Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Za słodkie wino z malin. Z czym kupażować?
#1
Witam.

Sprawa tyczy się przesłodzonego wina malinowego. Moja mama robi wina metodą "na czuja", w związku z tym nie mam żadnych danych oprócz tego że do produkcji zostały użyte "jakieś" drożdże i że ma około 2 lata. Robiąc wino z malin zdecydowanie przesadziła z cukrem. W związku z tym, że minęły 2 lata od nastawienia tegoż wina i nadal jest ono za słodkie, postanowiła że je wyleje, bo według niej jest to nieudane wino. Całe szczęście, że mi o tym powiedziała, bo to przecież grzech! Postanowiłem że zajmę się nim. Opcja restartu jak dla mnie odpada. Mam zamiar zrobić wytrawne wino i zkupażować je z przesłodzoną maliną.
Oczywiście jestem świadomy, że do sezonu owocowego jeszcze trochę czasu, ale spokojnie poczekam.
 
Tutaj moje pytania: Z jakim winem polecacie kupaż malinowego (jabłko, winogrono?)? Czy ktoś z was kupażował już malinę? Z jakim efektem? W jakich proporcjach? A może macie jakieś ciekawe pomysły? 

Z góry dzięki za wszystkie rady.
Odpowiedz
#2
Wino z czarnej porzeczki.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#3
Spróbuj z wiśnią połączyć
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#4
Mnie całkiem nieźle wyszła truskawka z maliną, tylko trzeba uważać na kwasowość, dodatek czerwonej porzeczki spowodował że jest nieco za kwaśne.
@Grzechu a robiłeś takie wino, czy tak Ci się tylko wydaje:niewiem:.
Lech
Odpowiedz
#5
Malina wiśnia :)

Odpowiedz
#6
Malina plus czarna porzeczka, przeważnie tak łącze i, wychodzi super winko. To już 4 rok z rzędu robię

Pozdrawiam/Gliwice+4 km.

Eugen...
Odpowiedz
#7
gynek63 - w jakiej proporcji to robisz, czarna porzeczka nie zdominuje maliny (malina jest dosyć delikatna) :niewiem:.
Lech
Odpowiedz
#8
Witam
Wiem, że czarna porzeczka nie zdominuje maliny. Ale jako aromat, da się wyczuć jedna 3 części dodatek malina.Ostatnio robiłem czarna porzeczka z agrestem, jedna trzecia agrestu dawałem. W tym wypadku bardzo długo przechodzi fermentacja. Prawie 2 lata wino stało w gąsiorze. Bardzo dobre wino jest z samej maliny. Bardzo szybko przechodzi fermentacja, po tym zapach fenomenalny, aromat. Najlepsze wino to z malinowe.

Pozdr./Gliwice

Eugen..
Odpowiedz
#9
Podbijam temat. Mam za słodkie wino z malin w galonie (około 2.5mc, jakieś 35l.) i wino z jeżyn (1mc, jakieś 11l). Myślę, żeby je zmieszać co myślicie? Boję się bo dbam o nie jak o własne dzieci :D
Odpowiedz
#10
Może coś więcej o składnikach na to wino, zwłaszcza o ilości cukru, orientacyjnym % i aktualnym blg.
Samo za słodkie nic nie mówi.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#11
Malinowe to około 7 BLG. z jakieś 25kg malin użyłem i około 10 L wody
Odpowiedz
#12
(30-08-2017, 16:37)Zurek91 napisał(a): Malinowe to około 7 BLG. z jakieś 25kg malin użyłem i około 10 L wody

Daniel - moim zdaniem zrób jeszcze kilka litrów malinowego wytrawnego i kupaż:)  Malina zakryje raczej inne dodatki.
Odpowiedz
#13
L.k., są sprawdzone połączenia (np. bawarka, majonez). Nie, akurat takiej mieszanki sam nie robiłem. Nie mam malin. Nie trzeba samemu czegoś robić. Można spróbować jak ktoś zrobił.
Ale masz rację, nie o wszystkich nastawach piszę na forum. Po prostu twierdzę, że nie jest to istotne/nie wszyscy muszą wiedzieć.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#14
(01-09-2017, 11:55)grzechu napisał(a): L.k., są sprawdzone połączenia (np. bawarka, majonez). Nie, akurat takiej mieszanki sam nie robiłem. Nie mam malin. Nie trzeba samemu czegoś robić. Można spróbować jak ktoś zrobił.
Ale masz rację, nie o wszystkich nastawach piszę na forum. Po prostu twierdzę, że nie jest to istotne/nie wszyscy muszą wiedzieć.
Odpowiedz
#15
(01-09-2017, 11:55)grzechu napisał(a): L.k., są sprawdzone połączenia (np. bawarka, majonez). Nie, akurat takiej mieszanki sam nie robiłem. Nie mam malin. Nie trzeba samemu czegoś robić. Można spróbować jak ktoś zrobił.
Ale masz rację, nie o wszystkich nastawach piszę na forum. Po prostu twierdzę, że nie jest to istotne/nie wszyscy muszą wiedzieć.

Grzechu, nie bardzo kapuję, łączysz bawarkę z majonezem??.
Zapytałem, gdyż ja na ogół, polecam połączenia które sam praktykowałem:D.
Twoje ostatnie zdanie jest dla mnie niezbyt jasne, trąci mi trochę "Znaczy Kapitan"em -Borchardt'a :diabelek:.
Lech
Odpowiedz
#16
Wymienił produkty które otrzymujemy poprzez połączenie kilku towarów. Jest to zrozumiałe.

Odpowiedz
#17
(01-09-2017, 14:22)Karol4511 napisał(a): Wymienił produkty które otrzymujemy poprzez połączenie kilku towarów. Jest to zrozumiałe.

Czyżby, a jak Ci się łączy śledź z miodem, mogę takich połączeń przytoczyć masę, nie dla wszystkich jest to takie jasne:D.
Lech
Odpowiedz
#18
Na chwilę obecną nie łączy mi się , jednak jeżeli znajdę przepis na takiego śledzia to chętnie wypróbuje :D. Grzechu wymienił owe produkty po przecinku co nie daje wątpliwości iż nie należy ich łączyć.

Odpowiedz
#19
Hmm, a jak bym napisał, a jak Ci się podoba połączenie np. śledź, miód ??:D :D, jakaś różnica między moim wpisem a Grzecha (nawiasem takiego śledzia jadłem i bardzo mi smakował) :D.
Lech
Odpowiedz
#20
W takim znaczeniu myślałbym o śledziu i miodzie ale nie miałbym odniesienia co z tymi towarami łączyć. To jest tak jakbym powiedział: "A były na tym stole kaczki, kury, łososie, miód i wino." , nie daje mi prawa łączenia tego w pary, ponieważ nie ma w tym zdaniu takiej sugestii. Natomiast zdanie: "A były na tym stole kaczki w pomaraczańczach, śledzie z miodem.", daje mi podstawy do łączenie produktów.

Odpowiedz
#21
(01-09-2017, 19:39)Karol4511 napisał(a): W takim znaczeniu myślałbym o śledziu i miodzie  ale nie miałbym odniesienia co z tymi towarami łączyć. To jest tak jakbym powiedział: "A były na tym stole kaczki, kury, łososie, miód i wino." , nie daje mi prawa łączenia tego w pary, ponieważ nie ma w tym zdaniu takiej sugestii. Natomiast zdanie: "A były na tym stole kaczki w pomaraczańczach, śledzie z miodem.", daje mi podstawy do łączenie produktów.

Karolu, marnujesz się na Tym forum... ;)

A tak na marginesie, kiedyś byłem w Pile, oni tam mają danie: śledź z ziemniakami, w mojej małopolsce zupełnie nieznane :)
Odpowiedz
#22
Wcale nie marnuję się tutaj, i jeżeli moje posty mało odnoszą się do tematu wyżej założonego to nie pogniewam się na np. Drajlę jeżeli wyczyści co zbędne.




Skocz do: