpowie. Koszt zakupu tego kwasometru nie jest duży więc to nie problem. A może dostanę jakąś podpowiedź jeszcze ;)
Odpowiedz
#9
Pomiar kwasowości to niekoniecznie aż takie wielkie wyzwanie, jeżeli zastosować odpowiednie podświetlenie albo pH-metr. W mojej stopce jest film "Pomiar kwasowości wina". Nie twierdzę oczywiście, że uda się od razu ale na pewno jest do opanowania.

Pisałem, że mogą być różne przyczyny; obciążenie, pogoda, zdrowotność liści i inne. Jeżeli miałeś trzy miesiące deszczu to można postawić na wszystkie trzy czynniki.
Gdybyś podał ile kg zebrałeś z krzewu - można by już coś powiedzieć. Po pomiarach kwasowości - trochę więcej...

Spokojnie, zmierz i będzie można zastanowić się co dalej.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#10
Właśnie skończyłem oglądać filmik o którym pisałeś. Bardzo dobry instruktaż dla takiego laika jak ja w tej kwestii. Jutro kupię ten płyn w winiarskim i zrobię dokładnie tak jak Ty z tym, że nie mam probówki z podstawką tylko zwykłą ale również z podziałką więc dam radę. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć ile zebrałem z jednego krzaka - nie zwracałem na to kompletnie uwagi. Od tego roku już jednak zupełnie inaczej będe do tego podchodził.
Odpowiedz
#11
Bez żartów, kto widział duże kwasy u Regenta?
Odpowiedz
#12
Jak obciążył zbytnio, to kto wie...

Whitewolf, no ale ile masz krzewów i ile masz teraz wina to chyba wiesz?

Probówka z podstawką jest istotna ale można dać sobie radę ze zwykłą. Najważniejszym jest aby nauczyć się dostrzegać moment przebarwienia - nie uda się to zapewne za pierwszym razem... Ale za trzecim, piątym być może.
Ja miałem trochę łatwiej, ponieważ trenowałem na moszczu...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#13
Maciek
Dlaczego pomnożyłeś *2 ilość dodanych ml płynu 'K'. Rozcieńczałeś sok?
Moja instrukcja mówi mi żeby liczyć 1:1
Odpowiedz
#14
Piszesz,że co rok masz wino. Ale od ilu lat? Ile lat mają twoje krzewy i ile ich jest? Czy dosypywałeś cukier?
Swoją drogą to bardzo dziwne robić wino gronowe kilka lat nie używając kwasomierza czy cukromierza.
Odpowiedz
#15
(25-02-2015, 21:21)franekk napisał(a): Swoją drogą to bardzo dziwne robić wino gronowe kilka lat nie używając kwasomierza czy cukromierza.
Całe wieki tak pewnie robiono
Odpowiedz
#16
Nie wiem czy chciałbyś pić wino z tamtych czasów.
Odpowiedz
#17
@franekk - zapewniam Cię, że wina, które robi mój ojciec i te, które robił mój świętej pamięci dziadek chciała pić nie jedna osoba. BA! Sam chciałbym aby moje wychodziły tak dobre. Żaden z nich NIGDY nie używał cukromierza czy kwasomierza. Jak pisał @alskarus - od zarania dziejów nie używano takich wynalazków a wszyscy pili i nawet się nimi zachwycali.

@maciek19660714 - krzewów mam 22 - nie są sadzone jakoś specjalnie wg schematów itp. Odstępy pomiędzy nimi to ok 120 cm tak po długości jak i szerokości. Wina było 28 litrów - troszkę odpadło po zlewaniu. Cukru dodałem 4 kg na 3 razy z czego za pierwszym razem 2 kg i kolejne dwa razy po kilogramie.
Z tym, że troszkę owoców zostało na krzaczkach bo córka lubi podskubywać.
Odpowiedz
#18
Masz rację z gustami się nie dyskutuje.
Odpowiedz
#19
(25-02-2015, 16:41)WhiteWolf napisał(a): Jak co roku z końcem października robię winko gronowe

Wydaje Ci się że robisz gronowe.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#20
Alskarus, to zależy gdzie zakupiłeś zestaw do pomiaru kwasowości. Być może inne produkty tego typu mają różne przeliczniki.
W przypadku płynu K i moszczu mnoży się wynik, natomiast rzeczywiście, w przypadku pomiaru kwasowości wina instrukcja mówi o dodaniu 10ml i nie mnożeniu wyniku razy dwa. Jednak skądinąd wiem, iż chodzi tylko i wyłącznie o dokładność. A,aaa jeszcze należy powyższe rozpatrywać przez dokładność pomiaru tym - "domowym" sposobem... Ponadto, pomiar kwasowości z drugiej części filmu - przy użyciu pH-metru potwierdza zasadność tej tezy.

Whitewolf, skoro otrzymałeś 28l wina - wg. moich przeliczników - zebrałeś 73kg, a to oznacza 3,3kg na krzew. Wydaje mi się, że to troszkę za dużo - stąd może ta, spora kwasowość wina. Oczywiście pomijając spore opady w tym roku, na południu i ewentualny brak profilaktyki. No cóż... niby Regent jest odporny ale... do końca nie wiadomo jak długo.

Podsumowując; jak zmierzysz kwasowość wina - napisz - zastanowimy się co dalej.

Natomiast, jeżeli rzeczywiście chcesz "zabrać się za alkohole domowe" - wino sensu stricto - utwórz w dziale uprawy autorski temat o swojej winnicy. Pokaż zdjęcia Twoich krzewów, opisz jak je prowadzisz, jak o nie dbasz. Jestem pewien, że na podstawie lektury tego forum, jak i merytorycznych dyskusji, w przyszłym roku powyższe pytania staną się po prostu - banalne...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#21
Czy zmierzysz kwasy czy nie zmierzysz, na smak jest kwaśne. Znać będziesz tylko szczegóły.
Ja kwasów nie mierzę tylko smakuję.
Może wino w tym roku nie weszło Ci w FJM i nie wytraciło kwasów.
W każdym razie wystaw to wino na dwór, czy jest mróz czy nie.
Teraz teraz na dworze temp oscylują od -4 do 10 w dzień.
W tych warunkach balon na pewno Ci nie pęknie, a kamień winny będzie pięknie się gromadził.
Za tym idzie też obniżenie kwasowości.

Jak na 28l to 4kg cukru to trochę dużo. Mocne to wino będzie.
Odpowiedz
#22
(26-02-2015, 00:47)maciek19660714 napisał(a): Alskarus, to zależy gdzie zakupiłeś zestaw do pomiaru kwasowości. Być może inne produkty tego typu mają różne przeliczniki.
Natomiast rzeczywiście, w przypadku płynu K i pomiaru kwasowości wina instrukcja mówi o dodaniu 10ml i nie mnożeniu wyniku razy dwa. Jednak skądinąd wiem, iż chodzi tylko i wyłącznie o dokładność. A,aaa jeszcze należy powyższe rozpatrywać przez dokładność pomiaru tym - "domowym" sposobem...
Używam pop-zestawu z Biowinu(chyba) - kupiony w Tesco.
Z kolei w 'mojej' piszą, żeby nakapywać po kropelce, a ilość dodanych ml określi poziom kwasu w g/l.
(26-02-2015, 00:47)maciek19660714 napisał(a): Ponadto, pomiar kwasowości z drugiej części filmu - przy użyciu pH-metru potwierdza zasadność tej tezy.
Zgoda, ale czy pomiar pH nie potwierdza tylko kiedy przestać dolewać odczynnika?
Mnożnik zależy chyba od jego 'mocy' :)
Odpowiedz
#23
@maciek19660714 - udało mi się za 4 podejściem :D A już się bałem, że zejdzie mi cała butelka :D Zrpobiłem tak jak Ty na filmiku czyli do 5ml wina dodawałem po 1 ml płynu a pod koniec po 0.5ml. W sumie dodałem 4.5ml i dopiero wtedy płyn na stałe zmienił kolor. Czyli wychodzi kwasowość na poziomie 9. I co dalej z tym fantem zrobić ?
Co do zdjęć krzewów - zrobię ładne zdjęcia na wiosnę i założę temat - liczę na to, że podzielisz się wtedy swoją wiedzą co dalej.
Odpowiedz
#24
Wystaw na zewnątrz, na balkon, na taras czy co tam masz albo jak masz możliwość to pod ścianę od północnej strony. Powinno Ci się jeszcze wytrącić trochę kamienia winnego i kwasowość trochę spadnie.
Odpowiedz
#25
Wyniosłem na taras bo jest plus 3 stopnie i zobaczymy co dalej. Faktycznie 4 kg cukru na tyle wina to duzo ? Nie czuć aż tak bardzo alkoholu.
Odpowiedz



Skocz do: