Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Czwórniak lipowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam Wszystkich serdecznie,
Forum czytam od kilku lat, lecz od kilku dni jestem dopiero zarejestrowany.
Z racji, że znajomy dostarcza miód, postanowiłem zrobić miód pitny - na początek czwórniak.
Zakupiłem dwa słoiki litrowe miodu lipowego, wczoraj brzeczkę poddałem syceniu w dwóch garnkach(w każdym 1l miodu+3l wody) Po wystudzeniu, przelaniu do "baloników" i dodaniu MD zostawiłem na noc. Dzisiaj rano zastałem coś takiego: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/50e8...7adb6.html
W jednym słoju jednorodny płyn, a w drugim nastąpiła sedymentacja.
Pytanie do Was, co może być przyczyną??
Dodam, że wszystkie czynności dla jednego i drugiego "balonika" były niemal bliźniacze. Może to temperatura miała wpływ, bo ten niejednorodny stał bliżej okna.
A Wy co sądzicie???
Jak przebiega fermentacja w obu balonach ?
Jakie Blg w nich było na początku a jakie jest teraz ?
Dość często robię miody pitne na bazie miodu lipowego i z tym problemem zetknąłem się kilkakrotnie. Zakładając, iż miód pochodził z jednej partii i zostały zachowane te same proporcje, przyczyn upatrywałbym w dużej zawartości flawonoidów w miodzie lipowym, a bezpośrednią przyczyną (jak podejrzewam) było zbyt długie warzenie jednej z brzeczek. Jeżeli zostały Ci ze dwie łyżeczki tego miodu, to spróbuj osłodzić nimi szklankę gorącej, mocnej herbaty. Jeżeli wystąpi widoczne, intensywne jej rozjaśnienie, może być to potwierdzeniem mojej tezy.
Moja sugestia to ponowne, krótkie zagotowanie brzeczki i zastosowanie drożdży aktywnych. Jeżeli sedymentacja nie ustąpi, to czeka Cię długie i mozolne klarowanie.
1stgreen, początkowe Blg było 27 (03.10.2009), fermentacja wg mnie prawidłowa. Obydwa balony "maszerują" równo jak kompania reprezentacyjna:tancze:
Dzisiaj rano zauważyłem zmianę proporcji: Niestety właśnie zaraz wyjeżdżam na kilka dni i już nie mam czasu mierzyć Blg.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cfa6...a876d.html
Imago, niestety nie zostało mi nic z tego miodu, brzeczkę warzyłem identycznie. Sedymentacja chyba pomału ustępuje co widać na załączonym obrazku. Mam nadzieję, że uda mi się pierwszy miodek:)
Pozdrawiam.
To jak znajdziesz chwilkę skontroluj parę razy Blg - porówna się tempo fermentacji. Mi w miodzie na lipie nigdy takie coś nie wystąpiło.
No i zobaczymy jak z tym klarowaniem będzie.
Miałem coś podobnego. Po właśnie długim warzeniu 2-3h. Brzeczka po schłodzeniu rozwarstwiła się. W czasie fermentacji oczywiście wszystko się miesza, ale po zrobiło się znów to samo. Także część miodu poszła na zmarnowanie bo tego osadu nie dało się odzielić. A czemu tak się zrobiło nie mam pojęcia. Białka jakieś może się wytrąciły. Może coś jak przełom w warzonym piwie wystąpiło, ale w tej chwili nie pamiętam.

Paweł
Kilis jestem niepocieszony po przeczytaniu Twojego postu.
Ja brzeczkę warzyłem ok 4h, teraz faktycznie wszystko się wymieszało i ładnie pracuje - płyn jest jednorodny w obu balonach.
Pozostaje tylko czekać na zakończenie fermentacji.

Jacek