Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: CYDR - przepisy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
Słodzik obojętnie jaki.
Co do cukru to pół łyżeczki płaskiej do herbaty. Takiej standardowej. Nie wiem ile to na wagę wyjdzie.
Witam.
Właśnie skończyła się moja Sake i chciałbym zabrać się za coś równie oryginalnego.
Cydr jest według mnie najlepszą opcją (oprócz piwa).
Chciałbym zrobić cydr w 54L baniaku.
Prosiłbym o porady dotyczące wyrobu cydru, który:
-byłby lekko kwaśnawy i lekko słodkawy
-miałby wyższą zawartość alkoholu (bardziej 6-8% niż 2%)
Jeśli chodzi o cenę to chciałbym się ze składnikami zmieścić w 150zł i z czasem produkcji w 1 miesiącu.
Który z przepisów (w poście 1 ) wybrać i/lub może jak go zmodyfikować.
Proszę o obszerne wypowiedzi dotyczące wyrobu.(przede wszystkim ściąganie moszczu oraz kolejność postępowania)
Pozdrawiam
Liczę na pomoc. :)
Zadam niedyskretne pytanie - skąd weźmiesz teraz świeże jabłka na cydr?
Składa się szczęśliwie, że mieszkam koło instytutu handlującego owocami - jabłka się znajdą - jak świeże - nie potrafię powiedzieć.
Jaki cydr wyjdzie taki wyjdzie - nie zależy mi na super efekcie.
(10-06-2010, 07:53)Artanis02 napisał(a): [ -> ]jabłka się znajdą - jak świeże - nie potrafię powiedzieć.
Jaki cydr wyjdzie taki wyjdzie - nie zależy mi na super efekcie.
Nie ma sensu robienie cydru z 9 miesięcznych jabłek - smakowo i ekonomicznie. Zaczekaj jeszcze 2 miesiące i będą wczesne jabłka.
(10-06-2010, 07:53)Artanis02 napisał(a): [ -> ]Składa się szczęśliwie, że mieszkam koło instytutu handlującego owocami - jabłka się znajdą - jak świeże - nie potrafię powiedzieć.
Jaki cydr wyjdzie taki wyjdzie - nie zależy mi na super efekcie.

Jak ci tak bardzo nie zależy to zrób z kartonowego soku. Mniej roboty, pewnie taniej do tego, a wypić się da.
(10-06-2010, 14:54)Zbyszek T napisał(a): [ -> ]
(10-06-2010, 07:53)Artanis02 napisał(a): [ -> ]Składa się szczęśliwie, że mieszkam koło instytutu handlującego owocami - jabłka się znajdą - jak świeże - nie potrafię powiedzieć.
Jaki cydr wyjdzie taki wyjdzie - nie zależy mi na super efekcie.

Jak ci tak bardzo nie zależy to zrób z kartonowego soku. Mniej roboty, pewnie taniej do tego, a wypić się da.

eee Artanis, jak nie zależy na efekcie, kup Antał (w ółtaoralitrowym PET).

Poważnie, to może coś nie wyjśc, ale jeżeli nie włożysz w to serca i nic dobrego nie oczekujesz - efekt będzie rozczarowujący z pewnością.
NEGATYWNE OCZEKIWANIA RODZĄ NEGATYWNE SKUTKI :glowa_w_mur:

Andrzej
Andy nie bądź taki "anty"
Robiłem cydr i z soku kartonikowego i z soku z renety złotej własnoręcznie wyciskanym.
Powiedział bym , że ten z kartoników lepszy . Sok kupowany w Lidlu.
Uprzejmie proszę o podpowiedź. To jest chyba właściwe miejsce. Zaznaczam, że jestem laikiem, to mój trzeci nastaw cydru.
Nastawiłem cydr wg. przepisu z pierwszej strony wątku (z 2 kg jabłek, 0,4 kg cukru uzupełniając wodą do 4 l). Jabłka zmiażdżone w mikserze do koktajli przez 7 dni fermentowałem w kamiennym garnku mieszając rano i wieczorem. Odcisnąłem miazgę przez tetrową pieluchę, dodałem wodę z cukrem (0,4 kg), imbir i kwasek cytrynowy. Zlałem na dobę do balona. Nastaw mocno buzuje, na powierzchni pokazują się bąbelki jak w coca-coli właśnie nalanej do szklanki.
Zgodnie z przepisem powinienem go dziś zlewać do butelek, ale cały czas pojawiają się bąbelki. Czy mam to zrobić dziś, czy poczekać? W zeszłym roku, cydr nastawiony we wrześniu, rozsadził mi dwie szklane butelki. Na szczęście stało się to w piwnicy i w pomieszczeniu nikogo nie było.

Zlewać do butelek, czy poczekać? Dzięki za odpowiedź.
No to pobawiłem się w górnika i odkopałem temat...
Czy do cydru mogę użyć soku z sokownika? Wczoraj przeprowadziłem test na zakupionym za 20 PLN sokowniku i wyszedł dobry soczek, troche za bardzo dosłodziłem ( już w ramach skrzywienia winiarskiego zmierzyłem BLG - 10), no ale do cydru to w sam raz. Czy taki cydr będzie odpowiedni? Może dodać zwykłego soku z kartonu? Czy sok pozyskany w ten oto sposób nie traci witamin/aromatów?
(05-07-2010, 08:33)allah napisał(a): [ -> ]... Czy sok pozyskany w ten oto sposób nie traci witamin/aromatów?

Otóż traci, ale wielu mimo tego pozyskuje w ten sposób sok do wina i sobie chwali. Tak więc twój wybór.

Ps. Co do nastawiania cydry z kartonika to właśnie popełniłem takowy. Sok z biedronki i matka drożdżowa na soku z aroni :glupek: Blg startowe 12. Samo nastawianie jest banalne i zajęło 15 minut i jak wyjdzie tak dobry jak co niektórzy opisują to będę nastawiał regularnie.
To może lepsze będzie coś takiego - http://sokgramza.uppercut.pl/ ? W żaden sposób nie reklamuje, raczej pytam :)
(05-07-2010, 09:14)piwkot napisał(a): [ -> ]Ps. Co do nastawiania cydry z kartonika to właśnie popełniłem takowy. Sok z biedronki i matka drożdżowa na soku z aroni :glupek:

Też tak zrobiłem jedną partię :diabelek:
Cydr miał kolor różowy;)
(05-07-2010, 09:35)allah napisał(a): [ -> ]To może lepsze będzie coś takiego - http://sokgramza.uppercut.pl/ ? W żaden sposób nie reklamuje, raczej pytam :)

Drogi ;) Poza tym musisz zamówić min. 20 opakowań. Ale pewnie soczek jest super więc cydr by wyszedł niezły. A ja mam rade nie kombinuj tak tylko nastawiaj, jeden z sokownika drugi z kartonu. Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. A na forum to są różne gusta i guściki i jak byś chciał wszystkich słuchać to nigdy nie nastawisz ;) Ważne żeby był bez wody i bez cukru jeśli to możliwe, ew. lekko dosłodzić do 10-12 blg.
Nie muszę 20 opakowań bo sklep mam pod domem który prowadzi sprzedaż takiego soczku ! A co do ceny - 5l to około 7-8 kg jabłek w sokowniku, co da mi cenę ok 15 PLN, więc dopłata nieznaczna, no ale zrobie tak jak mówisz - najpierw jeden potem drugi ;> Problem w tym że balon jeden wolny... Ale damy radę !
Mi sie powoli konczy partia z 2007 roku - ciągle dobra, wiec obalam mit o nietrwałości. Chce nastawic na Vitaficie z lidla, tylko czekam na jakaś przecenę. Poza tym zrobie chyba 5l cydru zimowego, korzennego. Zobaczymy co wyjdzie.
Pochwalisz sie w jaki sposób "ukorzeniasz" swój cydr?
Jeszcze nie ukorzenialem wiec nie wiem. To bedzie debiut, na pewno cynamon i imbir gdzies w stronę grzańca, jednak postaram sie by było subtelniej.
Tak
czemy zlewałeś gdy był gazowany, przecież cydr ma gazować jak piwo. Czemu go chcesz wygazować ? Poza tym produkcja cydru trwa ok 5 - 10 tygodni a nie pół roku. jesteś pewien że robiłeś cydr nie wino ?

EDIT: jak już pisałem nastawiłem cydr w sobotę. BLG 12. Przez dwa dni w balonie aż się gotowało i dziś mierze a tu BLG 1 :diabelek: I tu pytanie do znawców cydru: ile jeszcze to trzymać? Zaznaczam, że jest mętne i pracuje , ale powoli. Do soboty powinno już przerobić wszystko, ale na butelki to za wcześnie. Czy zlać znad osadu i dać ze dwa tygodnie na klarowanie czy zostawić tak jak jest aż się wyklaruje ?
Cudownie klarowny byc nie musi, ale niech troche osadu zrzuci, bo potem go bedziesz pil niepotrzebnie.
buddagrass co wyszlo to nikt nie wie. Masz cukromierz? Zmierz blg. Raz pisałeś o winie raz o cydrze. Jak z dodatkiem cukru do fermentacji to raczej wino, ale nikt nie wie ile go tam dales. Ile masz go teraz. Czy Ty reaktywowałeś ten nastaw Tokajami i Bayanusami? Czy po prostu dodałeś nowych drożdzy na hurra?

Drozdze powinny przerobić cukier caly cukier z nastawu. Potem Cudr sie delikatnie slodzi, by przerabiajac ten dodatek cukru (zamkniety szczelnie), nagazował się. Nie widze innej możliwości jak go zlać. Teraz masz granaty a nie cydr. Nie wiadomo ile cukru zostało, ile juz w butelkach przefermentowało. Wg mnie zlac do balona, zmierzyc BLG i wtedy decydowac.
@ buddagrass, rozgazować i czym prędzej się tego czegoś pozbyć, czyt. wypić.

A propos mojego cydru: BLG 0, po ok 80 godzinach pracy, jest mętny i różowy :diabelek: Ląduje do chłodnej piwnicy na klarowanie.
(10-06-2010, 21:44)TEQUILA napisał(a): [ -> ]Andy nie bądź taki "anty"
Robiłem cydr i z soku kartonikowego i z soku z renety złotej własnoręcznie wyciskanym.

Tequila, dopiero teraz zauważyłem, że byłem wywoływany do tablicy :nie:
Objaśniam: moja odpowiedź dotyczyła :
(10-06-2010, 07:53)Artanis02 napisał(a): [ -> ]Jaki cydr wyjdzie taki wyjdzie - nie zależy mi na super efekcie.

A nie cydru z soku z kartonu – do którego też się przymierzam, ale jakoś nie wychodzi …


pzdr.
Andrzej
No to mnie wciągło. Cydr z biedronki wyszedł dobry, tylko drożdżem jechał przy otwieraniu. Nie wiem czy każdy tak ma ? Ale, gasi pragnienie super, a i kopie tak jakoś weselej niż piwo ;) Zakupiłem już soczek z Lidla - dizzy, ciekawe co z tego wyjdzie. Zastanawiam się nad dodaniem imbiru lub cynamonu tylko nie wiem czy to ma sens?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37