Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
swiateczny pasztet
#1
Nie wiem czy nie za późno. Ja zrobiłam wczoraj :)

swiąteczny pasztet z pistacjami

1 kg miesa wieprzowego (np. łopatka, od szynki, karkówka - mogą byc różne rodzaje), 0,5 kg pogdardla wieprzowego lub boczku surowego, 0,5 kg wątróbki (najlepiej drobiowej, ale może byc także wieprzowa), 2 marchwie, 1 pietruszka, swieży lub suszony rozmaryn, 2-3 cebule, 50 ml żubrówki (lub sherry, lub porto), ziele angielskie, lisc laurowy, sól, pieprz czarny, gałka muszkatołowa, ewentualnie kolendra, 50 g wyłuskanych pistacji, 2 jajka.

Mięso i podgardle podzielic na mniejsze kawałki, obsmażyc ( ilosc tłuszczu z boczku lub podgardla w zupełnosci wystarczy do tego celu), dodac pokrojone marchewki i pietruszkę, odrobinę wody, lisc i ziele - dusic ok. 30-40 min. Przestudzic. Rozgrzac odrobinę tłuszczu na patelni, zeszklic celubę, usmażyc z nią wątrobę, kiedy jeszcze gorąca zalac alkoholem, pozostawic do ostygnięcia. Przestudzone mięso i warzywa zmielic, masę posolic, doprawic pieprzem, gałką i rozmarynem, kolendrą, dodac jajka i orzeszki. Wyrobic na gładką masę aby wszystkie składniki się dobrze połączyły. Przełożyc do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką formy. Piec w kąpieli wodnej (blszkę wstawic w piekarniku do innej, nieco większej wypełnionej gorącą wodą). Piec w 180 st. około 1,5 godz.
Po wyjęciu z pieca odlac z formy płynny tłuszcz, pasztet studzic pod obciążeniem (zapobiega to pękaniu). Po ostudzeniu możemy zalac pasztet galaretą zrobioną z bulionu, może byc z kostki , łyżeczki żelatyny i odrobiny alkoholu (takiego jakiego użyto do pasztetu).

Opisana porcja wystarcza na 2 keksówki lub jedną większą blaszkę np. tortownicę.

A przy okazji życzę: Wesołych i miłych swiąt Wielkanocnych, dużo słońca, samych przysmaków na swiątecznym stole oraz mokrego Dyngusa
Odpowiedz
#2
Orzeszki też zmielic, czy całe dac?
Odpowiedz
#3
Orzeszki całe ewentualnie w połówkach. Fajnie wyglądają kiedy się kroi pasztet w plastry :)
Odpowiedz
#4
Temat świąteczny odżył na stronie głównej, może zatem u tutaj powinien :)

TU znajdziecie wiele ciekawych potraw świątecznych. Sporo z nich powstało przy udziale wina :)
Odpowiedz
#5
To ja też podzielę się wypróbowanym przepisem na pasztet! :slinka:

Pasztet z wątróbek drobiowych:

650 g wątróbek,
300 g filetów drobiowych,
350 g cielęciny,
3 jajka,
200 g słoniny,
200 ml śmietanki 30%,
1 łyżka masła,
2 cebule,
1 ząbek czosnku,
2 łyżki mąki kartoflanej,
1 łyżka cukru,
100 ml porto,
50 ml koniaku (lub brandy),
50 g wyłuskanych orzeszków pistacjowych,
sól, pieprz, gałka muszkatołowa.

Wątróbki oczyścić i obsmażyć ze wszystkich stron na maśle. Wyjąć, osączyć i zalać porto. Do masła, na którym smażyła się wątróbka wlać 100 ml wody, zagotować i włożyć pokrojone mięso drobiowe i cielęce. Dusić pod przykryciem na wolnym ogniu przez 20 minut. Cebulę obrać, drobno posiekać i sparzyć na sicie wrzątkiem. Czosnek obrać, zmiażdżyć i rozetrzeć z solą. Mięso, cebulę i czosnek zemleć trzykrotnie w maszynce. Wątróbki razem z porto przemielić przez maszynkę jeden raz, wymieszać z masą mięsną i wywarem z duszenia mięsa. Dodać jajka i śmietankę wymieszaną z mąką kartoflaną, wlać koniak i wsypać pokrojone na połówki orzeszki pistacjowe. Przyprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem i świeżo zmieloną gałką muszkatołową. Masę pasztetową dokładnie wyrobić. Pokrojoną na plastry słoniną wyłożyć formę, wypełnić ją masą i piec w kąpieli wodnej w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C przez 1,5 godziny.
Ja piekę w szklanym, żaroodpornym naczyniu o wymiarach 28x18cm, które stawiam na wypełnionej wodą blasze piekarnika.

Polecam! Pasztecik wychodzi wyborny! Moi "testerzy" piali z zachwytu! :spoko:
Odpowiedz
#6
Wobec tego i moj:
PASZTET Z KACZKI
0,5 kg. watrobki z kaczki, 0,25 kg. ugotowanego miesa z kaczki (posiekanego)
3/4 szkl. posiekanych grzybow,
20 dkg. masla,
1/4 szklanki szczypiorku (posiekanego),
1/4 szkl. koniaku,
1 lyzeczka soli,
1/8 lyzeczki pieprzu
1/8 lyzeczki cayenne lub chili (mielone)
1/4 lyzeczki mielonego ziela angielskiego,
1/2 lyzeczki tymianku,
1/4 lyzeczki rozmarynu,
siekana nac pietruszki do dekoracji.

Posiekac watrobke i mieso. Podsmazyc grzyby ok.5 min. Wyjac grzyby z patelni i na tym samym tluszczu podsmazyc szczypiorek. Na tym samym tluszczu smazyc watrobke i mieso ciagle mieszajac ok.5 min. Wlozyc wszystko do miksera (food processor), dodac koniak, grzyby, szczypior i przyprawy. Jesli pasztet jest zbyt gesty, mozna dodac wiecej masla. Wlozyc do formy i schlodzic. Przed podaniem udekorowac pietruszka. Doskonaly z kremem chrzanowym. Smacznego.
A przy okazji skladam wszystkim serdeczne zyczenia zdrowych i wesolych Swiat Wielkanocnych.
Odpowiedz
#7
Dziś także popełniłem 2 pasztety.
Mięso z kaczki, gęsi i kurczaków było przeznaczone na farsz do krokietów jednak udało mi się kupić świeżutkie podgardle to plany się zmieniły.
Pasztety wyszły świetne, choć ci co czekali na krokiety mogą być delikatnie rozczarowani. :lol:
Odpowiedz
#8
To u mnie na stole pasztety z królikow, kiełba z jelenia i nawędziliśmy też szynki i boczku. Starczy na długo :)



Skocz do: