Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
przesłodzone winogrono białe
#1
Witam!
Jestem dopiero raczkującym winiarzem, więc proszę o wyrozumiałość. 2 miesiące temu wstawiłem wino z dzikich winogron. Na początku było 13l wody, 3,5-4kg winogron białych i 1kg cukru. Po 5 tygodniach dosłodziłem 1kg cukru i wszystko ładnie chodziło lecz było rozwodnione. Po 2 miesiącach dosłodziłem kolejnym 1kg cukru (czyli w sumie są 3kg) i wino chodziło ale bardzo wolno (1 bąbelek na około 4 minuty). Przeglądając forum natrafiłem na z zdania "Zwykle przyjmuje się, że na 1% alkoholu trzeba 17 g cukru/litr" i "50% wagi rodzynek to cukier". Licząc alkohol uzyskany z czystego cukru wychodzi, że wino powinno mieć 13,6%. Ile w 1kg białego winogrona średnio jest cukru? Z tego co czytałem na forum najlepiej jest teraz zabutelkować wino i po pewnym czasem zmieszać z innym wytrawnym winem. Korci mnie jednak, żeby dodać rodzynki (przecież to też winogron), dolać wody i wznowić fermentacje. Co o tym sądzicie? Dodam tylko, że już kupiłem cukromierz i tego błędu nie powinienem drugi raz popełnić.
#2
Dodałeś drożdży szlachetnych ? Bo nic o tym nie wspominasz... Fermentujesz nadal w miazdze czy już oddzieliłeś ją od wina? Ile w tej chwili BLG pokazuje Twój cukromierz?

Na butelkowanie jest stanowczo za wcześnie.
#3
Cóż ,przeczytałem twojego posta i dochodzę do wniosku ,ze albo mało co czytałeś nasze forum ,albo czytałeś pseudoporady takich samych początkujących winiarzy, albo masz problemy ze zrozumieniem tekstu.

Moja rada: zrób ekstraktywne wino z rodzynek, czyli z większą niż normalnie ilością surowca nawet o 50 %,lub jak wolisz z mniejszą zawartością wody. Dobrze wszystko oblicz ,zastosuj właściwe drożdże i pożywkę ,wyciągnij je na 12-13% potem kupaż z twoim winogronowym.

Druga możliwość jeśli lubisz takie wino ciągnąc fermentacje do maksymalnego % doprawić samodzielnie wykonaną zaprawką ze śliwek suszonych i stworzyć wino słodkie i mocne w typie malaga.

Zanim zaczniesz koniecznie czytaj forum ze zrozumieniem, a dla ułatwienia kilka linków gdzie znajdziesz kompedium wiedzy.



1.Wszystkie artykuły
2.Podrecznik wyrobu wina , opracowany na podstawie Cieślaka
3.Tu wiele popocnych informacji
4.To może pomóc
5. Nie podam linku ,sam znajdź ,a najlepiej kup i przeczytaj, dokładnie :Jan Cieślak - "Domowy wyrób win"


Potem opisz swoje doświadczenia.

:uff:Uff jakiś dzień dobroci, od początku roku.
:niewiem:
#4
Zapomniałem dodać, że wino ma w sumie 3 miesiące. Na początku w balonie była tylko miazga winogronu i 1kg cukru. Są to winogrona niepryskane z mojej działki, wsadzone nieumyte. Wino bulgotało, ale bardzo powoli. Drożdże uniwersalne (susz) dodałem dopiero po 2 tygodniach, bo pierwsze drożdże nie wyszły, a drugich nie miałem zbytnio czasu wstawić. Wino chodziło, ale bardzo leniwie. Po miesiącu dodałem 1kg i przestawiłem bliżej kaloryfera i to był strzał w 10. Dzięki temu wino bulgotało raz na 10 sekund. Uznałem to wydarzenie za początek fermentacji. Trochę zamotałem cała historie. Wino było zlewane znad osadu po 2,5 miesiącach. W sumie do wina dodałem 3kg cukru. NA dzień dzisiejszy wino jest bardzo klarowne już bardzo lekko czuć cukier i ma 5 Blg. Czy w takim wypadku mogę zacząć mysleć o butelkowaniu. Jeśli ktoś sie czuje urażony brakiem dobranych proporcji, dostatecznym przygotowaniu, pragnę tylko uświadomić, że jest to tylko moje nowe hobby i zwyczajnie całe dnie spędzam w pracy lub na uczelni.
#5
Chwali się to,że znalazłeś hobby dające satysfakcje i możliwość poznania świata ,który dla większości jest odległą galaktyką.
Jednak robaczku nie zadałeś sobie odrobiny trudu by poszukać odpowiedzi , ani by czegokolwiek się dowiedzieć samodzielnie. Sadzisz pytanie bezmyślnie i czekasz na gotowe odpowiedzi. Gdybyś poczytał to forum , dowiedziałbyś się że , pytania podobne twoim były wałkowane setki razy, że wszystko zostało dokładnie opisane, wiedziałbyś wreszcie jak nie lubimy ludzi którzy liczą bulki zamiast kupić cukromierz za 10 zeta.
Zadałem sobie trud przygotowania dla ciebie linków do matriałów, które zawierają istotne dla Ciebie informacje.
Ty jednak nie specjalnie się tym przejąłeś wobec czego pa.



Skocz do: