Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wpływ wieku nalewki na jej kolor i smak. Jakie nalewki na dłuższe przechowywanie.
#1
Stereotyp: im starsza nalewka tym lepsza.
Właśnie dobrałem się do 2 letniej malinówki (z 2013 r.) i jakoś tak ze smakiem.... o tym później, kolor - więcej brązu niż czerwieni, zapach jakby bardziej piwniczny niż malinowy. Przechowywana w pełnej butelce w ciemnej szafie i stałej temp.
Smak - miałem już malinówkę, jeżynówkę, wiśniówkę, tarninówkę i kilka takich co nie zapisałem. Wszystkie solo bez dodatków. Wiśniówkę staropolską i jakieś zestawy owocowe z ratafią na czele i wszystkie miały podobny kolor, zapach i smak "starej nalewki".
Właśnie smakiem starej nalewki kończy się zwykle dłuższe przechowywanie owocówek (nie mogę się wypowiedzieć o ziołówkach).
Owszem śliwki, miodowice, mocno słodkie wiśnie radzą sobie z czasem. Malina nawet bardzo słodka zestarzyła smakowo i kolorem mi się. Tylko, że nie zawsze się chce likiery popijać.
Żal mi szczególnie ratafii, której dość sporo zostawiłem przed laty, a tu zonk.

Co robicie żeby owocówki cieszyły zmysły po co najmniej 6-8 latach?

Odpowiedz
#2
Moje nikłe doświadczenie około 10 letnie mówi mi, że maliny im bardziej dojrzałe tym dłużej trzymają aromat i kolor. Dobrze nadają się już takie bordowe, przejrzałe, ale jeszcze trzymające się na krzaku, nie zwiędnięte, nie fermentujące. Zapach powala nawet po dłuższym czasie. Takie mniej dojrzałe, czyli czerwone nie zachowują prawie nic po roku, dwóch.
Z wiśniami trochę lepiej, ale też im bardziej dojrzałe tym lepiej, no i nie wodniste sokówki.
Odpowiedz
#3
Heniu, tu masz trochę; http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=14205



Skocz do: