Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pytanie o napełniacz do butelek
#1
Witam!
Mam pytanie:

Czy ktos z Was podczas napelniania butelek uzywa do tego celu specjalnego napełniacza do butelek? ( bottle filler ).

Chodzi mi o cos podobnego, co produkuje firma BUON VINO z Kanady.

Widzialem tez takie napełniacze na http://www.ebay.com . U nas niestety nigdzie nie moge tego znalezć, a szkoda. Chetnie bym sie skusił.
Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia w tym temacie i mógłby się nimi podzielić????
Odpowiedz
#2
Doświadczenia w tym temacie nie mam, ale z ciekawości co daje takie urzadzenie? Osobiście stosuje tradycyjnego lejka i kubeczka :) no badz rurki gumowej :)
Pozdrawiam Marek
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez gazownik
Doświadczenia w tym temacie nie mam, ale z ciekawości co daje takie urzadzenie? Osobiście stosuje tradycyjnego lejka i kubeczka :) no badz rurki gumowej :)
Pozdrawiam Marek

Owszem, jeśli napełniasz butelki szklane gdzie widać ile jest w środku. Kłopot istnieje z butelkami kamionkowymi i dlatego też zastanawiam się nad jakimś urządzeniem do napełniania.
Odpowiedz
#4
A i o to w tym chodzi :)
Odpowiedz
#5
Po pierwsze w kazdej butelce masz dokladnie ta sama ilosc wina, a po drugie nie trzeba tago przelewac do mniejszych pojemnikow ( dzbankow, itp. ) a potem przez lejek do butelki. Moim zdaniem zapobiega to takze nadmiernemu utlenianiu sie wina, szczegolnie białego.
Odpowiedz
#6
http://www.buonvino.com/index2.html

To jest link do strony producenta, gdzie mozna zobaczyc jak dziala taki napełniacz

A tu link do napełniacza stołowego:
http://www.buonvino.com/P_Tabletop.shtml
Odpowiedz
#7
ja stosuje gumowy wężyk przezroczysty jeśli napełnia mi się butelka po prostu zaciskam wężyk w taką pętelką jak nieraz na ogródku się zawinie szlauf . Jest mały dostęp do tlenu , na pewno mniejszy niż lanie przez lejek.
Odpowiedz
#8
Cos mi nie wyszly te linki.
Pierwszy z napełniaczy: http://www.buonvino.com , products , GRAVITY BOTTLE FILLER , a drugi: FLOOR MODEL FILL JET

Już wyszły - poprawiłem - mod :)
Odpowiedz
#9
Ładne cudo ciekawe ile kosztuje.Może Mariusz podjąłby się sprowadzenia.
Odpowiedz
#10
Fajna sprawa, a ile takie cudeńko może kosztować?
Odpowiedz
#11
to jest kapitalistyczna dykta i fajans rewizjonisów kanadyjskich:cool:
Odpowiedz
#12
Nooo, przydałby się taki napełniacz, a jakże.

Pozdrawiam serdecznie
Stanley
Odpowiedz
#13
Również sądzę, że przy większej produkcji jak znalazł ;).
Odpowiedz
#14
Taki napełniacz niewątpliwie jest super sprawą ale całkiem dobrym rozwiązaniem które odcina nam dopływ i utrzymuje w miarę stały poziom przy napełnianiu jest po prostu lejek z autoregulatorem wydatek nieduży a klienci sobie go chwalą.

http://www.euro-win.pl/sklep/product_inf...cts_id=242
Odpowiedz
#15
Ja zakupiłem w Browamatorze takie ustrojstwo i jestem zadowolony. Jedyny mankament, to przy nieodpowiednim użytkowaniu można niepotrzebnie natlenić wino. Jest li tylko kwestią czasu by nabrać odpowiedniej rutyny.

Krzysztof
Odpowiedz
#16
Cena takiego napełniacza to ok 25 USD w wersji uboższej i ok 400 USD w wersji DeLuxe, czyli ten lepszy. Sa to ceny z ebay, nie wiem jakie ma producent.
Odpowiedz
#17
No właśnie, chciałem odgrzebać temat i zapytać czy ktoś korzysta z takiej napełniarki z Browamatora:
http://www.browamator.pl/szczegoly.php?N...pa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F165994%2F777390%2F6496324&sortuj=kod
Może ktoś opisać jak to działa?
Pozdrawiam, Nikodem
Odpowiedz
#18
Dla celów amatroskich, nawet na 100 butelek/miesiąc, lejek od Mariusza sprawdza się znakomicie. NIGDY nie przelała mi się butelka, zawsze wina jest tyle samo.
Skoro "nasze" działa dobrze, to po co przepłacać?...
Odpowiedz
#19
No tak, ale ze 3 ręce by się przydały do tego lejka. ;)
Gdybym miał zabutelkować 20 l, to jedna ręka trzymałaby lejek, a dwie wiadro, do którego właśnie zlałem wino.
Szukam jakiegoś uproszczenia, coś rzeczywiście cenowo rozwiązania te bardzo się różnią.
Mam też okresy kiedy napełniam i 100 butelek dziennie...
Tym nie mnie dziękuję za sugestie.
Odpowiedz
#20
W sklepach piwowarskich można nabyć rurkę do butelkowania z zaworkiem na końcu. Zaworek otwiera się gdy rurka dotyka dna butelki.
Czy sprawdza się to przy rozlewie wina w warunkach domowych? Chciałbym położyć balon na stole, butelki na podłodze i mieć pewność, że nic mi się nie porozlewa w czasie butelkowania.



Skocz do: