Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: CYDR - przepisy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
Tak wzmocnisz go jeśli dodasz rodzynek/cukru. Nie wiem jednak czy w klasycznym ujęciu będzie to jeszcze cydr, ale chodzi o to żeby smakowało :)
Dzięki Biniu.
Nie chodzi mi o jakieś extra wzmocnienie ale właśnie żeby to był cydr a nie "napój bezalkoholowy o smaku cydru".
Ten mój pierwszy cydr, którym się jeszcze delektuję ma moc na mój nos najwyżej 3 %.
Ja właśnie skończyłem przeróbkę jabłek sokowirówką - jest tego około 40l
Część już fermentuje - bo robiłem to na 2 razy. Najpierw sok który wyszedł do sokowirówki wlewam z piro do pojemnika fermentacyjnego i odczekuje 24 godziny - w tym czasie się ładnie klaruje i zlewam ładny soczek bez mętów - potem tylko drożdże
Obecnie mam sok z 15blg - co da mi około 6.5%, nie zamierzam dodawać cukru - jedynie do nagazowania - ale tak około 5g/l
Rok temu dosładzałem 2 pastylkami słodzika ale za mało jest - teraz w planach jest 4 / 0.5l

Witam,

mam pytanie robię cydr i chcę do części butelek do refermentacji dodać miód a do części rodzynki zamiast cukru niestety nie wiem ile dodać żeby cydr dobrze się nagazował no i żeby eksplozji nie było

poradźcie proszę bo w weekend butelkować zamierzam
Rodzynki maja ok 50% zawartość cukru (zależnie od odmiany) a miód przyjmuje się 1l - 1 kg. Ale to wszystko można znaleźć na forum.
Praktycznie na każdym opakowaniu z rodzynkami jest podana zawartość cukrów. Zwykle jest to wiecej niż 50 %.
Witajcie ponownie!
Nie wiem czy pamiętacie mój kłopotliwy cydr, ale jeśli tak, to śpieszę z informacją, ze już go praktycznie nie ma! Wszystkim bardzo smakuje, w zasadzie nic innego teraz nie pijamy :-)
Więc choć zaczynało się nieciekawie - efekt przerósł moje najsmiejsze oczekiwania.
Jest zupełnie inny niż cydry sklepowe: nieklarowny, nie czuć w ogóle drożdżem ani fermentacją, w zasadzie zapach jest jeden: świeżutko zerwanego jabłka prosto z drzewa! Pachnie jak dopiero co wyciśnięty sok. Alkoholu w nim nie czuć wcale, co bywa zdradliwe :-)
Oczywiście nastepny zrobie już wg prawidłowej receptury, chciałam się tylko z Wami podzielić moją radością.
Pozdrawiam serdecznie
Mam takie pytanie, a w sumie dwa. Po pierwsze: Czy ktoś się orientuje gdzie w Poznaniu można kupić ksylitol? W jakimś winiarskim, Praktikerze, Leroy, czy specjalistycznym? Nie było mi dane próbowania tego, i tak się zastanawiam. A po drugie: Czy można taki cydr korkować, jak wino? Czy lepiej nie? Chyba że ma ktoś ciekawszy i nienaciągający za bardzo funduszy pomysł na przechowywanie tego trunku;)
pozdrawiam
Korkowac mozna, ale tak jak szampany, odpowiednie butelki, korki i zamknięcie drucikiem. Według mnie najlepszy patent to rozlew do butelek 0,5l i kapslowanie. Co prawda koszt kapslownicy to około 60 - 70 zł, ale warto zainwestować. Po pierwsze dobry dostęp do butelek ( kaucja za piwo to tylko 35 gr wiec jak ktoś lubi wypić jedno czy dwa piwko w weekend to szybko zgromadzi duzo butelek) po drugie porcja 0,5l cydru jest idealna na jeden raz.

Inna opcja są butelki z zamknięciem patentowym, ale jedna o pojemności 0,5l to ok 3,5zl. Grolsch jest w takie rozlewany, ale dla mnie to piwo nie jest jakieś wybitne, mocno średnie, a cena ponad 5 zł dla samej butelki to dość duzo.

Najtańszym rozwiązaniem i przez niektórych stosowanym jest rozlew do małych butelek po gazowanej wodzie. Ja jednak wole szkło ;)

Ksylitolu szukaj w sklepach ze zdrowa żywnością. W Google Ci pewnie wyszuka gdzie w Poznaniu mozna kupić.

Powodzenia
Do Karguleny powiem, że jeden litr miodu, to ok. 1,4 kilograma, więc nieco więcej niż litr wody. :) A wszystkim już mówię, że ten cydr z miodem, którego zdjęcia wstawiałem, to najlepszy cydr, jakiegokolwiek próbowałem. Jeśli dosładzacie cukrem, to spróbujcie raz miodu, a zobaczycie, że to naprawdę świetny pomysł. Dodam jeszcze, że w każdym supermarkecie jest dział ze zdrową żywnością, gdzie można kupić ksylitol, ale zaznaczę, że wprawdzie jest lepszy niż aspartam, to za nim nie przepadam, jak zresztą za większością słodzików. Pozdrawiam.
EDIT: Miodu dawałem półtora łyżeczki/750ml i było perfekcyjnie nagazowane.
Przecież drożdże cały miód zjedzą, jest tylko subiektywny posmak.
Zrób piwo miodowe, to poznasz smak
Robię pierwsze próby z cydrem :) . Wersja przypadkowa na dzikusach ładnie odfermentowała (choć powoli), lecz kiepsko z nagazowaniem. Smak bez rewelacji, zapach także. Dosładzałem stevią. Wersja świadoma na aktywnych pięknie nagazowana, smaku jeszcze nie znam. Z tego samego nastawu dosładzany miodem błyskawicznie zrzucił osad, ale słabo gazuje. Próby robię w plastikowych butelkach 0,5l , żeby było wszystko widać.

PS Nie wytrzymałem i otworzyłem butelkę gazowaną cukrem i dosładzaną 1 tabletką stevii. Pianka ładna, ale krótkotrwała, zapach niezły, ale ma jakiś dziwny posmak, którego nie potrafię jeszcze określić. Dla porównania czeka taka sama butelka, lecz wytrawna.
Mi miód i nagazował świetnie i dał posmak, ale nie chciałem, żeby cydr był od tego słodki, a i tak trochę był, lecz nawet mi to nie przeszkadzało. Myślę, że resztka cukrów została, bo po prostu drożdże wymarły z zimna, albowiem wystawiłem butelki na balkon, gdzie miałem temperaturę zero stopni, a nagazowało się, bo dwa dni jednak stały w pokoju. Smak był półwytrawny/wytrawny, więc jak na cydr - idealny! A dzikusy chyba już tak mają, że słabo gazują, choć wiem to ze słyszenia, a nie z doświadczenia.:niewiem:
Porównałem wytrawny i dosładzany, niestety posmak, który mi przeszkadza nie pochodzi od słodzika. Jak na razie wyniki eksperymentów cydrowych nie są dla mnie satysfakcjonujące :( , piłem wiele smaczniejszych trunków.
(30-12-2012, 22:37)Świstak64 napisał(a): [ -> ]Porównałem wytrawny i dosładzany, niestety posmak, który mi przeszkadza nie pochodzi od słodzika. Jak na razie wyniki eksperymentów cydrowych nie są dla mnie satysfakcjonujące :( , piłem wiele smaczniejszych trunków.

A piłeś kiedyś cydr sklepowy?
Cytat:A piłeś kiedyś cydr sklepowy?

Nie spotkałem nigdy sklepowego - fakt, że nie szukałem. ;)
Właśnie dlatego Ci się wydaje , że ma dziwny posmak.
Cydr tak smakuje.
Ja przed zrobieniem cydru też nie piłem sklepowego.
Po otwarciu pierwszej butelki, widzę, nagazowane :cool:.
Smakuję, ... dziwne, posmak drożdży, nie wiem czego. Potem zasmakowało.
Sądziłem, że to z drożdżami nie tak. Kupiłem sklepowy, posmak ten sam. Ale jakościowo, gorsze niż własne.
Jak się okazuje, taki posmak mają sfermentowane jabłka.

Nie wiem jak gruszkowy.
To moje organoleptyczne spostrzeżenia.

Ktoś może doświadczony bardziej się wypowie.
Witajcie ponownie.

Mam pytanko, stoi już u mnie jakiś dłuższy czas gąsiorek z cydrem i zrobił się już jakiś czas temu na nim taki biały osad.
Nie mam kiedy się nim zająć dlatego stoi dłuższy czas.
Pachnie nieźle ale obawiam się czy można w ogóle go spożyć.
Na zdjęciach powinno być mniej więcej widać o co chodzi :)

http://img703.imageshack.us/img703/6835/...235052.jpg

http://img832.imageshack.us/img832/2938/...235117.jpg

http://img826.imageshack.us/img826/3610/...235132.jpg


(11-02-2013, 00:03)Robert_K napisał(a): [ -> ]Witajcie ponownie.

Mam pytanko, stoi już u mnie jakiś dłuższy czas gąsiorek z cydrem i zrobił się już jakiś czas temu na nim taki biały osad.
Nie mam kiedy się nim zająć dlatego stoi dłuższy czas.
Pachnie nieźle ale obawiam się czy można w ogóle go spożyć.
Na zdjęciach powinno być mniej więcej widać o co chodzi :)

http://img703.imageshack.us/img703/6835/...235052.jpg

http://img832.imageshack.us/img832/2938/...235117.jpg

http://img826.imageshack.us/img826/3610/...235132.jpg
Czytam troszkę ten temat, zrobiłem parę piwek i chyba nie oto chodzi by trzymać cydr w butli w nieskończoność jak winko :), po przefermentowaniu cukru trzeba go zabutelkować !!! Zrobiłem swój kartonikowy, zobaczymy co wyjdzie. Kosztowałem dzisiaj belgijskiego z dodatkiem gruszek i jak dla mnie to będzie lepszy niż piwko przy robótkach ogrodowych. :D
(29-12-2012, 17:10)grzybciu napisał(a): [ -> ]Do Karguleny powiem, że jeden litr miodu, to ok. 1,4 kilograma, więc nieco więcej niż litr wody. :)

Czytaj ze zrozumieniem kolego @grzybciu. Ja pisałem o zawartości cukru w miodzie a nie wadze 1 l miodu.
Miodu szkoda co Cydru i wina, lepiej nastawić Miód Pitny. Tylko w takim przypadku poczujesz smak miodu. !!!!
Słuchaj i ucz się, co pisze Kargulena, dobrze prawi.

Ja do słabego nagazowania Cydru daję 8g glukozy krystalicznej na 1 l Cydru. Taki Cydr spożywam do 2 lat, nie ma czapy piany, ale jest ładnie nasycony CO2.
Jak chcę mieć ładną pianę, to daję 10g/1l. Cydr przechowuję w temp max 18C.
Pierwsza butelka mojego dziewiczego cydru padła przy pracach porządkowych ogródka, butelczyna miała 3 tygodnie, wytrawna dla mnie, dosłodzona dla LP, bardzo pyszna i orzeźwiająca. Polecam lepsze od piwek sklepowych.
Witam.

Czy próbował ktoś zrobić cydr z koncentratu? np http://www.winohobby.biz/pl/p/AREZ232-MA...%2C7kg/910


Nigdy wcześniej nie robiłem cydru. Po jakim czasie cydr butelkować? Po skończeniu fermentacji burzliwej? W informacji zawartej w opakowaniu trunek należy przelać po skończeniu fermentacji czyli między 7- 10 dniem.

Ps. Fermentacje wystartowała bez problemu i wesoło pracuje od soboty.

Pozdrawiam
Ja butelkuję kilka dni po zakończeni burzliwej, czyli tak jak piszą na opakowaniu.
Napisz jak taki z koncentratu smakuje, sam jestem ciekaw.
Sam koncentrat był mało smaczny, sprawiał wrażenie zepsutego. Gdy wczoraj spróbowałem po 2 dniach fermentacji smak bardzo przyjemny. Smak i jakość opiszę za około miesiąc. W takim razie po zakończeniu fermentacji lekko dosłodzę ksylitolem i do butelek. Czy dodawać piro w małej ilości?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37