Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zapraszam na blog.czajkus.com
#26
Witam

Fajnie, fajnie masz na tych regałach, szereg fantastycznych i, egzotycznych buteleczek o różnych wymiarach, kolorach prawie z całego świata- tak mi się wydaje po ściągane różnej wielkości {testerki}.
Pytanie: jak długo będziesz się nimi chwalił?
Czy kiedyś będziesz je popijał?:pijemy::pijemy: kiedy???


Może oddasz do muzeum!
A testament spisałeś już- diabeł nie śpi
Od którego roku zbierasz swoją kolekcje słynnych butelek?

Pozdr
:pijemy:
Odpowiedz
#27
Cześć,
Miniaturki zbieram od września 1995 r. a duże butelki od października 2008 r. Trochę tanich miniaturek wypiłem ale drogich to pić mi się nie opłaca, lepiej sobie kupić jakąś smaczną dużą i wypić.
Odpowiedz
#28
Dzisiaj na moim blogu artykuł Leona Chomętowskiego "O możności zaprowadzenia winnic w Polsce". Artykuł pochodzi z 1859 r. i podaję go w oryginalnej wersji językowej :)

http://blog.czajkus.com/blog/2015/05/29/...ce-1859-r/

Zapraszam
Czajkus
Odpowiedz
#29
Zawsze zastanawiałem się jak zachowuje się smak mocnych alkoholi sklepowych trzymanych przez dziesiątki lat w porównaniu do oryginału.
Czy te miniaturki mają jakąś "smakową" wartość poznawczą?
Czy trzymany w nich alkohol jest już jedynie mało wartościowym, wysokoprocentowym wypełnieniem wartościowych butelek?
Odpowiedz
#30
Alkohol to aqua vitae, czyli woda życia. Myślę, że można to interpretować także w ten sposób, że jest wodą która się nie psuje. Jeżeli mamy w trunku ze 40% alkoholu to wraz z upływem kolejnych dziesięcioleci jak dla mnie nic się z nim złego nie dzieje.

Gorzej jest z różnymi likierami o niższej mocy (czasem na mleku lub np. adwokat na żółtkach) które się jednak albo rozwarstwiają albo psują.

Ze starymi np. przedwojennymi buteleczkami jest ten problem, że parują (są zamykane korkami, które nie są trwałe) i zdaje się, że paruje z ich głównie alkohol - no i te też się mogły zepsuć.

Ale mam też kilka przedwojennych buteleczek, które śmiało można otworzyć i wypić.
Odpowiedz
#31
(17-10-2013, 21:41)Czajkus napisał(a): Jak dotąd od 12 sierpnia udaje mi się dodawać co najmniej 1 wpis dziennie - razem już mam ponad 80 wpisów :)

Proszę o uwagi i zapraszam :pijemy:
http://blog.czajkus.com

Brawo za regularność!
Odpowiedz
#32
Polecam wpis na blogu na temat historii polskiej wódki
http://blog.czajkus.com/2016/04/07/600-w...oniecznie/

Kreślę się
Czajkus


Skocz do: