Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: CYDR - przepisy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
Hej, Mam takie pytanie małe. Większość cydrów które widzę tutaj na fotkach ma taki żółtawy kolor, a mój sok z antonówek ma kolor bursztynowy. Czy to zależy od rodzaju jabłek?
Pewnie od jabłek też, ale podejrzewam, że sok po prostu Ci się utlenił. Większość "jabłkorobów" zaleca by sok wyciskać bezpośrednio do roztworu piro (cała dawka piro przewidziana dla nastawu dodana w początkowej fazie).


(06-08-2012, 10:47)aviatik napisał(a): [ -> ]Można nagazować CO2
Używał może ktoś coś takiego?: http://www.winohobby.biz/index.php?produ...od_id=1444

Taka beczka nie służy do całkowitego nagazowania CO2.
Jest ona przydatna gdy masz już nagazowane piwo które do niej przelewasz. Po odlaniu części piwa ciśnienie maleje, a nabój ma na celu lekkie podniesienie nasycenia CO2.
(18-08-2012, 11:40)Andy05 napisał(a): [ -> ]Pewnie od jabłek też, ale podejrzewam, że sok po prostu Ci się utlenił. Większość "jabłkorobów" zaleca by sok wyciskać bezpośrednio do roztworu piro (cała dawka piro przewidziana dla nastawu dodana w początkowej fazie).

A dałbyś rade mi to delikatniej rozpisać żebym wiedział na przyszłość o co dokładnie chodzi i jak to zrobić?

Pozdrawiam
(19-08-2012, 05:30)Robert_K napisał(a): [ -> ]A dałbyś rade mi to delikatniej rozpisać żebym wiedział na przyszłość o co dokładnie chodzi i jak to zrobić?
Pozdrawiam

Np. tak
A tak swoją drogą czy próbował z was ktoś cydru Rekorderlig? To jest istne arcydzieło, szczególnie polecam o smaku Truskawki z Limonką. Są do kupienia w przynajmniej 3 sklepach w Warszawie.
(18-08-2012, 11:31)Robert_K napisał(a): [ -> ]Hej, Mam takie pytanie małe. Większość cydrów które widzę tutaj na fotkach ma taki żółtawy kolor, a mój sok z antonówek ma kolor bursztynowy. Czy to zależy od rodzaju jabłek?

Ups, no i ... sok z moich antonówek też jest dość ciemny, ale aromat zwalający z nóg. Utlenić się raczej nie zdążył. Może tak ma być. Nic mi to nie przeszkadza, bo soczek pyszny.
Pomierzyłem nawet co-nieco. Kwas 7,5 g/litr, Blg 12. Mam nadzieję, że cydr będzie dobry. Jurdziu miał w ubiegłym roku w Wysowej cydr z antonówek, pamiętam, że smakował mi bardzo.
Witam forumowiczów,

aby nagazować cydr w butelce przed zakapslowaniem dodaje do każdej z butelek kilka gram cukru. Problem tkwi w tym, że po kilku tygodniach, drożdze które się rozwinęły -> 'zdechły' i powstał osad w każdej butelce.

Pytanie: Jak nagazować cydr, aby nie wytrącił się osad w butelce. ?

pozdrawiam,
b.
Nie ma możliwości by osad się nie wytrącił.
Sztucznie nagazować CO2, ale w warunkach domowych jest to niemożliwe (tak mi się wydaje).

Co do rzeczonego osadu. Ostatnio piłem piwko "Krakowiak Nieklarowny"

http://smakpiwa.files.wordpress.com/2012...owny-1.jpg

Bardzo smaczne piwo. Na jego dnie tak jak w naszych cydrach znajdował się osad drożdżowy, nauczony z produkcji własnych cydrów zacząłem piwo zlewać do szklanki delikatnie by tego osadu się pozbyć, a tu czytam na przywieszce by ten osad wlać do piwa, że zawiera witaminy z grupy B, cynk i inne minerały (nie pamiętam już dokładnie), to wlałem w końcu od drożdży się nie umiera. Poza stratą przejrzystości nie poczułem pogorszenia smaku. Tak więc w cydrze, który nastawiłem nie będę się już przejmował żadnym osadem (zresztą jedną butelkę wypiłem ostatnio z osadem i nie było żadnego drożdżowego posmaku).
Wczoraj nastawiłam swój pierwszy cydr - miłośniczką tego napoju jestem ogromną, aż postanowiłam sama spróbować.
Użyłam do tego celu (niestety) sokowirówki - więcej tego nie powtórzę - ale jak już zaczęłam, to skończyłam.
Proporcje:
8l soku (1/4 z gruszek)
1kg cukru w 1,5l wody (błąd! miało być 0,5 litra!!!
MD z Sauternes na soku jablkowym + kilka rodzynek
1-2g pożywki

Jablka to głównie antonówki + jakieś inne nieznane - czerwone, ale twarde i kwaśne, a gruszki takie zdziczałe, też twarde, kwaśne i aromatyczne.
Jak posmakuje to zdecyduję, czy dodać kwasek cytrynowy.

Jak odfermentuje to dodam jeszcze 700g cukru + pożywkę.

Nocą cydr uciekł częściowo z balona:D z racji na to, że sok z sokowirowki zawierał mnósrtwo części stałych - zrobiła się pulpa, a reszty się domyślacie.

I tu mam pytanie:
dziś rano, ratując cydr, musiałam trochę tej pulpy wybrać, odcisnelm, znow wlałam, objętość się zmniejszyła. Używałąm tylko wyparzonych narzędzi - ale mam obawy, że coś się stanie przez to otwieranie i eksperymenty... I mam nadzieję, że nie uszczupliłam znacząco populacji drożdży, liczę na to, że znajdowały się nie tylko w papce jabłkowo-gruszkowej, ale i w soku, który pozostał.
Przy burzliwej fermentacji nic nie powinno się stać. Tylko moim skromnym zdaniem robisz wino jabłkowo-gruszkowe a nie cydr, nie policzyłem ile % wyjdzie z tego ale zdecydowanie za dużo jak na cydr. Generalnie cydr robi się bez dodatku cukru...
Przepis wzięłam z internetu, trochę go zmodyfikowałam.
Chociażby w cydrze typu normandzkiego jest taka sama proporcja cukru jak w moim.
Nie chciałabym mieć więcej niż 6% - sądzisz, ze cukru już starczy? Trochę go jednak musi być na uzyskanie alkoholu, z samego soku obawiam się, że byłoby mało %, poza tym moje jabłka nie były zbyt słodkie, a gruszki to nawet cierpkie i niejadalne (ale pieknie pachniały)

Ajjj, nie zauważyłam, że źle napisałam - w moim cydrze jest o 1 litr wody mniej (już poprawiłam błąd w poście wyżej)
Przede wszystkim powinnaś zmierzyć Blg soku przed fermentacją, wtedy można powiedzieć coś o końcowej mocy takiego napoju. Sam sok jabłkowy powinien mieć ok. 12 Blg, nie wiem ile ma sok z gruszek. Cukru na pewno już więcej bym nie dodawał.
Z szybkich obliczeń i przyjętych założeniach, wychodzi mi, że z tym cukrem co go dałaś to wyjdzie ok 10%, a to już raczej wino ;)
Ajajaj - to niedobrze!
Co więc radzisz?
Rozcieńczyć sokiem, wodą?
Jak sokiem - to dalej doda cukru; jeśli wodą - będzie mniej aromatyczne?
I lepiej wcześniej, czy przy ściąganiu?

I czy nie jest bez znaczenia fakt, że jabłka i gruszki były mocno kwaśne i nie za słodkie?
Jeśli nie zmierzyłaś Blg soku to możemy tylko gdybać. Tak jak napisałaś, jeśli dodasz wody będzie mniej aromatyczne, ja bym dodał soku, ale w tej sytuacji to chyba z 10L. Zrób jeszcze raz sok, zmierz Blg i dodaj go do nastawu. Możesz to zrobić dziś lub jutro a nawet za kilka dni.
Problem jest taki: "cydr" jest obecnie w balonie 10l, a oprócz niego mam tylko 15l... No i nie zdobędę już jabłek na taką ilość soku! Zebrałam wszystko co było, może ze 3kg się jeszcze znajdzie niedobitków. Zastanawiam się nad dodaniem soków z kartonu.
Bo w sokowirówkę się bawić nie zamierzam. Choć może kupię jakieś jabłka? jaką odmianę polecasz?

A może rozłożyć to dziadostwo na 2 balony? Mam jeszcze 5l. 15 i 5 to moze by coś dało...
Zawsze możesz zostawić to tak jak jest, zobaczyć co wyjdzie i podzielić się wrażeniami ;) Sam jestem ciekaw.
Jeśli nie, to rozdziel na dwa balony, kup np taki sok: http://www.royal-apple.com/pl/article/4/...duktu.html
Zostawiać nie zamierzam, z takiego oto powodu:
uwielbiam cydr, u mnie w Świecie Alkoholi importują z Estonii i wykupiłam ostatnią partię. Przez kilka miesięcy nie dostanę cydru... Więc chcę zrobić! Śni mi się on po nocach (uwielbiam).

Plan jest taki:
Do baniaka 5l przelewam pracujące obecnie wino (3l) + dodam jeszcze np. czarny bez (mam sporo nazbierane), tarnine, albo coś tam i cukier i będzie winko eksperymentalne.

Pozostałe 6l "cydru" wleję do balonu 15l i rozcieńczę sokiem jablkowym z niewielką ilością wody.

PS tego Royal Apple to nigdy nie widziałam w żadnym sklepie. W okolicy (na tyle blisko, żeby było sens paliwo palić) mam Biedronkę, Lidla, Tesco i Netto i nie widziałam tego soku.
Nie wiem skąd jesteś, nie wpisałaś tego w profilu, proszę wpisz to będzie łatwiej. Na tej stronie jest lista sklepów, może któryś będzie blisko Ciebie:http://www.royal-apple.com/pl/article/592/kupic.html
Robiłaś kiedyś wino z czarnego bzu? Nie dodaje go się chyba tak samego do wina... poczytaj jakiś wątek zanim znowu coś zepsujesz ;)
Wina z bzu nie robiłam, na dniach nastawiam z suszonych kwiatów (MD już sie robi), a z owoców robię co roku nalewki, soki, dzemy, konfitury itp.
Co masz na myśli, jak mogę zepsuć? Czytałam wiele wątków już, aczkolwiek wydaje mi się że sam czarny bez niekoniecznie będzie smacznym winem, choć oczywiście zamierzam to sprawdzić kiedyś :-)
Co do listy sklepów, musiałabym jechać z 200km do najbliższego :-)
Tutaj http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid202069 znajdziesz informacje o Cydrze z soku kartonikowego i jakie soki są sprawdzone/polecane do tego.
Laryssa
zrobiłaś wino jabłkowe, a nie CYDR,
Cydr robimy na czystym soku, Blg wynosi 11-13, więc % po produkcji będzie mial ok 5-6%.
Pozdrawiam
To skąd w przepisach na 1 stronie tego tematu cukier?

U nas od dawien dawna robiło się jabłecznik, właśnie z samego soku na dzikich drożdżach. Ale tu wszędzie czytam o cukrze.
Ale już rozcieńczyłam ten niby-cydr, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Póki co jest wielka czapa na wierzchu - nigdy więcej sokowirówki!

A 3l eksperymentalnie odlałam żeby zobaczyć, co z tego wina wyjdzie.
Faktem jest, że na 1szej stronie jest mowa o cukrze, ale to były pierwsze niesprawdzone przepisy, skądś przepisane. Przed zrobieniem swojego pierwszego cydru przeczytałem trochę więcej niż jedną stronę ;) i dowiedziałem się, że Twoi przodkowie mieli rację. Jabłecznik robi się z samego soku i można na dzikich drożdżach, ponieważ cydr ma mieć nie więcej % niż możliwości dzikusów. Mimo wszystko robię jednak na drożdżach przeznaczonych do cydru.
Jeśli chodzi o użycie sokowirówki to nie sądzę aby to był błąd. Błędem było pewnie to, że dałaś do balona sok razem z pianą, która zawsze się tworzy przy uzyskiwaniu soku z sokowirówki. Sok musi chwilę postać (np. 15 min) potem wywalasz tą gęstą pianę, która się zebrała na wierzchu i czysty sok do balona i wtedy nie powinno być niespodzianek.
Czym rozcieńczyłaś? Wodą czy sokiem?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37