Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wiosna
#1
Wiosna już - pełną gębą.

Sady rozkwitają, winogronom obiecująco puchną pąki....

Dziś wreszcie udało się pozapinać pod rynnami odbiorniki deszczówki.
Sadzonek wkopanych tego i ubiegłego roku sporo,
a tu wiosenka zaczęła się robić dosyć taka jak na wiosenkę skwarna,
a deszczówka łapnięta bardziej tak "pro forma i na ewentualny zapas" -
- jakoś dziwnie szybko uległa całkowitemu zużyciu...

Prognoza - optymistyczna, beczki stoją w gotowości bojowej, rury spustowe narychtowane, grzmi, błyska... słowem: "Bagnet na broń!"...
...a tu wody - tak aby, aby... po kropelce.

No, zakrawa to na jakieś niecne żarty.

:D

Edit:
Dobra, spoko jest.
Pół tony galantej deszczufki chwilowo zaspakaja moje sadzonkowe potrzeby.
Aczkolwiek - nie powiem, żebym tam zaraz nie miał apetytu na więcej... :diabelek:
Odpowiedz
#2
Dobrze jest, 800L deszczówki już w zbiornikach czeka na swój czas...
Słonko piknie wyszło, to i bedziem z dziatwą wysadzać sztobry wierzby i forsycji.

Pojemniki do wysadzenia żurawiny niemal gotowe, jeszcze tylko wybrać się po torf trzeba.

A może ma tu ktoś żurawinę u siebie?
To moje pierwsze podejście do tematu,
tak więc, podpowiedzi bardziej doświadczonych - mile widziane...
Odpowiedz
#3
Żurawiny nie mam ale za to torfu 10 hektarów i 3 metry w głąb, no i oczywiście bobra :D, skubańca co mi tamy stawia na rowach, pracowite bydle co dzień rano nowa tama stoi :(.
Lech
Odpowiedz
#4
Spróbuj go nauczyć drogi robić, to może Chociwelkę zrobi szybciej niż ludzie. Może jeszcze dodatkowy pas będzie (widać, że był przewidziany).

Pamiętam, że żurawina potrzebuje wilgotnej i kwaśnej gleby.

Część posadzonych drzewek już wypuszcza liście.
Na działce robi się coraz bardziej zielono. Chwasty zaczynają rosnąć.

Forsycje są pikne.
Ostatnio zauważyłem magnolię.
Aż mi się podstawówka przypomniała. Tam forsycje i magnolie rosną. Nigdzie ładniejszych nie widziałem magnolii. Może dlatego, że chyba nigdy nie były przycinane. A takie nieprzycinane są jak dla mnie ładniejsze.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#5
Magnolię takoż mamy w grafiku wśród strategicznych nasadzeń -
ale chwilowo jest ona jeszcze przed przeprowadzką na swoje miejsce docelowe w naszym ogrodzie.

Sadzonka jest właśnie w trakcie pozyskiwania,
metodą zobrazowaną na poniższym materiale Y-T:

https://www.youtube.com/watch?v=0ma_7pf46-Y

Instruktor tłumaczy tak przejrzyście, że każdy z łatwością się połapie. :)
Odpowiedz
#6
Smardze już wychodzą z ziemi...
Odpowiedz
#7
Wczoraj ( 9 maj ) śnieg padał a przez noc bazylia młoda która została na parapecie za oknem ( 3 piętro) została ścięta i zrobiła się czarna .
Najwcześniej kąpałem się na żwirowni 28 kwietnia kilka lat temu. Morsem nie jestem a woda miała ponad 20 stopni .
Koniec świata bliski.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#8
Ja najwcześniej kąpałem się chyba 24 czerwca. Ale mogłem wcześniej. Już nawet nie pamiętam. Ale chyba jednak 24.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#9
U mnie wczoraj - biblijny Potop.

A jak tam - u Was...?
Odpowiedz
#10
U mnie grozili burzami a tylko pokropiło, bez piorunów, bez hałasu.




Skocz do: