Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ile można wino leżakować????
#26
A ja wróce do tych czeskich korkow jeszcze i zastanawiam sie nad tymi najtańszymi po 0,95 korony nie znając aktualnego przelicznika chyba 0,155 cena wychodzi 14 groszy. Na stronie pisze ze wytrzymuja 6 miesięcy czyli jeden rok;). Większośc win przechowuje tylko rok gdyż mam duzo gardeł do utrzymania :) jest to cena fantastyczna:) Oczywiście częśc win odkładami korkuje lepszym korkiem cena tych lepszych tez jest niezła. Korek wybrałem pierwszy z brzegu jak natrazie tylko do rozważań teoretycznych, ale bardzo realnych.
Tak więc w najblizszym czasie zerkne na mapke zobacze ile to kilometrów i skalkuluje koszt benzyny jeżeli znajdzie sie takze jakas ilośc ludzi którzy takze maja na nie ochote warto chyba sie t wybrać.
Co wy o tym myślicie chodzi własnie o te tanie korki ktorych kupiłbym najwięcej
Acha dodam jeszcze że aglomerowane z gwarancja na 2 lata kosztują 34 groszy:)
Odpowiedz
#27
Ale w tych sklepach BS korki tez są w worach po 1000 szt. Może w Brnie niekoniecznie, bo to mniejszy sklepik, wiec bardziej na detal nastawiony.
Odpowiedz
#28
Te za 0,95 korony i kilka następnych mają średnicę 21 mm. Wydaje mi się że do typowych butelek z szyjką 18-19 mm to trochę mało. Bezpieczniej by było wziąć 23 mm. Gdybyś się wybrał po te korki to jestem chętny na jakieś 200 szt. Chętnie bym się też wybrał, ale raczej nie znajdę czasu na taką eskapadę.
Odpowiedz
#29
No na to faktycznie nie zwróciłem uwagi załóżmy więc że kupujemy aglomerowany o długości 35mm i srednicy 23 mm najtańszy kosztuje 1 korone czyli 15 groszy. Oczywiscie które bierzemy to mozna sie dogadac jak juz beda konkretniejsze rozmowy. Ja powiedzmy tez wezme tych z 200 do 300 czyli nawet gdyby były pakowane po 1000 sztuk to da rade sie zebrac i kupic taką paczke jednego kumpla tez raczej bym naciągnął na jakies 200.
Załóżmy też że kupujemy to w 5 czyli benzyna tez nie wyjdzie tak drogo, a im nas byłoby więcej tym taniej wyjdzie przejazd.
Jak juz bede miał wieksze plany to napewno dam znac narazie jak ktos też cos kombinuje to niech da znać.
Odpowiedz
#30
Witam tych co lubią wino:pijemy: Mam takie pytanko w jakich butelkach i czym zatykać wino w butelce:pytajnik:czy mogą to być butelki 0.5l po wódce i zakrętki też po wódce,czy powinny to być butelki po winie (zielone) a zatykać korkami,proszę o rzetelną opinię :telefon:i jak to się ma do wina które jest w tych butelkach , czy wino które jest w butelkach po wódce szybciej tracą procenty i smak:pomocy:
Odpowiedz
#31
ales odgrzebal posta! a ja sie zastanawialem dlaczego nie dziala link
Odpowiedz
#32
Hycel zadal świetne pytania, ciekaw jest odpowiedzi. Może któryś ze doświadczonych winiarzy podzielą się wiedzą ?
Odpowiedz
#33
W butelkach po wódce przechowujemy Nalewki i jak zauważyłem na Zlotach niektórzy 3-mają w nich miodki.
Odpowiedz
#34
No dobrze ale to chyba tylko ze względów estetycznych - chyba?
Mało ciekawie jest podać na stół butelczynę w wina w butelce po wódeczce, tym bardziej na zlotach, czy wystawach.
Szkło w butelkach ciemnych ma zadanie chronić przed działaniem światła.
Ale wydaje mi się że jak się zadba o odpowiednie warunki przechowywania - brak światła, to szkło będzie szkłem.
Inna sprawa to zakrętki. Kiedyś zdaje mi się, że czytałem tu (było to dawno i nie kojarzę źródła anie nie potwierdzam faktu - można se poszukać postów) iż nie było negatywnych opinii o zakrętkach na butelkach od wódki.
W razie wątpliwości zawsze można kupić korki szampanówki i nimi pokorkować butelki.
W końcu i wina sklepowe też są sprzedawane z zakrętkami metalowymi.
Sam mam w planach tak zrobić z szampanowymi korkami, gdyż dzięki koledze z forum, wszedłem w posiadanie kilkudziesięciu butelek 0,5l po wódeczce (za co mu jeszcze raz wielki ukłon) a pewnej partii brak nakrętek.
Odpowiedz
#35
Cytat:Z punktu widzenia producentów wina najważniejszą zaletą korka jest to, że dzięki swej porowatej strukturze przepuszcza powietrze. Dzięki temu wino w butelce żyje, czyli oddycha przez korek. Tymczasem aluminiowa zakrętka tlenu wcale nie wpuszcza. Korek syntetyczny z kolei wpuszcza go za dużo i wino się utlenia. Tylko korek naturalny wpuszcza go tyle, ile trzeba.
(źródło).
A więcej tu i tu.
Odpowiedz
#36
Witam
W temacie leżakowania winka. Co sądzicie o leżakowaniu wina w butelkach PCV po pepsi 2l.:chytry:
Odpowiedz
#37
Było już nie raz i wniosek zawsze był ten sam. Na krótka metę (parę dni) można potrzymać ale nikt nie odważy się ryzykować zniszczenie kilkuletniego wina takim sposobem. Jak chcesz zaoszczędzić kilka zł (butelka szklana i korek) to spróbuj i podziel się wynikami za pięć, dziesięć lat.
Odpowiedz
#38
Tym sposobem leżakuję 3 lata wino z mirabelek, gronowe, gruszkowe, wiśniowe. Super bukiet wina, żadnych zmian organoleptycznych i optycznych, mogę nieśmiało napisać POLECAM. Mała uwaga, temp. pomieszczenia gdzie leżakuję to 12st.C i jest stała.
Odpowiedz
#39
(22-11-2011, 15:41)PiotrSz napisał(a):
Cytat:Z punktu widzenia producentów wina najważniejszą zaletą korka jest to, że dzięki swej porowatej strukturze przepuszcza powietrze. Dzięki temu wino w butelce żyje, czyli oddycha przez korek. Tymczasem aluminiowa zakrętka tlenu wcale nie wpuszcza. Korek syntetyczny z kolei wpuszcza go za dużo i wino się utlenia. Tylko korek naturalny wpuszcza go tyle, ile trzeba.
(źródło).
A więcej
tu i tu.
A ja myślałem, że korki syntetyczne wogóle nie przepuszaczją tlenu. Z tego co czytałem to właśnie w takich korkach daje się wino już dojrzałe. A po przeczytaniu tej informacji już nic nie rozumiem.
Skoro więc z powodzeniem można przechowywać wino w butelkach zakręcanych to po co ta cała zabawa z korkami?
To chyba tak dla tradycji.
Odpowiedz
#40
Trzeba by zabutelkować dwa takie same wina, dobrej jakiści korkiem, korkiem syntetycznym i zakręconym nakrętką. Leżakować wino ileś tam lat (ale pewnie długo by wyczuć różnicę) otworzyć i patrzyć, czy to przepuszczanie tego tlenu ma jakieś znaczenie. Wtedy poznalibyśmy prawdę, bo teraz to tak trochę wróżenie z fusów. Osobiście skłaniał bym się do tego, że prawdziwy korek nie ma jakiegoś zbawiennego wpływu na wino, oraz do tego, że zapewnienie dodatkowej szczelności przy długim leżakowaniu jest dobrym pomysłem.

Jednak korek to korek, element pewnej kultury i tradycji związanej z piciem wina.
Odpowiedz
#41
Ja spotkałem się z dwoma sprzecznymi moim zdaniem opiniami, że korek syntetyczny nie przepuszcza tlenu i że jest umieszczany w winach przeznaczonych do szybkiej konsumpcji.

Ja osobiście używam naturalnych.
Odpowiedz
#42
(02-12-2011, 08:28)dewas napisał(a): Ja spotkałem się z dwoma sprzecznymi moim zdaniem opiniami, że korek syntetyczny nie przepuszcza tlenu i że jest umieszczany w winach przeznaczonych do szybkiej konsumpcji.

Ja osobiście używam naturalnych.

Moim zdaniem to nie są sprzeczne opinie. Skoro nie przepuszcza tlenu (powietrza) to takie wino nie zmienia się i nie ma sensu go leżakować tylko jak najszybciej wypić.

Moje osobiste zdanie natomiast jest takie, że wpływ korka naturalnego na proces dojrzewania jest mocno przesadzony, ale moje obserwacje prowadzę na miodach więc możliwe, że są nie adekwatne do win. I prowadzę je dopiero od kilkunastu lat i gdzie mi tam do kilkutysięcznej historii win :)

Odpowiedz
#43
Ja tak to zrozumiałem, ale Twoja teoria też ma sens:)

Skoro nie przepuszcza tlenu to znaczy, że nie ma przepuszczać, bo jakby przepuszczało to by za szybko dojrzewało, czyli wina do szybkiej konsumpcji, które w połączeniu z tlenem odbywają przyspieszony proces dojrzewania.
Odpowiedz
#44
Temat juz raz został wskrzeszony, to ja zrobie to po raz drugi.

Zawsze w domu miałem problem z butelkami po piwie... przybywa ich w niewyjaśnionych okolicznościach :pijemy: zastraszająco szybko a nigdy nie ma czasu i chęci żeby się z nimi kopnąć do sklepu.
Można do takich cudeniek przelać wino? Szkło ciemne, kapsle są od wewnątrz pokryte gumą (sylikonem?)... więc wychodzi chyba tak samo jak w przypadku korków syntetycznych?

Od razu napisze też że chodzi o trzymanie wina pewnie maksymalnie kilka miesięcy (nie wierzę żeby dłużej mogło się uchować :D ) Może i butelki małe, ale z drugiej strony za to bardziej poręczne coby w kieszeni w plener zabrać :) Co sądzicie o czyms takim?



Skocz do: