Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wraca Starka ze Szczecina.
#1
18 letnia tak się prezentuje:
http://salonwin.pl/w%C3%B3dka-starka-18?search=starka


Tutaj recenzja i dokładne zdjęcia: http://stanowski.it/index.php/2016/09/06...18-letnia/

W jednym z naszych piskich sklepów w cenie 390 zł.
Odpowiedz
#2
Tiaaa, tylko żeby nie było tak jak w przypadku EB.
Niby wróciło, ale ...  :nie:
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#3
C.D. - http://life.forbes.pl/wodka-starka-wraca...3,1,1.html#

Piszą o 30 letniej, ale takiej jeszcze nie widziałem.
Odpowiedz
#4
Była kiedyś, nazywała się Banquet, konfekcjonowana w karafce. Poza surówką, które leżakowała 30 lat, zawiera rektyfikat, nalewy na śliwki, kozłek, wanilię, dodatek wina malaga, dużo prawdopodobieństwo, że też i rum. Cena jest nieadekwatna do ilości destylatu 30-letniego do pozostałych komponentów.



Odpowiedz
#5
(08-10-2016, 10:34)drajla napisał(a): W jednym z naszych piskich sklepów w cenie 390 zł.

Napisz chociaż nazwę sklepu.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#6
Sklep o nazwie - Alkoholowy.
Odpowiedz
#7
(26-10-2016, 05:47)drajla napisał(a): Sklep o nazwie - Alkoholowy.
Wow, to pewnie jakaś sieć.
U mnie na osiedlu tez taki jest ...  :diabelek:
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#8
(25-10-2016, 23:00)grzechu napisał(a):
(08-10-2016, 10:34)drajla napisał(a): W jednym z naszych piskich sklepów w cenie 390 zł.

Napisz chociaż nazwę sklepu.

O tu masz, nawet tańsza http://www.sztukawina.pl/wodka-starka-18...ieliszkiem
Pozdrawiam
Kamil
Odpowiedz
#9
To ta stara, nie ta nowa, zresztą brak w magazynie. Tu jest ta obecna 30-tka. Za tę cenę można dostać rocznikowy armaniak i to z którego roku się chce, więc dużo bardziej starszy.

 Tutaj jest jeszcze stara 10-letnia, która jedyna z rodziny zawiera 100% surówkę starzoną 10 lat bez żadnych dodatków. MSZ, tylko starka 10-letnia ma sens, biorąc pod uwagę ogromne straty wynikające z leżakowania spirytusu, dlatego pozostałe to równie dobrze mogą być 10-letnie surówki odpowiednio przyprawione winami, spirytusem, destylatem winnym, nalewami, etc. Pisał już o tym Wojciech Gogoliński, gdzie zwrócił uwagę, że podany wiek może być prawdziwy w stosunku do spirytusu leżakowanego, ale nie wiemy ile tego spirytusu znajduje się w butelce oraz dodatek spirytusu rektyfikowanego czy młodszych spirytusów (kłania się solera) uniemożliwia właściwą ocenę wieku trunku już zestawionego.

Wg tego co podaje sam Polmos, do nich trafia surówka o mocy 90-91%, która jest rozcieńczana wodą i przelewana do wielkich kuf na okres roku. Po tym czasie trafia do mniejszych beczek o poj. 200-1000 litrów i tam spędza okres 10-20 lat w zależności od rodzaju beczki (czy po winie gronowym czy po destylacie winnym). Potem do tej surówki dodaje się komponenty harmonizujące, przelewa do mniejszych beczek (300-450 l), aby się to przegryzło, a następnie filtruje na zimno-dzięki czemu zwiększa się odczucie wieku (temp. -16 stopni C).

Począwszy od Starki specjalnej (12 lat), przez starkę jubileuszową  (15 lat), każda kolejna to mniej lub bardziej udane kupaże surówki plus tzw. dodatki harmonizujące bukiet aromatyczno-smakowy.

Recenzje, co ciekawszych dawnych starek tutaj



Odpowiedz
#10
Czyli jedno wielkie oszustwo z tą starką?
Pozdrawiam
Kamil
Odpowiedz
#11
(26-10-2016, 09:57)jaguar56 napisał(a): Czyli jedno wielkie oszustwo z tą starką?

Nie oszustwo, tylko 'chwyt marketingowy'  :lol:
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#12
Raczej markieting właśnie. Niestety, ale jeśli popatrzy się na przepisy podawane w czasach Baczewskiego, Potockiego, poczyta o metodach, o aparatach i skonfrontuje to z przepisami z okresu PRL, to niestety wypada to dość negatywnie na niewątpliwą niekorzyść Polmosów (z nielicznymi, ale chlubnymi wyjątkami).

Jeden przykład, Bachmat Koniak Kasprowicza, na etykiecie następująca informacja: z 17 funt dojrzałych winogron otrzymuje się 5 ltr. moszczu winnego, a z 5 ltr. przefermentowanego wina wypala się 1 but. Bachmat wypalanki, a z drugiej strony winiak ... produkuje się go z leżakowanego kilka lat francuskiego destylatu winnego, który jest skomponowany z dobranymi nalewami, tutaj wymienione nalewy lub brandy ... (również pomijam nazwę) jest wódką naturalną sporządzaną z dobrej jakości surowców krajowych i importowanych z dodatkiem czerwonego wina gronowego, albo z grubej rury, gdzie bez ogródek dowiadujemy się, że winiak ... (ale marka bardzo znana) produkowany jest z odleżałego ponad 7 lat destylatu winnego, wyborowego spirytusu, hiszpańskiego wina deserowego i nalewu rodzynkowego.

Gwóźdź do trumny? Baczewski Stara Nalewka wiśniowa, na etykiecie podane: czysty nalew wiśniowy na wysokogatunkowym spirytusie, wiśniówka polmosowska, skład z lat 70tych: poza spirytusem i wodą, 3 koncentraty w tym wiśniowy, tyle samo maceratów, 2 naturalne aromaty i syrop.

Reasumując, prawdziwa starka to trzy składniki: surówka żytnia, beczka dębowa, czas. Dodatek wody ewentualnie jeśli z beczki schodzi za mocna.



Odpowiedz
#13
Najnowsza reklama: resztkę 18-tki rozcieńczyli o 10% i kolejna "nowość"


Załączone pliki Miniatury
   



Odpowiedz
#14
Tutaj do poczytania: http://www.forbes.pl/wodka-starka-wraca-...4,1,1.html



Skocz do: