Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
eksperymentalne wino z herbaty
#76
Cytat:Wysłane przez moonjava
Rodzynki dokładnie wypłucz (olej sułtański :kwasny: )


tak... mam odraze do wina z rodzynek... prze ten cholerny olej sultanski, teraz to nawet samcyh rodzynek nie chce jesc... ghue ghue uueeee buuueeeeeeeeeeee

herbata zielona traci (NIE WIEM ile !!!!!, ale traci!!!!!) duzo
mocy leczniczych po dodaniu czegokolwiek. niestety kiedys przeczytalem o tym ksiazke, i teraz zielonej nie slodze i cytryn nie daje. a zielona to napoj najlepszy, strasznie twarz wykreca, zwlaszcza gdy mocna


cos mi sie wydaje ze chyba tez zrobie z zielonej, ale takie mocne w smaku (% swoja droga), zeby, no wiecie, jezyk skurczu dostal i sie w slinotoku utopil, a oczy do tylu zrenicami powywracaly.



powiedzcie mi tylko, co sie stanie, jak nie dodam do tego nastawu ani grama kwasku/cytryny/pomaranczy??????




//Hokky

=========
==Aisha!==
=========
#77
A moje zielono herbaciane jest niezłe, tylko puste w smaku, dodałem trochę mięty, zdecydowanie mu się poleprzyło.
Chyba dodam do niego trochę aptecznej nalewki szałwiowej, jak myślicie?
Jest bardzo gorzka w smaku, ale dodam cukru i myślę, że będzie niezły wermuth.
#78
witam nastawiłam wino z herbaty ale niechce ono ruszyć, jeśli dodam rodzynek to spowoduje że ruszy?:szampan:
#79
Jak winko nie chce ruszyć to się dodaje drożdży aktywnych. Żeby z rodzynek drożdże ruszyły to musiałabyś spełnić kilka warunków, które i tak nie gwarantują sukcesu.

Ktos pisał że w butlach plastikowych nie da śę robić wina bo leci plastikiem. A odpowiednio zdezynfekowałeś butlę? Jeśli tylko wylałeś wodę i wlałeś moszcz to powodzenia życzę i zgadzam się że mogło jechać plastikiem. Te butle nawet przed napełnieniem wodą są czymś traktowane (bodajżę tlenkiem etylenu)....
#80
Juda, sądzę, że po CZTERECH latach po tym winie jest już tylko wspomnienie. :diabelek:
Natomiast w sprawie plastikowych butli powinieneś jeszcze sporo poczytać, bo - wyobraź sobie - plastik plastikowi nierówny.
Mam ponad 20 plastikowych butli i jakoś komisji konkursowej żadne moje wino plastikiem nie jechało...
#81
ależ doskonale zdaję sobie z tego sprawę że plastik plastikowi nierówny i wiem ileż jest odmian nazw, choć dodatkami (np plastycznymi) mało się zajmowałem. Do produktów spożywczych nadaje się przede wszystkim HD-PE, PS natomiast nigdy LD-PT.
A plastikiem może tylko w zasadzie bez odpowiedniego umycia przy pierwszym nastawie jechać wtedy. Sam używam głównie plastiku.
Zbyt pochopnie oceniasz ludzi i myślę że niewiele wiesz o tworzywach sztucznych a próbujesz innych w tym temacie pouczać ludzi.
Skoro zrobiłaś offtop o sobie, moja kolej także - na moich studiach naprawdę muszę wiedzieć z czego buduję się całe zakłady i maszyny spożywcze, więć naprawdę nie ma powodu byś wątpiła w moją wiedzę w tej dziedzinie "butelowej" lecz sama ją uzupełniła, ponieważ nie jestem jakimś pierwszym lepszym nowym użytkownikiem który rozum zjadł, lecz szuka wyłąćznie MERYTORYCZNEJ prawdy, nie widzimisiów.

nie zauważyłem daty postu, wybacz, ale uznałem to za niedokończony temat, a jeśli źle zrobiłem to trzeba było temat zamknąć.
#82
Zgadza się kolego, nie znam Cię, i dlatego mogę oceniać tylko po poście - a pierwsza uwaga o plastikowych butlach nie była specjalnie fachowa, ani merytoryczna. A rację masz w tym, że oboje offtopujemy, o plastikowych butlach są inne tematy, gdzie można się pomądrzyć, lub dokształcić (to ja :chytry: ); zatem zamykam.



Skocz do: