Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe z dodatkiem suszonych śliwek - jak się pozbyć posmaku wigilijnego suszu?
#1
Witam,

czy ktoś z Was spotkał się z posmakiem kompotu z suszu wigilijnego (chyba każdy zna ten smak) w winie?

Dodałem do 30 l wina z winogron około 15 śliwek suszonych. Były w gąsiorze 2-3 tygodnie, napęczniały, wyjąłem je, a teraz wino ma posmak właśnie takiego suszu. Czym to można zniwelować? Dolałem 2l soku z aronii, ale niewiele pomogło, o ile w ogóle.

Pozdrawiam,
Kuba
Odpowiedz
#2
Chyba nie da rady. Robiłem kiedyś wino zbożowe, dodałem rodzynki i śliwki suszone w dymie.
Nie dało się pić, ale po 5 latach zrobiło się dobre. Uzbrój się w cierpliwość, albo zrób z tego wina coś pożytecznego.
Pozdrawiam, Krzysiek.
Odpowiedz
#3
(11-02-2015, 22:42)sroobeush napisał(a): Dodałem do 30 l wina z winogron około 15 śliwek suszonych. Dolałem 2l soku z aronii,
Kuba
A fuj! Toż to profanacja prawdziwego wina chyba, że był to wodniak ale i wtedy szkoda.
Zrób jak napisał Krzysiek coś pożytecznego.( czyt. wysoko procentowego) :diabelek:
Odpowiedz
#4
Jak sok nie zamaskował tego kompotu to raczej już nic nie poradzisz :( Co Cie natchnęło na tę śliwki?
Odpowiedz
#5
Kuba, za nerwowo reagujesz.
15 śliwek na 30l wina to jeszcze szału nie ma.
Można by sobie jakieś zdanie wyrobić gdybyś podał więcej detali o tym winie (proporcje i czas).
Mimo wszystko proponuję dać mu czas. Zawsze możesz rozważyć jakieś radykalne działania wobec tego winka, ale podejrzewam, że ono tak jest młode, iż o smaku tudno rozmawiać.
Miałem kiedyś beznadziejne winko z suszonej DR, a za 3 lata pokazało co jest warte.
Klaruj i czekaj. Oceń nie prędzej niż za rok.



Skocz do: