Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zawartość garbników w różnych gatunkach herbat
#1
Herbata herbacie nie równa (akurat się mogę coś wypowiedzieć, bo ostatnio robiłem koleżance do magisterki organoleptykę 18próbek z 6 herbat;) ).
PS. Niebawem powinienem mieć wyniki z oznaczania zawartości garbników w 12 herbatach, może do klarowania się komuś przyda to tu wkleję. Herbaty liściaste, choć herbata Brooke Bond, na taką nie wyglądała - albo miała traumatyczne przejścia w transporcie, albo jest taka nieciekawa sama z siebie ;)

% zaw. garbników w herbatach czarnych:
Oskar - 9,66
Posti - 2,62
Marka własna Carrefour - 3,55
Tetley - 6,07
Sir Roger - 6,06
Loyd Tea - 12,30
Dilmah - 6,74
Lipton - 2,26
Brooke Bond - 11,23

zielone herbaty:
Oskar - 10,81
Posti - 18,23
Marka własna Carrefour - 6,78
Tetley - 6,45
Sir Roger - 5,96
Loyd Tea - 4,36
Bio Active - 13,17
Vitax - 13,42
Biofix - 15,40

tu wklejone z gg podst. inf. nt badania:
"na naparze
175 ml wody
1 g herbaty
tylko tam oczyszczalam z osadow octanem miedzi saczylam i pozniej inne odczyniki zeby to cholerstwo oznaczyc"

Tak orientacyjnie może być to jak dla mnie przydatne, gdyż jak widać zawartość garbników w "najwyższej", jest prawie 7-krotnie wyższa niż w "najniższej". Jeśli komuś było by bardzo to potrzebne, to mogę się zapytać o numer samej normy wg. której było to przygotowywane, albo o jej skan.
Odpowiedz
#2
Za jakiś czas spytam się co dokładnie oznaczała w tych herbatach, wiem że na pewno zawartość popiołu, organoleptykę, zawartość łodyżek i zawartość zanieczyszczeń, reszty nie jestem pewien, ale jak będę miał okazję to się dopytam, wszystkie badania były wykonywane na tych właśnie herbatach.
Sam mogę jeszcze przejrzeć swoje materiały i notatki, bo o herbaty się przez kilka przedmiotów przewijały i kilka razy coś w nich badaliśmy, więc może coś ciekawego się znajdzie. Tylko nie wiem kiedy dokładnie mi się to uda, bo te wszystkie papierzyska przez 5lat bez większego segregowania rzucałem po prostu do szafy, a do tego moja własna praca mgr., oraz inne rzeczy wzywają. Jak coś interesującego znajdę, to na forum wrzucę.
Odpowiedz
#3
Kordas, sądzę, że zawartość taniny zupełnie nam wystarczy. No, chyba, że te zanieczyszczenia jakoś szalenie znaczące są, to warto wiedzieć nie tylko w kwestii wina, ale po prostu w sensie co pić.



Skocz do: