Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zielona herbata bez zaparzania
#1
Jest to mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich pięknie :helo:

A teraz czas na pytanie. Bardzo lubię zieloną herbatę "parzoną" na zimno. Wgląda to tak, do naczynia sypiemy herbatę zalewamy zimną wodą, doprawiamy cytryną i miodem i wstawiamy do lodówki na co najmniej 24 godziny.
Przeglądałem przepisy na wino herbaciane ale wszystkie są z zaparzanej herbaty i stąd moje pytania:
- czy fermentować liście herbaty w nastawie?
- czy może lepiej będzie zrobić wywar herbaciany i dodać go do nastawu?
Może ktoś ma jakieś doświadczenia w tworzeniu podobnych napitków i podzieli się swoją wiedzą.

Pozdrawiam Tomek
Odpowiedz
#2
Witam :)

Widzę chyba nikt takiej wersji wina herbacianego nie robił:( Zrobiłem próbny nastaw na 4 litry, moc około 15%.

3,5 l wody - 3 l + 0,5 l
1 kg cukru - 600 g + 400g
50 g zielonej herbaty
500 g ryżu
100 g rodzynek
sok i skórka z 1 cytryny
MD + pożywka kombi

Do fermentatora trafiły: syrop cukrowy z 3 l wody i 600 g cukru, przepłukany ryż, wyparzone rodzynki, sok i skórka z cytryny, MD, pożywka i susz herbaciany. Za kilka dni druga porcja wody i cukru.
Zobaczymy co z tego wyjdzie :D

Pozdrawiam Tomek
Odpowiedz
#3
Witam

Drożdże podkarmione kolejną porcją cukru, nastaw radośnie fermentuje :) Temperatura otoczenie około 17 stopni. Staram się fermentować w stosunkowo niskiej temperaturze żeby zachować jak najwięcej aromatu zielonej herbaty.
Odpowiedz
#4
I jak wyszło?

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."




Skocz do: