Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: CYDR - przepisy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
:( wiem, że poczta to piepski pomysł ... ale może coś "wędliniarskiego" wcześniej się uda :D

Aby było na temat: 50/50 to dobraa myśl. Jakby "cóś" i jakieś mięty specjalnej byś potrzebował, pytaj na PW, może coś się uchowało.
(02-12-2011, 20:41)Andy05 napisał(a): [ -> ]: ... ale może coś "wędliniarskiego" wcześniej się uda :D

Jestem za, czy takie wędzonki mogą być?

[attachment=14830]

:D
Mogą!
Biotit nalew ,nie napar.

Do słoja sypiesz dwie trzy garści mięty zalewasz to spirytusem 70% lub wódką w ilości takiej by ledwie zakryć ubity susz, macerujesz 4-5 dni, powstają krople miętowe którymi dosmaczasz.
Plecionka
załapałem, ile takich kropel dać na 1 butelkę Cydru przed zamknięciem, bo to chyba najlepszy pomysł, aby posmak mięty nie uleciał.
To już musisz przetestować sam.Polecam test szklanki. Do 250 ml dodajesz po kilka kropli aż będzie ci odpowiadało. Pamiętając żeby robić przerwy w próbowaniu, po każdym dodaniu kolejnych kropli.Potem ilość dodanych kropli mnożysz razy objętość butelek i wuala.
Dziś do Cydru dodałem 20g kwasku cytrynowego i zrobiłem nalew z suszonej mięty na 60% rozcieńczonym Spirycie.(wzorowałem się na "Domowym wyrobie win" Cieślaka, tzn 4g suszu zalałem 60ml 60%)
Cydr ładnie "zrzuca sierść", na dnie jest już spory osad. I bardzo dobrze. Będę go tak trzymał do 20.12, albo i dłużej.
Musisz zrobić bardzo ekstraktywne krople, ponieważ cydru nie powinno się nadmiernie wzmacniać. Słabych dodasz kilka ml i wzmocnisz, mocnych dasz kilka kropel i starczy.
Witam w 2012.
Cydr wyszedł SUPER !!!!.
Barwa jasno zółta, piana szybko znika, ale w smaku czuć , że napój jest nagazowany (i o to chodziło), b.lekki posmak mięty (na przyszłość dodam więcej), 1 pastylka Stevi na 0,5l w zupełności wystarczyła.
Witam !
A ja mam problem.
Na powierzchni pojawiły się białe plamy różnej wielkości i kształtu.
Cydr nastawiony wg przepisu POLSKI CYDR 2.
Do butelkowania pozostały 2 tygodnie.
Przeczytałem cały wątek, ale na coś takiego nie trafiłem.
Coś skopałem. Prośba o opinie i rady co dalej.

Z życzeniami wszelkiej pomyślności Nowym Roku.
Jerzy
Daj fotkę i opisz bardziej szczegółowo co robiłeś.
Witam !
Dzięki Pawle za podjęcie tematu.
Poniżej podaję kolejne czynności.
Zdjęcie po przestudiowaniu instrukcji Jurdzia załączam pierwszy raz.
Może się uda.
POLSKI CYDR 2
02.09.2011 15,5 kg jabłek zmielono melakserem i dodano 3 ml
pektopolu.
03.09 tłoczenie; 12,5 l soku Blg 13,0; dodane 0,3 l fermentującego
nastawu jabłkowo-porzeczkowego (G-995) i 2,0 g pożywki
10.09 Blg -1,0; dodany syrop z 0,63 kg cukru.
25.09 Blg -2,0
17.10 Blg jw.; I-szy obciąg
14.11 II-gi obciąg; Blg -2,0
/home/jurek/Obrazy/cydr1.jpg
To pierwsze podejście do cydru. Szkoda byłoby 15 kg jabłek.
Pozdrawiam
Jerzy
No i zamiast zdjęcia wkleił się adres. No to inaczej

[attachment=14932]

AAAA... Sukces. Chociaż to się udało.
Witaj
ja zawsze robiąc Cydr nie stosuję malaksera tylko sokowirówkę.
Czy ten osad po zamieszaniu zmienia się w pianę?
Próbowałeś jak smakuje Twój wyrób?

Moja rada: Zlej, a ten osad zostaw w butli i wylej.
Witaj Biotit
Nie, nie próbowałem i nie mieszałem, jak stał tak stoi.
Zaraz to zrobię. Najpierw smak, potem mieszanie.
A co będzie znaczyło gdy zamieni się w pianę?
Pozdrawiam
Jerzy
Miałem podobną pleśń w cydrze gruszkowym.U mnie zaczął się utleniać (tak myślę?!) z uwagi na to iż zajmował tylko 2/3 butli.Szybko zlałem spod osadu i zabutelkowałem.Dziś jest wyśmienity :) Widzę że masz cydr w plastikowej butli po wodzie,a tam korki bywają nieszczelne,Nie widać niestety ze zdjęcia jaki jest udział płynu w butli ( w sensie procentowy)
Tak wygląda to następnego dnia po zamieszaniu.

Zapach i smak jabłkowy.
Butla rzeczywiście wypełniona jest +- 2/3 objętości.
Zrobię jak radzicie.Piękne dzięki za rady.
Biorę się za zlanie i butelkowanie.
Muszę jeszcze poczytać ile dodać cukru na nagazowanie.
Pozdrawiam.
Jerzy
Czyli nic się nie zmieniło, zlej w takim razie płyn spod tego osadu.
Ja do nagazowania dodaje 4g cukru na 0,5l butelkę i 1 pastylkę Stevi do uzyskania słodyczy. Tańszy jest Ksylitol i inne słodziki. Po 5 dniach można pić.
(02-01-2012, 19:09)TJurek napisał(a): [ -> ]Witam !
POLSKI CYDR 2
02.09.2011 15,5 kg jabłek
17.10 Blg jw.; I-szy obciąg
14.11 II-gi obciąg; Blg -2,0
Ponad 2 miesiące! Cydr robi się dwa, góra trzy tygodnie. Jabłek nie wolno przetrzymywać tyle nad osadem drożdżowym. Do tego niefermentujący cydr w niepełnym balonie. Zakażenie jak nic, cydr jest mętny, a powinien być już jak krzyształ.
Sporo uchybień, czas to poprawić. Następnym razem zlewaj natychmiat tuż przed ustaniem fermentacji. Syrop jeśli już koniecznie chcesz więcej % dodawaj po 2-3 dniach, gdy blg jest ok 3-5 a nie przestaje fermentować i drożdże opadają na dno. To musi być szybki proces, bez wad, lekkie jabłuszka tego nie wybaczają.

Paweł
OO ! dzięki Biotit za podpowiedź. Wcześniej gdzieś czytałem o 1 łyżeczce/pół litra. Tyle że łyżeczka łyżeczce nie równa.
A od Ciebie mam kontretnie.
Wybawiłes mnie z poszukiwań.
Mam słodzik z Netta bazie cyklaminianu i sacharynianu sodu.
Na próbę zrobię po 2 butelki z 1 i 2-ma tabletkami. Po 5-ciu dniach próba smakowa.
Będzie dobrze?
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Jerzy
Jasne, że będzie dobrze, trochę mocniejszy Ci CYDR wyszedł, ale nie ma problemu,
Ja nieraz CYDR ostawiam na 2 mies (zawsze używam tych samych drożdży CIDER) i nic się nie dzieje. Jednak ważne jest zlanie znad osadu, lub jak w Twoim przypadku spod osadu.
Załatwione. Cydr zlany.
O dziwo na dnie nie ma żadnego osadu. Płyn w szklance wygląda lepiej niż w balonie, chociaż do pełnej klarowności sporo mu brakuje. Zastanawiam się dlaczego w przepisie autor poleca cyt.: "a po 2 miesiącach rozlac poprzez gęste płótno lub flanelę do czystych butelek".
Może przewidział ten osad na wierzchu, skoro nie ma go na dnie.
A dlaczego piszesz, że mocniejszy tzn.??? W przepisie jest 0,5 l syropu/10 l nastawu, chociaż syrop syropowi nierówny. Chyba, że istnieje jakaś nieznana mi definicja syropu.
Pozdrawiam.
Jerzy.
Tak mi się wydaje , ze Twój CYDR ma 8%, mój z kolei ma 6% i tak dzisiaj się prezentował:



[attachment=14934]
No pięknie. Mój się nie umywa. O bąbelkach nawet nie wspomne.
Następnym razem będę bogatszy o to doświadczenie.
W/g którego przepisu robiłeś ?
Swojego:D
Dwie strony wstecz jest dokładnie od A do Z jak był zrobiony
Dzięki za wskazówki i doszkolenie
ale przedewszystkim za cierpliwość i poświęcony czas.
Odezwę się za tydzień. Zobaczę co udało się zwojować.
Może chociaż bąbelki, bo na klarowność już nie ma co liczyć.
Pozdrawiam
Jerzy

edit 15-01
Niestety i bąbelki gdzieś sobie powędrowały.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37