Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: przerwana fermentacja - czy jest ratunek?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
1 temat
Zacząłem robić swoje 1 wino. było na etapie bulgnięcia co 3 minuty gdy dodałem roztwór pirosiarczynu w celu stabilizacji. Zrobiłem wg przepisu - 1g na 10 litrów nastawu - po wlaniu częstotliwość bulgania spadła do 1 raz na 12 min. Czy w takim razie już odciągać i zatykać szczelnie (fermentuje już 3,5 tyg).
2 temat
Jednocześnie zacząłem robić 2 wino które po 2 dniach we wiadrze zaczęło ładnie fermentować - gdy dolałem pirosiarczynu fermentacja całkiem ustała. Czy jest jeszcze ratunek dla tego nastawu? Dodać nowe drożdże? Czy może jakiś inny sposób?
Mam pytania odnośnie 1 i 2 tematu.
1. Czy posiadasz cukromierz? Z postu sądzę, że nie.
2. Czy wiesz do czego służy pirosiarczyn?
3. Jeśli wiesz do czego on służy, wyjaśnij proszę, cel dodania pirosiarczynu zarówno w 1 jak i w 2 temacie.
a dlaczego dodawałeś pirosiarczyn w trakcie fermentacji po dwóch dniach(drugi temat) i po trzech tygodniach (pierwszy)?
Mam cukromierz.
W pierwszym temacie było ok 25 blg, w drugim obecnie nie wiem bo jest zakorkowane.
Piro służy do zabezpieczenia przed zepsuciem nastawu/moszczu/wina - więc zapragnąłem zapobiec.

Dzisiaj dodałem drożdże do drugiego tematu i zafermentował aż miło. Pierwszy temat pyrka sobie jak pyrkał - co 11 min.

To moje pierwsze wina stąd może nie do końca przemyślane działania.
Ja dodaje pirosiarczyn do moszczu 1-2 dni przed dodaniem drożdży, a drugi po zakończeniu fermentacji sugerując się wskazaniami cukromierza.
Napisz nam jaki cel ma pozyskiwanie moszczu dwa dni wcześniej.

Zazwyczaj moszcz powinno się przygotowywać jak drożdże są gotowe do dodania do nastawu..
Chodziło mi o to, że przygotowuje z owoców miazgę, siarkuję i następnego dnia zaszczepiam przygotowanymi wcześniej drożdżami.
OK, zatem przygotowujesz miazgę a nie moszcz. To wyjaśnienie zmienia sens Twojej wypowiedzi.
Jako niedoświadczony winiarz przyznaje się do błędu :) . Pozdrawiam