Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ganimedes: Pytanko odnosnie przechowywania
#1
Pytanko odnosnie przechowywania

Mam pytanko odnosnie dłuższego przechowywania winka tzn konkretnie ryżowego. Gdybym chciał je zabutelkowac czy musze je siarkowac albo robic cos z nim żeby się nie popsuło ??




speCyfick
Starszy winiarczyk

Witaj ...

Wydaje mi sie ze jak ma odpowiedni procent to wystarczy sterylna butelka, dobry korek, dobre przechowywanie w odpowiedzniej pozycji i winko polezy troszke. Oczywiscie zakladam ze jest juz wyklarowane, juz nie pracuje i jest gotowe do butelkowania.

Mozna oczywiscie siarkowac lub pasteryzowac. Te zabiegi mysle sa nie konieczne gdy wino ma duzy %.

Niektore rodzaje win nie nadaja sie oczywiscie do dlugiego przechowywania, ale czy ryzowe sie nadaje ?? Tego nie wiem jak pewnie ktos wie i tu powie.

Pozdrawiam ...




Aga
Konsultant

quote:
--------------------------------------------------------------------------------

Mozna oczywiscie siarkowac lub pasteryzowac. Te zabiegi mysle sa nie konieczne gdy wino ma duzy %.

--------------------------------------------------------------------------------


Czyli tak ze 70%, bo to nie jest destylat i w srodku masz pelno mikrobow. Dopiero to stezenie alkoholu gwarantuje zerowy ich rozwoj.
Jesli chcesz przechowywac dluzej niz 2-3 miesiace., to lepiej zasiarkuj.( im wyzsza temp przechowywania tym krocej) Pasteryzacji nie polecam, bo zmienia smak wina, po zapachu tez niewiele zostaje.
Nie ma sie co bac tego pirosiarczynu, bo on sie i tak od razu w wiekszosci wiaze z przeroznymi paskudztwami w srodku, a ponadto w takich dawkach, jakie sa zalecane do wina moze zaszkodzic tylko ludziom cierpiacym na bardzo ciezka astme. Wielu ludzi w imie nie dodawania chemii nie zabezpiecza wina przed utlenieniem i potem pije cos, co nie tylko jest obrzydliwe ale i trujace znacznie bardziej niz SO2. To nie tylko ocet tam powstaje, ale cala masa duzo gorszych swinstw z etanalem na czele. Naprawde nie warto.




Aga
Konsultant

tak na marginesie, ten temat to chyba nie tutaj powinien byc...




majchal
Winiarz

Co do miejsca to faktycznie są lepsze na tym forum, ale sam temat jest bardzo dobry
Ja startuję z winami i własnie od ryżowego. Mam pytanko czy powinno się utrwalac, jak tak to czym, w jaki sposób, ile dodac pirosiarczanu na litr, jak długo może leżec winko ryżowqe bez niego, a ile z nim?




zigmunto
Administrator

Czy siarkowac czy nie, to juz zostawiam do wyboru wytwórcy. A czy wino z ryżu w ogole nadaje sie do przechowywania? To zalezy. Jesli jest słabe (ponizej 11-12%) i wytrawne to nie dluzej raczej niż rok, dwa. Ale jesli alkoholu ma wiecej i do tego jescze jest zasiarkowane, to mozna sobie spokojnie pozwolic na klikuletnie jego przechowywanie (w odróznieniu od np wina z jablek).
--------------------------------------------------------------------------------
...Nad wszystkim czuwa gospodarz domu, nie da on krzywdy zrobic nikomu...




ganimedes
Młodszy winiarczyk

Dzieki za podpowiedzi czegos się dowiedziałem szczególnie Agi wykład na temat mikrobów i innych swińst był pouczający . Co do tego pirosiarczanu to jednak tam jest kurka siarka która jest toksyczna jestem ciekaw jak to wpływa na organizm. Przy okazji czy jak się butelkuje to trzeba to robic w jakis konkretny sposób ? tzn. żeby było jak najmniej powietrza albo cos w tym stylu ??



Skocz do: