Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: trójniak-klarowanie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam wszystkich!
Jestem nowym użytkownikiem forum i po raz pierwszy zwracam się z pytaniem. Mianowicie: jakieś 10-11 miesięcy temu nastawiłem trójniak - mój pierwszy miód. Przymierzałem się ostatnio do butelkowania - dotychczas stoi w balonie - ale płyn jest nieklarowny (tak przynajmniej mi się wydaje). Przyznaję, że miód stał po prostu do tej pory - nie był zlewany znad osadu. Nie wiem, na ile miód powinien być przejrzysty - mój jest chyba za mało. Co mam w tej sytuacji zrobić? Odczekać? Zlać znad osadu i zostawić jeszcze na trochę? Przeszło mi przez myśl, żeby zastosować klarowin, ale nie wiem, czy w przypadku miodu jest to wskazane.
Będę wdzięczy za podpowiedź.
Witam,
mój pierwszy trójniak naturalny z akacji też nie zamierzał się sklarować... Stał tak mętny z 8 mmiesięcy aż nagle zaczął zrzucać osad. Teraz jest po obciągu i dalej stoi. Mam nadzieję, że za kolejnych kilka miesięcy wyklaruje sie na kryształ...:spoko:
Trzymanie wyfermentowanego miodu tyle miesięcy nad osadem jest błędem. Być może zmętnienia są wtórne wywołane wzrostem temperatury. Czym prędzej ściągnij z nad osadu wstaw do jak najchłodniejszego pomieszczenia, może się sklaruje. Jeśli możesz to przefiltruj.
Jacek
Natychmiast ściągnij znad osadu. Podaj też więcej wiadomości o swoim miodzie; sycony? , z jakimi dodatkami ? Jakie drożdże? Jaki poziom cukru/alkoholu w nastawie? Może miód ma moce i sobie wolno pracuje? A do butelkowania to ma jeszcze duuuuuużo czasu.
Jest jeszcze jedno panaceum na klarowanie made in Apis - Pasteryzacja.

Maciek OiM

... kolejne panaceum "made by Wielki Konfrater" - mechaniczne filtrowanie. Nawet trzymiesięczny miód jest już klarowny. I zacny podobno. :hahaha:

A Borsukowi polecam zlać znad osadu i czekać.