Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Winogroniak czas nastawić
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jestem nowy na forum i nie mam wielkiego doswiadczenia w miodach. Nastawilem rok temu trójniaka syconego a teraz przyszedł czas na miód owocowy. Poniewaz nie zauwazylem by sie tu ktos chwalil winogroniakami (chodzi mi o receptury) to chcialem zapytac co myslicie o takich proporcjach:

Pomyslalem sobie ze najlepiej bedzie dac 1l miodu na
1l wody i 1l soku (winogrona przepuszcze przez sokownik). Co sądzicie na ten temat? Mam 25l baniaczek wiec chce nastawic jakies 24l. Czy drozdze efficience beda dobre do tego? zostawic wiecej miejsca w baniaczku?

I jeszcze chcialem zapytac o takie rzeczy:
- ile pozywki na litr (to ma byc tylko activit czy DAF tez?)
- czy dodac kwasku cytrynowego? polowe owoców mam slodziutkich a polowe
kwasnawych.

Nie mam zadnych cukromierzy ani kwasomierzy. Chce po prostu by ruszylo i by nie byl zbyt wytrawny (nie zalezy mi na procentach). Najlepiej chcialbym wrzucic wszystko na jeden raz (brzeczka sycona + sok z sokownika + pożywka - zalac tym drozdze). czy to dobry pomysl?


Nie wiem czy dobrym pomysłem jest uzyskiwanie soku z winogron za pomocą sokownika.
Jakie to są winogrona ciemne , janse ?
Jeżeli ciemne to wskazana fermentacja w miazdze a jeżeli jasne to sam sok do nastawu, ale raczej nie z sokownika tylko wycisnięty np. przez pieluchę tetrową.

Kwasku bym nie dodawał, najwyżej pod koniec fermentacji.
Ja przy nastawianiu owocowcyh nie sycę miodu.

Co do pożywek to najlepiej obie w pierwszej fazie DAF a po paru dniach activit. Co do ilości to spokojnie możesz dać 1g na litr. Deklarujesz, że chcesz dać 1/3 soku z winogron więc miod powinien dobrze fermentować.

Drożdze aktywne efficence również mogą być, przy winogroniaku nie powinno być problemu. Możesz dać 1g na 1l nastawu.

Co do ilości nastawu to nie ryzkowałbym 24l w balonie 25l, dajesz 1/3 soku z winogron, może być trochę piany.
Cytat:Wysłane przez wolkowski
Jestem nowy na forum i nie mam wielkiego doswiadczenia w miodach. Nastawilem rok temu trójniaka syconego a teraz przyszedł czas na miód owocowy. Poniewaz nie zauwazylem by sie tu ktos chwalil winogroniakami (chodzi mi o receptury) ...
zobacz tu:
http://wino.org.pl/content/view/59/88/

Cytat:Wysłane przez Ivan.
Nie wiem czy dobrym pomysłem jest uzyskiwanie soku z winogron za pomocą sokownika.
Jakie to są winogrona ciemne , janse ?
Jeżeli ciemne to wskazana fermentacja w miazdze a jeżeli jasne to sam sok do nastawu, ale raczej nie z sokownika tylko wycisnięty np. przez pieluchę tetrową.

Kwasku bym nie dodawał, najwyżej pod koniec fermentacji.
Ja przy nastawianiu owocowcyh nie sycę miodu...
Tego się trzymaj.
Miodek nastawiłem wczoraj. Poniewaz nie mialem zbyt dużo czasu na zabawe z owocami, zrobilem po swojemu, nie tak jak mi tu radzono i przepuściłem winogrona przez sokownik. Suma sumarum otrzymalem 5l soku. Brzeczkę sycilem, szumowałem ją przez 1h.

Nastaw ma sie wiec nastepujaco:
- 5l soku
- 6,8l miodu
- 8,2l wody
- 15g drozdzy Bayanus G-995
- 20g pożywki Activit

Wyszło 20l.

Nastaw pracuje na Bayanusach, a nie na Efficience. Znajomy doradzil mi zeby nie dawac DAFu bo moze zapaskudzic cala kuchnie wiec sypnalem im tylko Activit. Po 11h pyka co pół minuty. Na powierzchni zrobila sie niewielka piana. Chcialem wkleic zdjecie, ale jest to zbyt skomplikowane =).

Zostalo troszke miejsca w baniaku i chyba za pare dni dodam jeszcze z 3l soko-miodo-wody :). Za miesiac natomiast sciagne troche i sprobuje. Gdy uznam ze poziom cukru jest zadawalajacy dla mojego podniebienia calosc zasiarkuje (4g pirosiarczynu potasu) i zleje znad osadu.

Nie musisz dodawać piro.
Wolkowski, rady znajomych często prowadza do opłakanych efektów, to jest miód a nie wino i bez DAF-u będziesz miał kłopoty, np. zapach H2S lub konieczność restartu.
Bayanusy G995 bez azotu długo w miodzie nie pociągną.
mam 10g DAFu, mówisz zeby dodac? kiedy to zrobic? Nie wyskoczy z baniaka? w sumie jest troche luzu...

co do piro "slyszalem" ze jak sie nie zasiarkuje to sie moze zepsuc. co wy na to?

dzieki za odpowiedzi!
10 gram wystarczy,jeżeli boisz się o pianę, która może się pojawić przy mieszaniu, przelej całość do fermentatora 30 litrowego.
Dodaj teraz całą ilość DAF'u 10 g. Jest w sam raz. Zmierz zawartość cukru (balling). Kiedy poziom cukru spadnie o 10Blg dodaj kolejną porcje DAF'u ale juz mniej 5g - 7g.

Teraz miodu siarkować nie powinieneś. Można to zrobić dla stabilizacji miodu po zakończeniu fermentacji.
Dodałem. Pojawiła sie niewielka biała pianka, a tak to narazie bez zmian. Co do cukromierza, to mam pytanie. Czy mozna gdzies w krakowie kupic cukromierz do miodu czy trzeba zamawiac na necie?

I pytanie nieco z innej beczki (a wlasciwie z innego dymionu :)), ale ciagle jestesmy przy trojniakach :). Rok temu nastawilem pierwszego w zyciu trojniaka syconego. Miód pracowal na drozdzach anka c, byl zlewany kilkakrotnie. Wyszedl za slodki. Jest tego troche ponad 10L. Restart czy nie ma sensu?
Za słodki to znaczy ile ma Blg? Teraz powinieneś bez problemu zmierzyć zwykłym cukromierzem.
I pytanie ile ma alkoholu?
Ale tak w "ciemno" to restart odpada. Możesz dorobić podobnego miodku wytrawnego i połączyć lub poczekać aż dojrzeje taki jaki masz. Tylko jakie ma parametry?
Przepraszam za ta ignorancje z mojej strony, jest to moj drugi nastaw i do sprawy nie podchodzilem tak w pelni profesjonalnie. Czerpalem z forum informacje podstawowe nie wdajac sie zanadto w szczegóły zwiazane z pomiarami. Na dzien dzisiejszy nie mam cukromierza/winomierza wiec tyle wiem o tym miodzie co moje receptory smakowe mi mówia :). Oczywiscie odstawilem go do chlodniejszego pomieszczenia i daje mu jeszcze rok, az sie w pelni wyklaruje i dojrzeje. Pytalem o ten restart bo akurat mam drozdze i pozywke.
Trudno doradzać bez znajomości podstawowych parametrów a receptory smakowe bywają zwodnicze.
Daj znać jak będziesz wiedział coś więcej.