Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: CYDR - przepisy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
Ja robiłem cydr na bayanusach, tyle, że na soku z biedronki.

Wczoraj wycisnąłem 15l soku z jabłek, 2g piro i noc przestało. Rano dodałem drożdże Fermivin i do tej pory cisza. Rano ewentualnie zaszczepię bayanusami, bo szkoda, żeby się sok zmarnował. Swoją drogą chyba noc powinna wystarczyć, żeby piro wyparował?
Za dużo piro. za dwa dni wystatuje.
Dlaczego w temacie przepisy na cydr piszesz o kłopotach z fermentacją. Bałagan robisz.
Co do drożdży płynnych z Biowinu - używam głownie ich, one zawsze tak nieśmiało startują, potem jest ok.

Mój cydr od wczoraj siedzi w butelkach. Musze przyznać, ze leżakowanie go w piwnicy i teraz dosłodzenie znacznie wpłynęło na jego smak. Czuć kwasowość, ale na akceptowalnym poziomie. Jedyny problem teraz to posmak drożdżowy, ale zobaczymy, jak się smak będzie dalej kształtował.
Teraz tylko czekać, aż się nagazuje - schłodzony, gazowany będzie pewnie jeszcze lepszy :-)

edit: czy 12 stopni to nie jest za niska temperatura na nagaqzowanie?
A, taka ciekawostka. Próbowaliście kiedyś do w pełni przefermentowanego, ale nie sklarowanego cydru dodać świeżego miodu? Jeśli lubicie zaskoczenie, to polecam. Ja dodałem do paru butelek, bo zlewałem do nich jeszcze w pełni mętny, gdyż i tak będę degorżować. Miód miał być w kilku butelkach smakowym zamiennikiem dla cukru do fermentacji wtórnej, czyli dla bąbelków. Po paru godzinach zerknąłem na butelki i jestem w szoku. Pozytywnym na szczęście. :lol:
PS.: 12 stopni to jest mało.
grzybciu, co takiego zobaczyles w butelkach?
To miała być miła niespodzianka, ale jeśli chcesz, to napiszę. Chcesz?
pisz i wrzucaj fotki :)
Czy to normalne, że mój cydr nie zaczął się nic a nic gazować? Spędził jeden dzień w piwnicy, ale jak powiedzieliście, że za zimno, to przeniosłam i teraz jest w temperaturze pokojowej już pare dni. Kilka litrów mam w butelkach po coca-coli, z czego jedna próbna jest ściśnięta i zalana pod korek i nie nadmuchała się jeszcze nic a nic. Butelki są szczelne. Cukier sie rozpuścił.
jeden dzien to za malo by stwierdzic

poczekaj jeszcze tydzien
(13-10-2012, 19:36)Laryssa napisał(a): [ -> ]Kilka litrów mam w butelkach po coca-coli, z czego jedna próbna jest ściśnięta i zalana pod korek i nie nadmuchała się jeszcze nic a nic. Butelki są szczelne.

Ta ściśnięta butelka będzie dla Ciebie drogowskazem, czy będziesz miała Cydr gazowany, czy nie. Musi być Twarda, a płyny będzie ponad połowę butelki. Jeśli do 2 tyg nic się nie stanie, to będziesz miała dwa wyjścia...... ale o tym później.
Oby wszystko było ok.
Laryssa, być może drożdże Ci już padły, ale mam nadzieję, że nie wszystkie.
A co do miodu w cydrze, to zaraz wrzucę foty.
EDIT: Zupełnie nie wiem dlaczego nie mogę załadować zdjęcia, które zajmuje 84kb.
Już po godzinie było tak pięknie.

[attachment=16153]
Muszę przyznać, że dostosowanie zdjęć do regulaminu, to niezła mordęga.
I przepraszam za umieszczanie posta pod postem.

[attachment=16155]
Nie wiem czy wszyscy miłośnicy cydru wiedzą, ale w piątek byłam w lidlu a tam miła niespodzianka - tydzien francucki i prawdziwy cydr normandzki w sensownej cenie. Muszę przyznać, że zupełnie inny niż np. dostępny u nas Kiss. I zupełnie inny niż mój ;-) Butelki nadają się do wykorzystania na wino potem (mają kapsel, ale zakorkowac potem mozna).
To znaczy, że mają szyjkę szeroką aż na 20mm wew.? Takich butelek, które są kapslowane takimi szerokimi kapslami jeszcze nie widziałem, ale dzięki za info.
Nie mam suwmiarki, ale przykładając linijkę wychodzi ok. 19mm.
Nie dla butelek, ale dla napoju warto kupić. 0,75l kosztuje ok. 15zł, nie pamiętam dokładnie.
Byłem wczoraj w Lidlu ale nie znalazłem. Możesz podać dokładną nazwę i opisać etykietę/butelkę?
http://www.winka.net/image/etykiety/cidr...e-2944.jpg

Właśnie taki, tyle, że jak ja byłam, były tylko "brut". Butelka zielona jak od szampana, tyle, że na kapsel, większy niż od piwa.
(15-10-2012, 10:16)Laryssa napisał(a): [ -> ]Nie wiem czy wszyscy miłośnicy cydru wiedzą, ale w piątek byłam w lidlu a tam miła niespodzianka - tydzien francucki i prawdziwy cydr normandzki w sensownej cenie.

Tydzień brytyjski, od poniedziałku 15 października
Witam

Moj cydr 10 dniowy z soku jablkowego ma blg 0,raz na jakis czas jeszcze "bulknie",zamierzam go zniesc na tydzien do piwnicy i butelkowac.(Zlalem go dzis z nad osadu)
Pytania
1.Trzymac go tydzien w chlodnym miejscu czy krocej?
2.Czesc butelek z cydrem ,chcialbym doslodzic,dzis dotarl do mnie slodzik stewia w pastylkach ,ale ma taki gorzkawy posmak nie wiem czy go dodawac,jesli tak to ile pastylek dac na pol litra cydru.

Pozdrawiam

Ps.

Czy ten gorzki posmak przejdzie na cydr?
Czy chcesz mieć gazowany cydr? Jeśli tak, to przy butelkowaniu oprócz słodzika musisz dodać zwykły cukier i wtedy potrzymać w temperaturze pokojowej 2-3 tyg.
O słodziku nic nie powiem bo swój cydr robię wytrawny.
Przyszedł moment na butelkowanie mojego cydru.
Butelki 0,5 l. Chcę dosłodzić sokiem. Blg soku - ok 12.
Chcę dodać ok 4g. cukru (pod postacią soku).
niech mnie ktoś sprawdzi: czy 4 g cukru to będzie 33 ml soku?
Jeśli nie odejmujesz 4blg na niecukry to tak, 33 ml. Jeśli jednak odejmiesz to wychodzi 50 ml. Ja tyle właśnie dawałem i było ok.
Jestem po pierwszej produkcji cydru (metodą angielską na szybko - robiłem z połowy przepisu). Wyszło całkiem nieźle, smaczny, lekko gazowany ale to raczej napój bezalkoholowy.
Mam zamiar nastawić następny raz ale pomyślałem, że może udałoby się go trochę "wzmocnić"...
Czy dodając np trochę cukru i drożdży (albo np rodzynek) osiągnę ostatecznie mocniejszy napój ?
Dodam tylko, że jestem całkowitym "świerzakiem" i nie posiadam żadnego sprzętu dlatego wybrałem ten najprostszy przepis.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37