Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wirtualny Gloog
#1
Witam,

Przeglądając moją rozliczną literaturę, natknąłem się kiedyś na taki przepis, ale nie pamiętam w jakiej książce, bo został przepisany do kajeciku, a samą książkę, komuś pożyczyłem, a może ja ją od kogoś pożyczyłem. Przypomnieć sobie nie mogę. Ale przepis jest i brzmi tak:

10 g ziaren kardamonu
10 g goździków
25 g cynamonu w kawałkach
1 litr wódki
1 butelka wina czerwonego wytrawnego
0,5 l tańszego portweinu
syrop z 0,25 kg cukru i kubka wody
100 ml brandy
sok z 0,5 cytryny

Zalać przyprawy alkoholem i pozostawić do maceracji na 3 dni. Odcedzić przez gęste sito i zmieszać z pozostałymi składnikami. Zagrzać w garnuszku. Do małych szklaneczek (tych do grzanego wina) wrzucić po kilka rodzynek i migdałów), nalać. Podawać w okresie Gwiazdki lub wielkich mrozów jako napój rozgrzewający.
Opcjonalnie do maceracji można dodać imbiru. Jeśli wolimy wersję wytrawną to można nie dodawać cukru, ale zagrzany zapalić i przelewać przez kostki cukru ułożone na drucianej kratce.

Nie mam zielonego pojęcia skąd mam owy przepis, ale być może z jakiejś strony internetowej. Autora jeśli gdzieś tam jest to serdecznie przepraszam za łamanie praw autorskich, ale naprawdę nie pamiętam skąd mam przepis.

No i najważniejsze, sam nie popełniłem, bo jakoś jak już miałem pyszny portwein od np. han_ki to było takie cudo, że zawsze mi było żal. Mam nadzieję że znajdzie się ktoś bardziej odważny i przy tych mrozach zada sobie troszkę trudu :brawo:



Skocz do: