Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Śliwka renkloda sezon 2009 - fotorelacja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Cytat:Wysłane przez kguser
Castelman,
wina siarkowane mają lepszy smak i są wyższej jakości. (...)
Oczywiście, nikt cię nie zmusi do siarkowania. (...)
Prawda.
Może kiedyś spróbuję jeden, ale to malutki nastawik ;)
Na razie nie jestem uzależniony od siarki :P
Co do mojej śliwki to przecedzona została po 5 dniach i już fermentuje w balonie.
Owoce wyglądały tak:
Castleman,
jeżeli chcesz się przekonać to musisz zrobić dwa nastawy i jeden siarkować zgodnie z technologią aby mieć porównanie. Najlepsze są do tego jabłka, gdyż spektakularnie się utleniają.
Jabłek jeszcze nie robiłem.
Trochę kusi mnie cydr, ale to inna historia.
Wracając do tematu, aktualnie moja śliwka aktualnie tak jakoś marchewkowo wygląda :lol: :

epi

Dobry wieczór.

Jestem tu nowy i robię winko po raz pierwszy, nieco w pośpiechu, bo z dnia na dzień dowiedziałem się o 20 kg węgierek, które nie mogą się zmarnować. Dzięki lekturze kilku przepisów oraz waszych porad i doświadczeń na forum, tuż obok, po pięciu dniach w beczce i przelaniu do balona, z wolna radośnie bulgocze płyn w rurce nad gęstą, karmazynową zawiesiną o zapachu owocowym z lekką nutką jabola. ;)

Ostateczna receptura: 17 kg pomielonych węgierek, 4,5 kg cukru, 5 l wody, fermicru + pożywka kombi z biowinu.

Pozdrawiam
e^pi
Epi, to temat o renklodzie, węgierka jest gdzie indziej. ;)
Nie wiem jak wasze renklody, ale moja zaczyna się klarować i
przy tym kolor z marchewkowego zaczyna przechodzić w czerwonawy.
Witaj epi.
Powodzenia przy Twoim nastawie.
Uzupełnij profil o miejscowość.

Może jakieś nowe foto Castleman?
Mówisz i masz (jak to von Vinentropp powiada) ;)
aktualne zdjęcie mojej renklody.
Powiedzmy że miesiąc czasu upłynął od poprzedniego zdjęcia.
Jest ciemno, więc klar nie jest tak bardzo widoczny:
Nie wiem jak to zrobiłeś ale jestem pod wrażeniem klarowności po dwóch miesiącach od nastawienia. Może renkloda się jakoś lepiej klaruje.
Wyrażę swoją opinie na temat siary; na pal nabić i podpalić:fajka:.

A tak na poważnie, czy to siarka czy inne konserwanty zawarte są w większości produktów, które spożywany co dzień. A tam też, jest jej ponoć tylko troszkę. Co niektórzy jadają więcej chemii niż jarzyn i owoców, które również rosną na sporej dawce nawozu i oprysku.

Rak powoli zjada ludzkość.
W moich winach nie ma siary i uważam, że jej tam nie brakuje.

Mylisz się niestety subishi ,w twoich winach na pewno jest siara.
W sobotę pierwszy raz mieliśmy okazję degustować tą renklodę, niezłe winko wyszło.
Nie wiem o co chodzi, ale degustujący zgodnie stwierdzili, że robię mocne wina :diabelek:
Ze swej strony muszę jednak stwierdzić że ta renkloda powinna jednak jeszcze poleżeć z co najmniej 0,5 roku. Niestety u mnie trafi do butelek i pewno w nich jakaś część poleży (dobre i to).
Potwierdzam, to co inni wcześniej napisali, śliwce jednak trzeba dać trochę czasu żeby dojrzała (pomimo że jest pięknie klarowna i nie pracuje). Przyznam się że leciutko zasiarkowałem :kwasny:

Aktualnie chyba renkloda jest w sprzedaży.
Z mojej strony polecam, ach ten zapach, toż to zapach lata ;)
Z proporcji z pierwszej strony tematu wynika mi, że na 20 l końcowego wina powinnam kupić 30 kg renklod?? Czy te 75 kg na 50 l to serio? Jakoś wcześniej nie zwróciłam uwagi. :o
A to renklody 2010r.
Taka piękna Ulena:placze:
Za tydzień by dojrzała.

Jacek
Megana, ja miałem 15 kg śliwek na 15l nastawu, ale jakoś maławo było i dałem jeszcze coś pomiędzy 2-3l wody.

Ta ulena jeszcze może trochę dojrzeć po zebraniu.
Wysypać jedną warstwę i czekać, ale nie za długo bo podgniwać będzie ;)
Też bym zrobił, ale dymionów brak :(
Czy robił ktoś z Was wino z renklod tak ok.12% wytrawne-półwytrawne? Zastanawiam się czy wino z tych owoców nie musi być jednak co najmniej półsłodkie.
I druga kwestia to jak długo trzymacie całość (owoce) w fermentatorze zanim oddzielicie/odciśniecie sok? Na głównej stronie jest napisane żeby trzymać 2 dni ale wydaje mi się, że to trochę krótko. Co Wy na to?
A jednak,
ponownie zapisuję się do klubu renklodowców :helo:
Po przemiłej degustacji zeszłorocznej renklody, to chyba była althana, złamałem się.
Dzisiaj nabyłem dla odmiany Ulene w ilości 16kg na standardowy dymionik 15l.
Porównam smaki w przyszłym roku i dam znać.

Ja jestem za winem ze śliwek raczej półsłodkim, a może nawet mocnym słodkim, wytrawna śliwka raczej kojarzy się ze śliwowicą, a to już nie wino.
Dzięki Castleman, chyba też skłonię się w stronę mocniejszego półsłodkiego (słodkie to dla mnie już ciężka przeprawa).
A co z owocami, ile czasu fermentujecie zanim sok bez zbędnego balastu trafi do butla?
(23-08-2010, 19:39)pastaga napisał(a): [ -> ]A co z owocami, ile czasu fermentujecie zanim sok bez zbędnego balastu trafi do butla?


Było to wałkowane sto razy - ok tygodnia.

Przejrzyj sobie temat http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...367&page=2 - jest na 1 stronie pod koniec mój post a w nim cytat DarkaRz... I życie staje się prostsze:)


Pozdrawiam
Pokaże może jaki ciekawy kolorek aktualnie ma moja Ulena :diabelek:
Wygrzebię temat z czeluści, bo było pytanie o śliwki na PW.
Z tej Uleny u mnie wyszła kupa i więcej nie zrobię z niej wina.
Może w butelkach z biegiem czasu zmieni smak, na razie w małych ilościach używamy do smażenia mięsa :P
Albo althana, albo węgierka z przewagą na węgierkę.
Z innych śliwek wina nie robię :nie:
A konkretnie co jest nie tak? Bo przymierzam się do uleny 2 rok i jeśli są jakieś przeciwwskazania, to się zastanowię. Z drugiej strony, węgierek w tym roku mam malutko, więc jeśli trafię dojrzałe uleny w przyzwoitej cenie, to zrobię nastaw.
A czy próbował ktoś zrobić wino ze śliwy brzoskwiniowej?
(05-09-2009, 21:30)kguser napisał(a): [ -> ]jeżeli chcesz się przekonać to musisz zrobić dwa nastawy i jeden siarkować zgodnie z technologią aby mieć porównanie. Najlepsze są do tego jabłka, gdyż spektakularnie się utleniają.

W jaki sposób mogę poznać, że jabłkowe wino jest utlenione? Chodzi mi o cechy takie jak kolor, smak, zapach.
Stron: 1 2 3